Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków-Łagiewniki

Historia życia

Niedziela małopolska 44/2015, str. 8

[ TEMATY ]

wystawa

obrońcy życia

Maria Fortuna-Sudor

Wystawę otowrzyli: Jakub Bałtroszewicz, Marta Dzbeńska-Karpińska i Marek Jurek

Wystawę otowrzyli: Jakub Bałtroszewicz, Marta Dzbeńska-Karpińska i Marek Jurek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po prezentacji wystawy „Krótka historia o tym, dlaczego życie jest dobre” w Parlamencie Europejskim w Brukseli oraz na Jasnej Górze w Częstochowie przyszedł czas jej pokazania w Krakowie.

17 października w dolnej części sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach ekspozycję otwarli: Marta Dzbeńska-Karpińska (autorka zdjęć), Jakub Bałtroszewicz (sekretarz generalny Europejskiej Federacji dla Życia i Godności Człowieka „Jeden z nas”) oraz europoseł Marek Jurek. – Dla mnie wielką wartością było współtworzenie tej wystawy – powiedziała do zebranych Marta Dzbeńska-Karpińska, przypominając, że w swej twórczości zajmuje się promocją życia, mówieniem o tym, że jest ono piękne, dobre i stanowi wartość niezbywalną. Autorka zdjęć informowała: – Ta wystawa na 22 planszach przedstawia historię życia ludzkiego od poczęcia poprzez etapy takie jak ciąża, dzieciństwo, młodość, dorosłość aż do śmieci. Za każdą z tych plansz, za każdym z tych zdjęć kryje się historia danego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z kolei Marek Jurek wyznał, że bardzo się cieszy, iż ekspozycja znalazła się w łagiewnickim sanktuarium. Nawiązując do jej prezentacji w Brukseli, europoseł stwierdził: – Ta wystawa pokazała Polskę, pokazała zasady, których bronimy. Pokazaliśmy, że Polska jest tym krajem, który w sposób szczególny chce być wierna cywilizacji życia, że chcemy być wierni nauczaniu Jana Pawła II. Odnosząc się do miejsca, w którym wystawa została tym razem zaprezentowana, Marek Jurek przekonywał: – Miłosierdzie Boże jest silniejsze od każdego zła. I my przetrwamy wszystko; i komunizm, i rewolucje. Tylko musimy bardzo w to wierzyć. Zarówno w życiu indywidualnym jak i w życiu społecznym jest możliwe realizowanie idei dobra.

Wystawę można oglądać do końca listopada.

2015-10-29 12:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Otwarcie wystawy „Polskie drogi do niepodległości”

[ TEMATY ]

wystawa

100‑lecie niepodległości

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

W Muzeum Ziemi Wieluńskiej z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, 4 listopada, otwarta została wystawa „Polskie drogi do niepodległości”. Na wystawie prezentowane są fotografie,  obrazy, elementy umundurowania i broń, jako że do historii XIX wieku zachowało się wiele obrazów z epoki, dużo broni, elementów umundurowania i oporządzenia wojskowego oraz wiele innych pamiątek patriotycznych, krzepiących Polaków w okresie zaborów.

Zobacz zdjęcia: Wystawa "Polskie drogi do niepodległości"
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: przed południem nad Bałtykiem przechwycono kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy

2026-08-03 18:09

Adobe Stock

W poniedziałek przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby, polskie samoloty przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20; nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej - poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejny taki incydent w ostatnich tygodniach.

„Przed południem, 60 kilometrów na północny zachód od Łeby nad Bałtykiem dyżurna para naszych samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” - napisał szef MON w poniedziałek po południu na X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję