Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 28/03/2026

Zbliża się Pascha

2026-02-14 14:20

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ez 37,21-28 <- KLIKNIJ

U Ezechiela ten fragment stoi w części księgi, w której po upadku Jerozolimy prorok ogłasza odnowę. Ezechiel żyje wśród wygnańców w Babilonii. Jego pierwsza wizja rozgrywa się nad Kanałem Kebar. Wcześniejszych rozdziałach opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11). Teraz pada obietnica powrotu Boga do ludu i do miejsca świętego.

Słowa o zebraniu Izraela „spośród narodów” odpowiadają realnemu rozproszeniu po deportacjach asyryjskich i babilońskich. Tekst dotyka także starej rany. Dotyczy podziału królestwa po Salomonie na Judę i Izrael. Zapowiedź „jednego narodu” i „jednego króla” znosi tę historię. W wierszach poprzedzających czytanie pojawia się znak dwóch kawałków drewna; jeden nosi imię Judy, drugi Józefa, czyli Efraima. Bóg sam „złącza” to, czego lud nie potrafił utrzymać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Dawid, mój sługa” brzmi jak powrót króla sprzed wieków, lecz w języku prorockim oznacza trwałą linię królewską i jej spełnienie w oczekiwanym Pomazańcu. Św. Hieronim wyjaśnia, że Dawid w tej zapowiedzi wskazuje na Pana i Zbawiciela, ponieważ według ciała pochodzi z rodu Dawida. Augustyn w „Państwie Bożym” mówi podobnie, że Ezechiel, mówiąc o Dawidzie i o jednym pasterzu, zapowiada Chrystusa, który przyjął ciało z nasienia Dawida.

Reklama

W tekście widać także motyw oczyszczenia z bożków. Odnowa zaczyna się od wnętrza i od praktyki życia według przykazań. Zwieńczeniem staje się „miejsce święte” pośród ludu i stała obecność Boga. W Biblii Tysiąclecia pojawia się formuła o trwałym „związku pokoju” i wiąże się z obietnicą świątyni pośród ludu. Hebrajskie słowa miqdāš i miškān mówią o realnej bliskości, nie o idei. Narody rozpoznają Boga po tym, że On uświęca swój lud i mieszka wśród niego.

J 11,45-57 <- KLIKNIJ

Po wskrzeszeniu Łazarza znak staje się punktem zwrotnym. W J 11 wielu uwierzyło, a część donosi władzom świątynnym. Arcykapłani i faryzeusze zwołują Radę Najwyższą (synedrion). Pytanie „Cóż my poczniemy?” pokazuje bezradność wobec faktu, że Jezus „czyni wiele znaków”. Spór toczy się o konsekwencje, nie o sam fakt. Pada obawa przed Rzymianami i przed utratą „miejsca” oraz „narodu”. Grecki topos wskazuje na świątynię i jej otoczenie, a zarazem na przestrzeń władzy, którą świątynia podtrzymuje. Greckie ethnos w ustach przywódców brzmi jak troska o byt wspólnoty, a Jan odsłania także walkę o wpływy.

Arcykapłan Józef Kajfasz pełni urząd w czasie rządów rzymskich wyjątkowo długo, od około 18 do 36/37 r. po Chr. Jan podkreśla „w tym roku”. Brzmi to jak znak epoki, w której urząd arcykapłański podlega roszadom i zależności od decyzji namiestników. Augustyn komentuje, że ambicja i spory doprowadziły do mnożenia arcykapłanów i do zmian w pełnieniu funkcji.

Kajfasz wypowiada zdanie mocne i pragmatyczne: lepsza śmierć jednego niż katastrofa wspólnoty. Ewangelista widzi w tym słowo, które Bóg dopuszcza jako zapowiedź. Augustyn podkreśla, że Duch proroctwa posługuje się także ludźmi niegodziwymi, a Jan wiąże to z faktem, że Kajfasz pełni urząd arcykapłana. Jan Chryzostom dodaje, że łaska używa jego ust, lecz nie przenika jego wnętrza; z wyrachowania rodzi się wypowiedź pełna proroctwa. Treść proroctwa idzie dalej. Jezus umrze „za naród”, a zarazem „zgromadzi w jedno rozproszone dzieci Boże”. W czwartej Ewangelii „dzieci Boże” to ci, którzy otrzymują moc, aby się nimi stać (J 1,12). Rozproszenie dotyczy diaspory, ale też rozbicia życia człowieka, które zostaje zebrane wokół Jezusa.

Od tej chwili narada przechodzi w działanie. Jezus nie chodzi już jawnie po Judei. Udaje się do miasta zwanego Efraim, blisko pustyni i przebywa tam z uczniami. Zbliża się Pascha. W tekście widać pielgrzymów wchodzących do Jerozolimy po oczyszczenie rytualne. Widać rozkaz, by zgłaszać miejsce pobytu Jezusa. Scena pokazuje, że religijna gorliwość potrafi iść razem z planem przemocy. Jednocześnie Bóg prowadzi historię ku zbawieniu poprzez wydarzenia, które ludzie chcą wykorzystać dla siebie.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie pozwala uczniom rozgłaszać Jego obecności

Opowiadanie o Salomonie w 1 Krl 11 należy do nurtu, który ocenia królów według wierności wobec Pana i według kultu skupionego w Jerozolimie. Narrator mówi o starości Salomona i o wpływie żon obcej narodowości. Wnętrze króla odwraca się ku bóstwom cudzym. Pojawiają się imiona Asztarty (Aštart), Milkoma i Kemosza. Autor nazywa te bóstwa „ohydą”. To język polemiczny, bliski hebrajskiemu terminowi (šiqqûṣ). W tekście pada surowa formuła oceny. Czyn jest „zły w oczach Pana”. Brzmi jak wyrok nad tym, co działo się pod koniec rządów. W tle stoją przepisy Prawa, które ostrzegają przed małżeństwami prowadzącymi do kultów obcych oraz przed mnożeniem żon przez władcę (por. Pwt 7; 17).
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Papież: niech przywódcy polityczni porzucą projekty śmierci

2026-03-05 16:12

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

rozbrojenie

Vatican media

Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni i wybrały drogę dialogu i dyplomacji - mówi Leon XIV, wprowadzając w tematykę papieskiej intencji na marzec: o rozbrojenie i pokój. Ojciec Święty podkreśla, że każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności, aby stać się narzędziem pojednania.

W krótkim filmie, zachęcającym do modlitwy w papieskiej intencji, Leon XIV przypomina, że Pan Bóg stworzył nas wszystkich na swój obraz i podobieństwo, dla wspólnoty i braterstwa, a nie dla wojny i zniszczenia. „Ty, który powitałeś swoich uczniów słowami: ‘Pokój wam’, obdarz nas darem swojego pokoju i siłą, abyśmy mogli urzeczywistnić go w historii” - modli się Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję