Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kapłańska Róża Różańcowa

Z ks. Michałem Maciołkiem, kanclerzem Kurii Diecezjalnej w Zamościu, o inicjatywie, która zrodziła się wśród kapłanów diecezji zamojsko-lubaczowskiej – Kapłańskiej Róży Różańcowej, rozmawia Małgorzata Godzisz

Niedziela zamojsko-lubaczowska 43/2015, str. 4

[ TEMATY ]

modlitwa

inicjatywa

Archiwum autora

Różaniec – narzędzie w ręku kapłana

Różaniec – narzędzie w ręku kapłana
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

MAŁGORZATA GODZISZ: – Jak doszło do powstania tego dzieła?

Reklama

KS. MICHAŁ MACIOŁEK: – Wiemy, że modlitwa różańcowa jest popularna wśród wiernych w naszej diecezji. To najliczniejsza grupa kobiet, mężczyzn, młodzieży i dzieci, którzy modlą się w różnych intencjach. Te intencje wyznacza Ojciec Święty na każdy miesiąc, ale mogą się one rodzić także w życiu codziennym, towarzyszą życiu parafii czy jakiejś innej wspólnoty. Także diecezja jest taką wielką wspólnotą i niewątpliwie potrzebuje modlitewnej troski. Na konieczność tej troski zwrócił uwagę bp Marian Rojek i wielokrotnie na różnych spotkaniach kapłańskich, także podczas Konferencji Księży Dziekanów, mobilizował do modlitwy w intencjach diecezji, biskupa, kapłanów, różnych rodzących się inicjatyw, również w intencji trudnych spraw, których nigdy nie brakuje. Taka modlitwa staje się wielkim umocnieniem dla Księdza Biskupa i kapłanów. Wyraźnym i widocznym przejawem tej troski stało się pragnienie, by każdego dnia w jednej parafii bądź innej wspólnocie modlitewnej odbywała się adoracja Najświętszego Sakramentu w intencjach diecezji. Od początku Adwentu pomysł ten jest realizowany. W grudniu ubiegłego roku, jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, zadzwonił do mnie ks. Tomasz Bomba. „Posłuchaj – powiedział – ponieważ Ksiądz Biskup ostatnio tak bardzo nas zachęcał do modlitwy i pamięci o sprawach diecezji i troskach samego Biskupa, pomyślałem (a ta myśl przyszła właśnie podczas modlitwy), żeby zebrać kapłanów i modlić się na różańcu, żeby stworzyć grupę modlitewną – Kapłańską Różę Różańcową”. Kiedy to usłyszałem, bardzo się ucieszyłem. Ks. Tomasz zapytał, jak to zorganizować? „Słuchaj Tomku – odpowiedziałem – po prostu zaczynajmy się modlić. Ja będę się modlił już od dziś, a ty, ponieważ to jest twoja myśl, dzwoń, rozmawiaj, organizuj kapłanów”. Właściwie w ciągu dnia czy dwóch dni ks. Tomasz już sygnalizował, że ma pełny skład – dwudziestkę kapłanów – i wszystkich powiadomił, i że „modlitwa idzie”. Ks. Tomasz został też zelatorem, czyli opiekunem tego koła różańcowego. Wkrótce zapowiedział pierwsze spotkanie, które miało być okazją do zapoznania się i zmiany tajemnic różańcowych. To spotkanie odbyło się w Komarowie. Koło różańcowe kapłanów zaistniało. Kiedy dotarła do nas wiadomość o śmierci ks. Tomasza, uświadomiliśmy sobie, że trzeba w jego miejsce wyznaczyć innego księdza oraz że teraz będziemy się modlić także za śp. ks. Tomka. Myślę, że niejeden spośród nas, z tej grupy różańcowej, postanowił modlić się tajemnicą ks. Tomasza – była to tajemnica „Narodzenia Pana Jezusa” – wiedzieliśmy o tym, bo ks. Tomek porozsyłał do wszystkich informacje o tym, kto jaką tajemnicą się modli. Ja też wtedy pomyślałem, że będę się modlił przez kilka dni tą jego tajemnicą, ale równocześnie zaraz zadzwoniłem do ks. Józefa Zwolaka, jednego z członków naszej grupy modlitewnej, i poprosiłem go, by podjął obowiązek troski o wspólnotę modlitewną i wyznaczył księdza, który zajmie miejsce ks. Tomasza. Tak też się stało.

– Z pewnością ks. Tomasz będzie czuwał nad parafią w Komarowie, ale też będzie otaczał opieką Kapłańską Różę Różańcową – dwudziestu kapłanów, którzy podjęli inicjatywę modlitwy za Pasterza naszej diecezji oraz za sprawy, które są dla nas ważne i bliskie. Jak wyglądają te spotkania modlitewne?

- Modlitwa w Kapłańskiej Róży Różańcowej nie różni się niczym od modlitwy innych osób. Nie można też mówić, że ma jakąś inną wartość, bo modlitwa zawsze ma wartość, jeśli jest szczera, płynie z serca, gdy jest cierpliwa i wytrwała. Daj, Boże, żeby ta nasza modlitwa taka właśnie była. Łącząc się w tej wspólnocie modlitewnej, nie robimy czegoś nadzwyczajnego, bo kapłani modlą się na różańcu. W większości kapłani kochają tę modlitwę i Różaniec im towarzyszy przez całe życie. Tu chodzi bardziej o większe uświadomienie sobie troski o wspólne dobro, o dzieło, jakim jest diecezja, troski o Księdza Biskupa, który jest ojcem diecezji i w sercu nosi wiele spraw, nieraz bardzo trudnych. Ma prawo prosić swoich kapłanów o modlitewne wsparcie. Sprawy organizacyjne nie są aż tak istotne. Ważne jest, żeby każdego miesiąca rozważać wyznaczoną jedną tajemnicę Różańca św. Kościół jest wspólnotą dynamiczną. Życie toczy się szybkim rytmem. Od śmierci ks. Tomasza mieliśmy już kolejne pogrzeby kapłańskie. Są także pogrzeby osób bliskich naszym kapłanom. I za nich będziemy się modlić. Jestem przekonany, że ks. Tomasz będzie nam towarzyszył i będzie nas wspierał. Wierzę, że już to czyni. W ostatnich miesiącach, z racji pełnionych obowiązków, miałem okazję wiele razy być w Komarowie. Za każdym razem szedłem na cmentarz przed kaplicę, gdzie jest złożone ciało ks. Tomka, by odmówić „Zdrowaśkę” za jego duszę. Na zewnętrznej ścianie kaplicy znajduje się już piękna tablica pamiątkowa z napisem: „Ks. Kan. Tomasz Bomba, Proboszcz, Dziekan Dekanatu Tyszowce 1957 – 2015”. Kiedy się tam modliłem, kilkakrotnie zwracałem się do ks. Tomasza: „Tomku, pilnuj nas i pamiętaj też o nas”. Jestem przekonany, że ta więź i wspólnota duchowego zjednoczenia będzie trwała.

* * *

Spotkania modlitewne członków Kapłańskiej Róży Różańcowej odbywają się, w miarę możliwości, w ostatnią niedzielę miesiąca u jednego z księży należących do tej wspólnoty. Najbliższe spotkanie odbędzie się 25 października – organizatorem jest ks. kanclerz Michał Maciołek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-10-22 12:02

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie złożenie podpisów poparcia pod projektem "Zatrzymaj aborcję"

[ TEMATY ]

inicjatywa

sejm.gov.pl

W biurze podawczym Sejmu RP przez przedstawicieli Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" zostaną w czwartek o godz. 12.30 złożone podpisy poparcia obywatelskiego projektu zakazującego aborcji eugenicznej. Zakończyła się trzymiesięczna zbiórka podpisów. Jak już wczoraj dowiedziała się KAI, będzie ich na pewno ponad 700 tys., czyli najwięcej spośród wszystkich dotychczasowych akcji antyaborcyjnych.

Projekt ustawy i zbiórka podpisów zaistniały z inicjatywy Fundacji "Życie i Rodzina", której wolontariusze na co dzień działają w całej Polsce, organizując akcje w obronie nienarodzonych dzieci oraz tożsamości małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski o sporze wokół tekstu ks. Szymika: Bóg łączy duchowość i ludzką psychikę

2026-10-30 09:33

[ TEMATY ]

wywiad

kapłan

kapłani

abp Andrzej Przybylski

BP KEP

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

Na niebezpieczeństwo wprowadzania podziałów na sferę duchową i psychologiczną zwrócił uwagę metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski w rozmowie z KAI na kanwie dyskusji, jaka rozwinęła się wokół felietonu ks. Jerzego Szymika „List do młodego księdza”, a która w dużej mierze dotyczy relacji między duchowością a psychoterapią. „Nie chodzi o odpowiedź, «czy», ale «jak» zintegrować ze sobą te dwa światy - powiedział abp Przybylski. - Chrześcijańska odwaga czy męstwo nie są brakiem lęku czy słabości”. Jest rzeczą właściwą, że kapłan może oczekiwać zrozumienia i pomocy od innych w przeżywanych przez siebie trudnościach i słabościach. Bóg jest bowiem Bogiem jedności.

Robert Bogdański, o. Michał Bortnik (KAI): Felieton ks. prof. Jerzego Szymika dla „Gościa Niedzielnego” i odpowiedź abp. Galbasa otworzyły spór o relacje między duchowością i psychoterapią oraz o model współczesnego kapłaństwa. Czy ksiądz arcybiskup uważa prowadzenie takiej dyskusji za dobre i potrzebne? Czy zachęcałby księży do wzięcia w niej udziału?
CZYTAJ DALEJ

Szkoła: „A ja jestem, proszę pana, na zakręcie!” … o kryzysie przekazywania wartości

2026-10-30 21:00

[ TEMATY ]

edukacja

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

„A ja jestem, proszę pana, na zakręcie” – słowa Agnieszki Osieckiej wyjątkowo trafnie oddają dzisiejsze położenie polskiej szkoły. Gdyby mogła ona przemówić własnym głosem, być może właśnie od tego zdania rozpoczęłaby swoją opowieść. Przyznałaby, że choć wciąż uczy, egzaminuje i realizuje kolejne podstawy programowe, coraz trudniej przychodzi jej odpowiedź na pytanie, dokąd właściwie prowadzi młodego człowieka.

Przez pokolenia polska szkoła nie tylko przekazywała wiedzę. Uczyła również, kim jesteśmy, skąd pochodzimy i jakie wartości powinny kierować naszym życiem. Dzisiaj coraz częściej potrafimy powiedzieć, czego uczeń powinien się nauczyć, ale znacznie trudniej przychodzi nam odpowiedź na pytanie, jakim człowiekiem powinien się stać. Czy polska szkoła nie zatraciła jednego ze swoich najważniejszych darów – zdolności wychowywania?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję