Reklama

Niedziela Częstochowska

W szkole Maryi

Słowo pasterskie Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego przed koronacją Obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce

Niedziela częstochowska 36/2015, str. 1-2

[ TEMATY ]

Maryja

kalwaria

Archiwum sanktuarium

Bracia i Siostry w Chrystusie, Jedynym Odkupicielu człowieka!

Na progu nowego roku szkolnego, a zarazem katechetycznego zwracam się do Was, Drodzy: Rodzice i Dziadkowie, Nauczyciele i Wychowawcy, Duszpasterze i Katecheci, Dzieci i Młodzieży ze słowami pasterskiej troski oraz gorącej prośby o wierność Bogu i Jego nauce. O konieczności zachowania Bożego prawa mówi nam dzisiaj sam Pan Bóg, a także na przestrzeni wieków uczy nas historia naszego narodu.

Reklama

Odczytywany dziś fragment Księgi Powtórzonego Prawa przypomina nam, że słuchanie praw i wypełnianie Bożych nakazów, jest warunkiem życia i Bożego błogosławieństwa. Św. Jakub poucza nas ponadto, że słowo Boże ma moc zbawić dusze nasze i zachęca nas do tego, byśmy nie byli słuchaczami oszukującymi samych siebie, ale wprowadzali słowo w czyn. Natomiast Pan Jezus piętnuje obłudę religijną i postawę, która polega na znoszeniu przykazań Bożych, a wprowadzaniu ludzkiej tradycji, niezgodnej z wolą Bożą.

Jestem, pamiętam, czuwam

W czasach antyewangelizacji i laicyzacji, migracji oraz wielokulturowości, ustanawiania niezgodnych z Bożymi przykazaniami praw przez parlamenty wielu państw, wierność Bogu w życiu osobistym, rodzinnym i narodowym nie jest łatwa. Dlatego uciekamy się do Matki Bożej, która w wypełnianiu Bożych nakazów jest nam wzorem i pomocą. To dzięki Niej wielokrotnie w historii Polski i Europy mogliśmy doświadczyć, że Pan Bóg jest Bogiem bliskim, ilekroć go wzywamy w duchu narodowego nawrócenia i pamięci, że Boże prawa i nakazy są nie tylko sprawiedliwe, ale i mądrością narodów. Przypomnijmy tylko niektóre niezwykłe wydarzenia, jak: cudowna obrona Jasnej Góry z 1655 r. w czasach potopu szwedzkiego, zwycięstwo nad Turkami pod Wiedniem 12 września 1683 r. czy Cud nad Wisłą z 15 sierpnia 1920 r. Wszystkie te cudowne wydarzenia są nie tylko militarnymi zwycięstwami nad wojskiem agresorów, ale dzięki wstawiennictwu Matki Bożej zwycięską obroną katolickiej wiary.

Również w obecnym czasie nieustannie odkrywamy przez wiarę niezawodną obecność Maryi w tajemnicy Chrystusa i Kościoła, także naszego częstochowskiego Kościoła. Jest to obecność Matki pamiętającej i czuwającej. Maryja pamięta o nas i nieustannie przypomina swoim dzieciom to, co Bóg w Jezusie Chrystusie Odkupicielu uczynił dla człowieka. Czuwa również, aby dziedzictwo dzieci Bożych, dzięki Duchowi Świętemu w nas nie zostało zmarnowane. Jako Wszechpotężna Wspomożycielka jest zawsze po naszej stronie. Wstawia się za nami do Syna, mówiąc Mu o tym, czego nie mamy, a co jest nam konieczne do zbawienia w czasie naszej ziemskiej pielgrzymki.

Reklama

Za tę obecność Maryi, która o nas pamięta i czuwa nad nami, my jako wspólnota Kościoła i każdy z nas osobiście odwzajemniamy się naszą obecnością przy Niej. Odwdzięczamy się Jej naszą pamięcią o działaniu Jej Syna przez Swojego Ducha w nas. Odpowiadamy na Jej czuwanie naszym czuwaniem nad sobą i nad naszymi siostrami i braćmi. Najpełniej wyrażają to słowa Apelu Jasnogórskiego, które powtarzamy każdego wieczoru: Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam! Słowa te to najwłaściwsza i najpełniejsza synteza naszej czci, miłości i wdzięczności wobec Maryi, która w tajemnicy chrztu Narodu trwa z nami blisko 1050 lat. To najbardziej dziecięca postawa wobec Maryi obecnej ponad 600 lat w Jej częstochowskim Sanktuarium na Jasnej Górze. To wyraz najprostszej wdzięczności za Jej obecność w 90-letnich dziejach naszego częstochowskiego Kościoła.

Koronacja wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia

Cześć, wdzięczność i przywiązanie do Matki Najświętszej jest wyrażana na naszej ziemi na wiele różnych sposobów. Tyle świątyń i kaplic Jej poświęconych, tyle modlitw, pacierzy i różańców wyszeptanych, tyle kroków pielgrzymich wykonanych do Jej jasnogórskiego Sanktuarium i tylu sanktuariów lokalnych. Wśród oznak szczególnej czci wobec Maryi jest akt koronacji Jej wizerunków.

I oto w roku 90-lecia od utworzenia naszego częstochowskiego Kościoła przychodzi nam dokonać kolejnego aktu koronacji papieskimi diademami Obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Praszce na Ziemi Wieluńskiej. Chociaż powstało ono zaledwie dwadzieścia kilka lat temu na tzw. Makowym Wzgórzu w pobliżu wznoszonego nowego osiedla, to jednak po latach widać, że to sam „Bóg wybrał to miejsce”. Wskazali je pasterze Kościoła, a szczególnie św. Jan Paweł II. To on w Kalwarii Zebrzydowskiej w 2002 r. poświęcił obraz, będący kopią Cudownego Wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej. Powiedział wówczas: „Niech Matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce”. Opatrznościowe słowa św. Jana Pawła II, decyzje Pasterzy Kościoła częstochowskiego, zaangażowanie i inwencja kustosza tego miejsca zaowocowały, że wielu ludzi pokochało nowe sanktuarium, kalwaryjskie wzgórze i czczony tu wizerunek Matki Bożej. Przybywają tu czciciele Maryi z różnych stron archidiecezji i spoza jej granic. W bogactwie nabożeństw o charakterze pasyjnym, paschalnym i maryjnym odczuwają szczególną obecność Maryi.

Sam św. Jan Paweł II wskazując na obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej, powtarzał: „Ona wychowywała moje serce od najmłodszych lat”. Czego zatem uczy nas nasza Kalwaryjska Matka Zawierzenia z Praszki? Jest dla nas przykładem „posłuszeństwa wiary” aż po Krzyż. Maryja pod Krzyżem nie tylko pozostała wierna Swojemu umierającemu Synowi i posłuszna Bogu Ojcu, ale do końca zachowała wiarę, że dla Pana Boga wszystko jest możliwe. Zawierzenie na Kalwarii było dla Maryi bolesnym, ale jednocześnie niezawodnym i zwycięskim, które doczekało się radości Zmartwychwstania.

Dzisiaj, gdy świat chce udowodnić, że Bóg nie istnieje i można życie ułożyć poza Nim, potrzebne jest nam wszystkim takie zawierzenie Bogu na wzór Maryi. Albowiem Bóg nigdy nie jest konkurentem człowieka. On nas nie zawodzi, a jego prawa są „naszą mądrością”. Tylko szkoła zawierzenia może ocalić nasz świat, nasze rodziny, naszą wiarę, wartości moralne, narodowe, prawdziwie ludzkie. Potrzebna nam jest więc Kalwaryjska Matka Zawierzenia. Jej się chcemy zawierzyć. Od Niej chcemy się uczyć. W Jej szkole kształtować nasze sumienia i Ją o ocalenie pragniemy prosić.

Nasza obecność na koronacji

Koronacja to nie tylko symboliczna i zewnętrzna uroczystość, ale przede wszystkim akt wiary, ufności i miłości. Koronacja to również akt wdzięczności za wszelkie dobro i przyrzeczenie wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu oraz jego Pasterzom. Tym, czym w pierwszym rzędzie koronujemy obraz Matki Bożej, to nasze oddane Bogu serca. Wspominając cudowną obronę chrześcijańskiej Europy pod Wiedniem pragniemy przez akt koronacji w święto Najświętszego Imienia Maryi zawierzyć wszystko Bogu przez Serce Maryi.

Dlatego serdecznie zapraszam na uroczysty akt koronacji Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, który dokona się w dniu 12 września 2015 r. tj., w sobotę o godz. 11.00. Uroczystościom będzie przewodniczył abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, który w imieniu Ojca Świętego nałoży papieskie diademy na cudowny wizerunek. Swoją obecność potwierdził współkoronator – nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, a także wielu przedstawicieli Episkopatu Polski. Nie zabraknie także nas, pasterzy Kościoła częstochowskiego, księży diecezjalnych i zakonnych, a w Roku Życia Konsekrowanego przedstawicieli zakonów żeńskich i męskich oraz, ufam, licznej rzeszy wiernych z naszej archidiecezji oraz sąsiednich diecezji.

Niech nasza obecność na koronacji będzie wyrazem jedności rodziny diecezjalnej i świadectwem miłości do Matki Najświętszej. Dlatego też proszę duszpasterzy o zorganizowanie autokarowych pielgrzymek parafialnych z parafii czy dekanatu. W parafiach, gdzie duszpasterzowi pracującemu w pojedynkę trudno by było zorganizować wyjazd, niech zajmą się tym odpowiedzialni ludzie świeccy, szczególnie z Akcji katolickiej, Żywego Różańca czy innych grup parafialnych.

Drodzy Ludzie chorzy i pozostający w domach przy spełnianiu waszych obowiązków, zapraszam Was do współuczestnictwa poprzez przekaz Telewizji Trwam, Radia Maryja i naszego Katolickiego Radia Fiat.

Na ostatni etap przygotowań i udziału w akcie koronacji oraz na błogosławione drogi pielgrzymek, już dzisiaj z serca błogosławię:

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen!

Częstochowa, 26 sierpnia 2015 r.

2015-09-03 11:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wynagrodzenie i wywyższenie

Niedziela częstochowska 35/2020, str. IV

[ TEMATY ]

procesja

bp Buzun Łukasz

kalwaria

Maciej Orman/Niedziela

Procesja na lisiniecką Kalwarię

Procesja na lisiniecką Kalwarię

Nową figurę Matki Bożej Bolesnej na Kalwarii w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie poświęcił bp Łukasz Buzun, paulin, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Uroczystość, która odbyła się 15 sierpnia, zwieńczyła kilkumiesięczne wynagrodzenie po tym, jak w marcu nieznani sprawcy zbezcześcili poprzednią figurę.

Na początku Eucharystii do tego faktu nawiązał proboszcz ks. Janusz Wojtyla. – Po 100 latach odeszliśmy od wiary ojców. Podnosimy rękę na rzeczy najświętsze. Figura Matki Bożej, która znajduje się w naszej świątyni, jest tego świadectwem. Chcemy dzisiaj wynagrodzić Maryi tę zniewagę, która pokazuje na zewnątrz to, co jest w nas, bo największą zniewagą wobec Boga jest grzech.

W homilii bp Buzun kilkukrotnie nawiązywał do sceny nawiedzenia św. Elżbiety. – Nawiedzenie jest ikoną relacji między kobietami w kulturze chrześcijańskiej, które powinny się wspierać. Ukazuje również, że nie można się rozwijać i otwierać na działanie Ducha Świętego w Kościele bez otwarcia się na drugiego człowieka – powiedział. Zwrócił uwagę, że „Maryja idzie do starszej od siebie kuzynki, pielęgnując relacje międzypokoleniowe”. – Rodzina tylko wtedy doświadcza szczęścia, kiedy wszyscy mają dla siebie czas – podkreślił.

Hierarcha zaznaczył również, jak istotna jest pamięć wiary. – Po Maryi widzimy, że miłość i dobre relacje rozwijają się też poprzez pamięć. Maryja pamięta wszystko, co się dokonało w Jej życiu i nosi to w swoim sercu – powiedział bp Buzun. Zachęcił, aby treścią naszej modlitwy były sprawy, które pamiętamy, w tym te trudne, jak grzechy, zranienia i traumy.

– Istotna jest również pamięć narodu. Przypominamy sobie osoby i wydarzenia związane z Cudem nad Wisłą. Ten cud nie wyrósł z obojętności religijnej, ale jest też owocem gorliwej modlitwy – kontynuował pasterz.

– Zapraszamy Matkę Bożą do życia osobistego, rodzinnego i narodowego. Powinniśmy Ją wprowadzić do życia naszych uczuć, obowiązków i zadań, uznać Jej macierzyńską rolę, prawo do upominania oraz zachęty – stwierdził bp Buzun.

– Módlmy się, aby nasza ojczyzna była miejscem dorastania do ojczyzny niebieskiej. Chrystus schodzi aż tak nisko, że staje się pokarmem. Otwórzmy serce i umysł na Jego obecność, prosząc Matkę Bożą Wniebowziętą o wrażliwość eucharystyczną – zakończył bp Buzun.

Po Mszy św. poświęcił nową figurę Matki Bożej Bolesnej umieszczoną na Kalwarii.

– Dziękujemy za ten cud, że Maryja stoi w tym miejscu – powiedział ks. Wojtyla, który dziękował wszystkim zaangażowanym w wykonanie nowej figury. Wdzięczność wyraził również swojemu poprzednikowi ks. prał. Eugeniuszowi Wieczorkowi, twórcy lisinieckiej Kalwarii i Dróżek Siedmiu Boleści Matki Bożej. – Niech Bóg strzeże od zła, aby nie dosięgało naszych świętości i nas samych – podsumował.

Podczas uroczystości śpiewał chór Cantate Deo pod dyr. Włodzimierza Krawczyńskiego.

Nowa figura Matki Bożej Bolesnej to rzeźba w marmurze. Waży ponad 300 kg. Poprzednia zniszczona figura została posklejana. Zgodnie z życzeniem parafian stoi w kościele.

CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Jedności i Wiary

lesnapodlaska.paulini.pl

Na północny zachód od Białej Podlaskiej, nad brzegami rzeczki Klukówka leży miejscowość Leśna Podlaska, będąca wyjątkowym ośrodkiem kultu maryjnego. Znajduje się tu Sanktuarium Maryjne, w którym pod opieką Ojców Paulinów, upodobała sobie miejsce Opiekunka Podlasia – Leśniańska Królowa – Matka Boża Jedności i Wiary.

Płaskorzeźba, umieszczona w głównym ołtarzu, wykona jest w polnym kamieniu o odcieniu czerwonym. Wizerunek przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na prawym ręku. Historia „przejasnego obrazu Najświętszej Maryi Panny” jest niezmiernie ciekawa i pełna przedziwnych wydarzeń. Zaczyna się od roku 1683, kiedy to dnia 26 września dwaj chłopcy pasący bydło, 9-letni Aleksander Stalmaszczuk i 10-letni Miron Makaruk, znaleźli jaśniejący blaskiem wizerunek na drzewie dzikiej gruszy. Kamienny wizerunek przywieziono do Bukowic, których właściciel zdecydował o wzniesieniu w miejscu objawienia drewnianego kościoła rzymskokatolickiego. Powstał on w 1686 roku i przyozdobiony został znalezionym „obrazem”. W roku 1700 biskup łucki i brzeski Franciszek Prażmowski po przebadaniu świadków uznał niezwykłość łask i zezwolił na publiczny kult. W 1716 r. książę Karol Stanisław Radziwił, kanclerz Wielkiego Księstwa Litewskiego, ufundował złote korony. Wieść o niezwykłym  pojawieniu się wizerunku zaczęła zataczać coraz szersze kręgi i ściągać ludzi nawet z odległych  stron.  Rozwój kultu spowodował, że w 1731 r. przystąpiono w Leśnej do budowy nowego kościoła. Ukończono ją w 1758 r. Jeszcze w czasie jej trwania do Leśnej przybyli paulini, którym powierzono parafię leśniańską i opiekę nad cudownym obrazem. W XVIII w miejscowość była już znana w Koronie Polskiej jako ośrodek kultu maryjnego. W okresie rozbiorów i wojen napoleońskich sanktuarium dzieliło los narodu. Klasztor i kościół były niszczone i plądrowane. Pauliński konwent nie przestał funkcjonować tylko dzięki pomocy okolicznych ziemian. W okresie powstania styczniowego Leśna stanowiła jedno z ogniw ruchu narodowego na Podlasiu. Paulini wspierali powstańców władze carskie w odwecie przejęły sanktuarium i zmieniły je w cerkiew. Po odzyskaniu niepodległości do sanktuarium wrócili paulini. Po długich poszukiwaniach w roku 1926 odnaleziono obraz ukryty u ss. Benedyktynek w Łomży.  Badania wykazały, że ostatni biskup katolicki Janowa – Beniamin Szymański, wielki czciciel  Najświętszej Panny, przewidując popowstaniowe represje, ukrył oryginał Matki Bożej Leśniańskiej w Łomży, w bocznym ołtarzu. Biskup umarł, jedyna wtajemniczona przeorysza klasztoru także i tak byłby ślad zaginął, gdyby nie intensywne poszukiwania.  W 1927 r. udała się z Siedlec niezwykła procesja, sam biskup wraz z tłumem wiernych pieszo przynieśli cudowny obraz do Leśnej. Procesja szła 3 dni, od 22 do 25 września. W uroczystości powrotu Matki Bożej brało udział około 30 tysięcy osób. Sanktuarium Leśniańskie było umiłowanym miejscem kultu dla unitów podlaskich, a Leśniańska Matka Boża ostoją ich wiary i jedności z Kościołem.

W latach pięćdziesiątych kult słynącego łaskami wizerunku Matki Bożej rozwijał się w Leśnej coraz bardziej. Podkreśleniem tego była jego koronacja koronami papieskimi w sierpniu 1963 r. Uroczystej koronacji wizerunku przy udziale 12 biskupów i około 150 tysięcy pielgrzymów dokonał kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski. W roku 1981 miało miejsce zatwierdzenie formularza mszalnego dla sanktuarium z nadaniem przez Stolicę Apostolską Matce Bożej nowego tytułu – Matka Jedności i Wiary. 

Wpatrzeni w wizerunek Matki Bożej Leśniańskiej wołajmy

Przejasna Pani Leśniańska, Przedziwna Matko Boga! Upadłszy do Twych stóp polecamy sie kornie Twojej Miłosiernej Opiece. Zawierzamy Ci każdy dzień swego życia i prosimy o pomoc i o obronę. Bądź zawsze z nami! Wspieraj nas  swym wstawiennictwem u Miłosiernego Boga. Wyjednaj  nam Jego łaski: światło i moc, niezachwianą wiarę, niezłomną ufność i gorącą miłość. Wnoś w chwile naszego ziemskiego życia swój promienny uśmiech z nieba i doprowadź nas do jego szczęścia. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego na pielgrzymim szlaku

2020-09-26 22:20

Archiwum WSD

Tradycyjnie przed rozpoczęciem wykładów, wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu pielgrzymuje do jakiegoś sanktuarium, aby prosić o łaski potrzebne na nowym etapie formacji i studiów. W tym roku było to sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu oraz św. Jana z Dukli.

Po dotarciu do Dębowca, przełożeni seminaryjni z rektorem ks. Rafałem Kułagą na czele, klerycy i siostry zakonne zapoznali się z historią sanktuarium i odwiedzili jego najważniejsze miejsca. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, który zachęcał w homilii do odczytywania Bożych znaków i podążania za nimi. Zauważył, że nieraz kwestionują one nasz świat ludzi i rzeczy. Są niepokojące jak łzy Najświętszej Maryi Panny w La Salette. Stanowią jednak okazję do tego, żeby pojednać się z Bogiem i odzyskać pełnię życia. Kaznodzieja, życzył wszystkim i sobie takiego nowego początku w roku jubileuszowym 200-lecia Seminarium. Po Eucharystii, Ojcowie Saletyni ugościli pielgrzymów obiadem.

Kolejnym etapem pielgrzymki było sanktuarium św. Jana z Dukli, gdzie odmówiona została Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Archiwum WSD

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję