Reklama

Niedziela Wrocławska

Problematyczna kolęda?

Niedziela wrocławska 2/2016, str. 1

[ TEMATY ]

kolęda

BOŻENA SZTAJNER

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Wielu moich znajomych nie przyjmie księdza po kolędzie, bo ich zdaniem jego celem jest tylko zabranie koperty. Gdyby sens wizyty duszpasterskiej tkwił tylko w polepszeniu stanu parafialnego konta, mielibyśmy w Kościele spory kłopot. Na szczęście wcale tak nie jest. Po co więc kolęda?

Poznać potrzeby parafian

– Z duszpasterskiego punktu widzenia to bardzo ważny czas – mówi redemptorysta o. Damian Simonicz, proboszcz parafii pw. NMP Matki Pocieszenia na Wittigowie. – Parafianie dzielą się z nami swoją codziennością, możemy poznać ich problemy. Opowiadają o tym, jak widzą Kościół, co im się podoba, pojawiają się także głosy zdrowej krytyki. W naszej parafii wszyscy dobrze się znamy, kolęda nie jest więc wydarzeniem, które wywołuje stres, nie ma żadnych barier. Dla nas, kapłanów, to także czas, w którym możemy bliżej poznać ludzi. Kiedy czują się bezpiecznie, gdy są w swoich domach, łatwiej jest im się otworzyć. Podczas wizyty duszpasterskiej staramy się rozpoznać sytuację parafian, przede wszystkim tę duchową. Nie chodzi tu tylko o chorych, których odwiedzamy z Najświętszym Sakramentem, ale o przyjmowanie sakramentów w ogóle. Takie rozeznanie pomaga nam obrać kierunek, w jakim powinniśmy pójść czy to w homiliach czy kazaniach. Kolęda to również czas, by rozwiać towarzyszące ludziom wątpliwości i poruszyć trudne tematy związane z wiarą. Co ciekawe, frekwencja na Mszach św. w naszej parafii wynosi ok. 33%, kolędę przyjmuje natomiast ponad 60% mieszkańców. Ludzie są dziś pogubieni, szukają kontaktu z Bogiem i z kapłanem, może trudno im przyjść do kościoła, dlatego wiele kwestii poruszają wtedy, gdy to kapłan przyjdzie do nich.

Nic na siłę

Co więc z tą nieszczęsną kopertą? – Ofiary w Kościele są dobrowolne, być może zdarzają się księża, którzy ustalają cenniki za udzielanie sakramentów, ale w naszej parafii tego problemu nie ma. Pieniądze, które dostajemy od ludzi podczas kolędy czy przy okazji przystępowania do sakramentów (a jeszcze raz podkreślę, że są to ofiary dobrowolne!), są dobrze wykorzystane. Nasi parafianie mają świadomość, że to dzięki nim możemy wspierać ubogich, organizować wyjazdy wakacyjne czy ferie dla dzieci z naszej parafii. Dzięki temu wsparciu udało nam się przeprowadzić wiele remontów w kościele, a także utworzyć plac zabaw. Sami nie bylibyśmy w stanie tego zrobić.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-01-05 11:50

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolęda – okazja do bliższego poznania

Częstochowa to dobre miasto” – powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II, gdy z inicjatywy ówczesnego prezydenta Częstochowy Tadeusza Wrony przyjmował honorowe obywatelstwo naszego miasta. Po tym wyróżnieniu dla polskiego Papieża posypały się honorowe obywatelstwa innych miast dla niego. Słowa Ojca Świętego wpisywały się w pewną światową narrację na temat Częstochowy, bo przecież wiemy, jak bardzo znana jest Częstochowa z powodu Sanktuarium Jasnogórskiego. A „noblesse obliege” – szlachectwo zobowiązuje – jak mówią Francuzi.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino odprawiono Mszę Świętą

2026-11-01 15:14

[ TEMATY ]

Monte Cassino

Msza Święta

Pixabay.com

W uroczystość Wszystkich Świętych odprawiona została msza na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, gdzie pochowani są żołnierze II Korpusu Polskiego z ich dowódcą generałem Władysławem Andersem. Mszy przewodniczył biskup Cassino Gerardo Antonazzo.

Na polsko-włoską mszę, w koncelebrze której byli przedstawiciele polskiego duchowieństwa, przybyli w niedzielę reprezentanci dyplomacji RP z Rzymu - konsul Bartosz Skwarczyński i attache obrony pułkownik Zbigniew Kołaczek. 
CZYTAJ DALEJ

Od Lwowa do Warszawy. Niezwykła historia Grobu Nieznanego Żołnierza

2026-11-02 10:44

[ TEMATY ]

Grób Nieznanego Żołnierza

Adobe Stock

2 listopada 1925 r. w arkadach Pałacu Saskiego w Warszawie złożono szczątki bezimiennego obrońcy Lwowa. „Kim jesteś ty? Nie wiem. Gdzie dom twój rodzinny? Nie wiem. Kto twoi rodzice? Nie wiem i wiedzieć nie chcę i wiedzieć nie będę aż do dnia sądnego. Wielkość twoja w tem, żeś nieznany” - mówił ks. prałat Antoni Szlagowski, późniejszy biskup pomocniczy warszawski. W ten sposób powstał Grób Nieznanego Żołnierza, symbol pamięci o wszystkich polskich żołnierzach poległych w walkach o niepodległość i granice ojczyzny, zwłaszcza tych, których tożsamości nigdy nie udało się ustalić.

Aby zrozumieć genezę Grobu Nieznanego Żołnierza, trzeba cofnąć się do czasów I wojny światowej. Konflikt, który pochłonął miliony istnień ludzkich, pozostawił po sobie tysiące mogił niezidentyfikowanych żołnierzy. Wielu poległych spoczęło z dala od rodzinnych stron, bez możliwości ustalenia ich nazwisk i powiadomienia najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję