Reklama

Tędy i owędy

Kierunek: Południe!

Niedziela Ogólnopolska 21/2016, str. 47

Julian Kostrzewa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co trzeci, czwarty z nas wyjedzie podczas wakacji za granicę. I choć przez biura turystyczne są organizowane przebojowe wyjazdy do Grecji i Hiszpanii, to Polacy stale pamiętają o wakacyjnych walorach Chorwacji i Włoch, a w tym roku dodatkowo przypomnieli sobie o Bułgarii.

– W ubiegłym roku do Grecji pojechało ponad 700 tys. polskich turystów. W tym roku ten kraj też cieszy się wzięciem w biurach turystycznych – ocenia Marzena Zarzycka z Polskiej Izby Turystyki. Grecja i Hiszpania z Wyspami Kanaryjskimi i Balearami mogą stanowić w tym roku prawie połowę rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Popularność Hiszpanii wzrosła dzięki coraz lepszej dostępności ofert oraz tanim liniom lotniczym, które pomogły wypromować ten kraj wśród Polaków. Renesans przeżywa także Bułgaria, gdzie zapewniona jest pogoda, a świetna kuchnia i wypoczynek są w bardzo dobrej cenie. Dobrze sprzedają się też Chorwacja, Włochy i Cypr – mówi Zarzycka. Po zamachach w Tunezji ruch turystyczny do tego kraju zamarł, a liczba chętnych na wyjazdy do Egiptu i Turcji spadła o ponad połowę. Tymczasem to właśnie te trzy kraje jeszcze kilka lat temu przodowały w rankingach najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków.

– W tym sezonie sprzedaż zagranicznych wyjazdów zorganizowanych nie jest tak dobra, jak np. w roku 2014, ale na pełną ocenę jeszcze za wcześnie – zaznacza Marzena Zarzycka. – Duży wpływ na nią będzie miała sprzedaż last minute, w której z pewnością można spodziewać się atrakcyjnych cenowo ofert.

2016-05-18 08:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trudny patron

O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka, ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.

Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana, choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
CZYTAJ DALEJ

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie będzie ekskomuniki

2026-04-30 14:15

BP KEP

Biskup szwajcarskiej diecezji Chur - Joseph Bonnemain orzekł, że nie będzie ekskomuniki dla osób, które udzieliły Komunii świętej psom. Hierarcha jest zdania, że nie doszło do świętokradztwa z powodu braku takiej intencji.

Do zdarzenia doszło 4 października 2025 roku w kościele w Zurychu, w święto św. Franciszka z Asyżu. Do Mszy świętej włączono błogosławieństwo zwierząt, zwykle odbywające się na świeżym powietrzu, ale przeniesione do wnętrza kościoła z powodu złej pogody. Podczas Komunii świętej niektórzy wierni podawali konsekrowaną Hostię swoim psom.
CZYTAJ DALEJ

W intencji rodzin do św. Józefa

2026-05-02 16:22

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Święty Józefie – podporo rodzin - pod takim hasłem odbyła się VI Piesza Pielgrzymka Mężczyzn z Janowa Lubelskiego do Kocudzy. Pielgrzymowało 190 mężczyzn.

Pielgrzymka rozpoczęła się o świcie, bo już o godz.5.00 mieszkańców Janowa obudził męski śpiew pieśni „Kiedy ranne wstają zorze”. Na trasę która liczyła 23 km wyruszyło ponad 180 mężczyzn wraz z kapłanami: ks. Tomaszem Lisem, proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim oraz ks. Mariuszem Pyrytem, proboszczem parafii Dzwola.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję