Reklama

Niedziela Wrocławska

Maryja drogą do Jezusa

Niedziela wrocławska 19/2016, str. 1

[ TEMATY ]

majówka

Iwona Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Majowe nabożeństwa stwarzają okazję ku temu, by rozwijać w sobie albo po prostu odkrywać pobożność maryjną. – To przede wszystkim pójście za Jezusem. Maryja zawsze na Niego wskazuje, nigdy nie zatrzymuje naszych modlitw na sobie, ale prowadzi do Chrystusa. Dobrze rozumiana pobożność maryjna polega na kroczeniu tą samą drogą, którą Ona szła, na pełnieniu woli Bożej. A przekładając to na nasze codzienne relacje, pobożność maryjna to także traktowanie Maryi jako naszej matki, doświadczanie Jej macierzyńskiego ciepła – mówi redemptorysta o. Damian Simonicz, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Pocieszenia na Wittigowie we Wrocławiu. – Dzisiaj jednak zauważam tendencję do „pobożności niedzielnej”. Przychodzimy na Mszę św. raz w tygodniu, jeśli wykraczamy ponad tę normę, to tylko w wyjątkowych wypadkach – dodaje redemptorysta. Zdaniem o. Simonicza, nabożeństwa majowe, niegdyś bardzo popularne, dziś nie gromadzą już tak wielu osób. – Ludzie oczywiście przychodzą, modlą się, jest stała grupa, która pojawia się każdego dnia i z tego bardzo się cieszymy. Ale myślę, że frekwencja mogłaby być znacznie wyższa. Posługiwałem w różnych regionach Polski, Dolny Śląsk nie wypada najlepiej na ich tle. Ojciec proboszcz dodaje również, że dziś powoli zanikają nabożeństwa ludowe, przekazywane z pokolenia na pokolenie. – Myślę, że ewenementem jest spotykanie się ludzi przy kapliczkach w małych miejscowościach, w domach nie słychać też śpiewu godzinek.

Maj to jednak nie tylko spotkania na wspólnym odmawianiu Litanii Loretańskiej, ale w wielu parafiach także czas, w którym rozpoczynają się nabożeństwa fatimskie. Na Wittigowie odprawiana jest wówczas Msza św., a po niej procesja ulicami parafii. W parafii św. Faustyny w Górze nabożeństwa te odbywają się przez cały rok, każdego 13. dnia miesiąca. – Po modlitwie różańcowej idziemy w procesji z figurą Matki Bożej – mówi ks. Łukasz Romańczuk. Ks. Romańczuk podkreśla, że w parafii nie brakuje czcicieli Matki Bożej. – Ludzie spontanicznie zatrzymują się na modlitwę przy stojącej obok kaplicy figurce Maryi. Litanię Loretańską odmawiamy nie tylko w kaplicy, ale przy przydrożnym krzyżu czy w kapliczce uczestniczą w godzinkach, chętnie też odmawiają nowennę pompejańską, chodzą na pielgrzymki. Zauważa też, że biorąc pod uwagę liczebność parafii, frekwencja na nabożeństwach nie jest wysoka. Jednak ważne jest to, że Matka Boża znajduje miejsce w sercach ludzi. I nawet, gdy jest ich niewielu, warto się o nich zatroszczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-05-05 11:24

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

1 maja majówka na Ślęży

[ TEMATY ]

majówka

Archiwum parafii

1 maja to dzień, w którym spotykamy się w Sobótce, by wyruszyć na Ślężę i godnie uczcić dzień św. Józefa rzemieślnika, obchodzony jako święto pracy. Zapraszamy więc wszystkich do wspólnej wędrówki, która ma charakter pielgrzymki. Jest to wspaniała okazja, by odetchnąć od zgiełku miasta, nasycić oczy budzącą się do życia przyrodą, spotkać się z przyjaciółmi i odkryć potęgę Stwórcy w pięknie Jego stworzenia.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Wykolejenie pociągu w woj. małopolskim - znane przyczyny zdarzenia

2026-01-21 07:16

[ TEMATY ]

pociąg

X/Dariusz Klimczak

We wtorek po godzinie 21.00 doszło do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio na trasie Miechów - Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany. Policja poinformowała, że przyczyną zdarzenia jest naturalne odłupanie szyny spowodowane niską temperaturą.

„Odnosząc się do zdarzenia, do którego doszło w Małopolsce informujemy, że komisja kolejowa wykonująca czynności na miejscu zdarzenia orzekła brak ingerencji zewnętrznej. Nastąpiło naturalne wyłupanie szyny z powodu działania niskiej temperatury. Na miejsce ściągany jest sprzęt naprawczy PKP, który będzie przywracał funkcjonalność torów” - napisała w środę na portalu X policja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję