Reklama

Święci i błogosławieni

Św. Tomasz z Akwinu

Niedziela legnicka 7/2003

[ TEMATY ]

św. Tomasz z Akwinu

pl.wikipedia.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Tomasz uchodził za niezwykle milczącego i nietowarzyskiego człowieka. W szkole nazywano go "milczącym wołem". Obracając się ustawicznie na wielkich dworach (papieskim, francuskim, neapolitańskim), znał wszystkie wybitniejsze osobistości swojego czasu, ale sam wielokrotnie odrzucał ofiarowywane mu stanowiska. Ścisła przyjaźń łączyła go z uczniem Reginaldem Piperino, jego sekretarzem, oraz z Albertem Wielkim, nauczycielem. Podobno innym jego przyjacielem był św. Bonawentura, kolega z uniwersytetu paryskiego. Prowadził życie niezwykle proste i surowe. Wszystkie swoje podróże odbywał pieszo. Już za życia otoczony był podziwem nie tylko ze strony swoich uczniów, ale nawet przeciwników. Św. Tomasz z Akwinu pozostanie zapewne na zawsze klasycznym wzorem myśliciela, który wszystkie swoje siły skierował ku nauce i potrafił żelazną wolą osiągnąć w tej dziedzinie, mimo krótkiego życia, ogromne wyniki.
Akwinata reprezentuje niemal w czystej formie ideał naukowej beznamiętności. W jego pismach nigdzie prawie nie znajdujemy śladu jakiejkolwiek emocji, podziwu albo oburzenia, tym bardziej emocji religijnych w stylu św. Augustyna albo św. Bonawentury. Tak np. swoje rozważania o Bogu potrafił zakończyć słowami "I to wystarczy o Bogu". Praca filozoficzna i teologiczna wykonana przez niego jest gigantyczna, równać się w niej możne tylko Arystotelesowi. Pracował niezmiernie dokładnie. Zachowany rękopis Sumy filozoficznej wykazuje, że niemal każde słowo rękopisu było poprawione, niekiedy do pięciu razy. Na usługach tej pracy stał nie tylko jego genialny umysł, ale także niezwykła pamięć, której dowodem jest np. cytowanie niemal całego tekstu Pisma Świętego z pamięci.
Św. Tomasz to nie tylko wielki uczony, filozof, to również człowiek wielkiej wiary. Jest on autorem poezji religijnych świadczących o głębi jego ducha religijnego. Jest autorem tekstów: Przed tak wielkim, O Przenajświętsza, Adorate.
Fakt, że ten święty potrafił mówić bez zbędnych emocji o najbardziej pasjonujących go zagadnieniach, jest niezwykłym triumfem nowego, europejskiego typu charakteru. Pod tym względem, jak i pod wieloma innymi, jesteśmy wszyscy jego uczniami.

(Cyt. za: Józef Bocheński, Zarys historii filozofii, Kraków 1993, s. 124-125).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czciciel Eucharystii i Maryi

Niedziela sandomierska 5/2024, str. IV

[ TEMATY ]

św. Tomasz z Akwinu

ks. Wojciech Kania/Niedziela

W spotkaniu uczestniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

W spotkaniu uczestniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

Liturgia nie obejmuje ani nie wyczerpuje całości ludzkiego życia. Liturgia jednak to życie porządkuje i sprawia, że w jej świetle widać pełnię, piękno i sens ludzkiej egzystencji – zaznaczył ks. Michał Powęska.

W Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu odbyły się uroczystości ku czci św. Tomasza z Akwinu.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II odpowiada: Po co jałmużna?

2026-03-13 14:37

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

wiara

jałmużna

@Vatican Media

św. Jan Paweł II

św. Jan Paweł II

„Niech nigdy polskie serca nie cierpią na znieczulicę. Niech zawsze będą wrażliwe na potrzeby człowieka, a w tym człowieku na spotkanie z Chrystusem” – mówił św. Jan Paweł II w marcu 1979 r. podczas pierwszego Wielkiego Postu swego pontyfikatu. Oto nieudostępniane dotąd nagranie tych słów, które zachowało się w archiwach Watykanu.

Zwracając się do Polaków, którzy 28 marca 1979 r. przybyli na audiencję ogólną, Papież podkreślił, że jałmużna to przede wszystkim głęboka postawa serca, wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. „Jest to bardzo głęboka rzeczywistość wewnętrzna w każdym z nas. Jest to otwarcie się na potrzeby drugiego. Gotowość do dzielenia się z drugim. Wrażliwość na człowieka” – powiedział Jan Paweł II.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję