Reklama

O Karolu, który zmienił życie wielu

Każde dziecko jest darem. Niepełnosprawne – szczególnym. Choć zrozumienie tego czasami nie jest łatwe. Jadwiga Bilska, mama dziecka z zespołem Downa, i jego brat Paweł Bilski dziś mówią: „Dziękujemy Ci, Karolu, że dzięki Tobie wiemy, czym jest szczęście”. Słowa te, będące dedykacją, otwierają niezwykłą książkę ich autorstwa pt. „Wystarczy kochać. Karol zmienił nasze życie”. To składająca się z dwóch części wzruszająca opowieść o miłości, poświęceniu i nadziei.

W pierwszej części została przedstawiona historia rodziny wychowującej dziecko z zespołem Downa. Pani Jadwiga ze szczerością opisuje swoje przeżycia związane z urodzeniem dziecka specjalnej troski – niedowierzanie, rozpacz, nadzieję na usprawnienie syna, w końcu przyjęcie go takim, jakim był, aż do jego śmierci. W zrozumieniu tego szczególnego posłannictwa pomogła jej siostra zakonna. „Bóg najlepiej wie, co robi. Nic nie dzieje się z przypadku. Tak jak wybrał Maryję na matkę Jezusa, tak wybrał Ciebie na matkę Karola. Obdarzył Cię ogromnym zaufaniem i od Ciebie i od Twojego męża będzie zależało, czy zawiedziecie Jego zaufanie” – pisała w liście. Po przeczytaniu tej książki, obejrzeniu rodzinnych zdjęć opatrzonych pełnymi ciepła podpisami odpowiedź jest jasna – nie zawiedli. Mało tego. Tej miłości rodzinnej, oddania było tak dużo, że nie byli w stanie zamknąć jej w kręgu swojej rodziny.

Reklama

Druga część książki to właśnie historia o tym, jak miłość do brata stała się inspiracją do pracy na rzecz osób z niepełnosprawnością i jak wiara we własne możliwości może zdziałać cuda. Brat Karola – Paweł Bilski opisuje swoje działania społeczno-kulturalne, szczególnie związane z działalnością Fundacji Oczami Brata, która jest żywym pomnikiem pamięci po zmarłym w 2013 r. ukochanym bracie, i zapoczątkowaniu w Częstochowie już miesiąc po śmierci Karola projektu „DOWN-LOVE”, który ma na celu uwrażliwiać uczniów szkół różnego szczebla na potrzeby osób z niepełnosprawnością.

„Rodzice chorych dzieci potrzebują świadectwa państwa Bilskich – pisze we Wstępie książki bp Antoni Długosz – by od nich uczyć się akceptacji chorego dziecka oraz postawy stałego zatroskania o jego życie, a także uczestniczenia w nadziei, którą podtrzymuje głęboka wiara rodziców Karolka”. Bp Długosz dodaje: „Chciałbym, by przesłanie owej lektury przekonało władze naszego kraju do chętnego finansowego wspierania rodzin oraz instytucji służących chorym dzieciom”. Niech ta wypowiedź Księdza Biskupa będzie zachętą do odkrywania w sobie miłości do każdego człowieka, zwłaszcza tego z niepełnosprawnością.

Wydawcą książki jest Edycja Świętego Pawła. Fundacja Oczami Brata objęła patronat nad książką, a kupując ją, wspiera się działalność organizacji.

Reklama

Książkę można nabyć w fundacji (tel. 533-527-368, e-mail: biuro@oczamibrata.pl) lub przez stronę internetową: www.edycja.pl.

* * *

Dziecko
Ale inne
Trwoga i miłość
Gorejące matczyne serce

Zawitało życie kalekie
Zdrowi ludzie szydzą
Drudzy odwracają oczy
Matka cieszy się i płacze
Nie znać po niej bólu
Dała życie
Wiatr rozwiewa jej włosy
Chce pokazać dziecku świat
Choć cierń wnętrze uwiera
Nic jej nie powstrzyma

Na przekór wszystkiemu
Przez łzy kapiące i drwiny
Śmiech słychać
Upada choć poddać się nie może

Życie idzie dalej
Nie ustaje matka
W miłości do dziecka

Bartosz Mazur – poeta, przyjaciel domu państwa Bilskich, „Krzyk w ciszy”

2015-09-01 14:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe cuda świętego stygmatyka

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 12-13

[ TEMATY ]

O. Pio

pl.wikipedia.org

Jeszcze za swojego życia Ojciec Pio wzbudzał zarówno podziw, jak i kontrowersje. Przede wszystkim jednak pociągał wiernych do większej pobożności. Czy jego przesłanie jest nadal aktualne? 
Jakie cuda dzieją się obecnie za jego wstawiennictwem? Zapytaliśmy o to br. Romana Ruska, kapucyna, który niemal na co dzień spotyka się z ludźmi doznającymi łask za wstawiennictwem św. Ojca Pio.

Ireneusz Korpyś: Od śmierci Ojca Pio minęły 52 lata, a nadal mówi się o nim tak, jakby żył. Czy Brat dostrzega wpływ tego świętego na nasze życie?

Brat Roman Rusek, kapucyn: Ojciec Pio daje konkretne znaki swej obecności wśród ludzi. Sam kiedyś powiedział, że gdy Jezus wezwie go do siebie, on poprosi Boga, aby zostawił go na świecie, gdyż jako ojciec chce prowadzić do raju każdego, kto się do niego zwróci. Często bywam w San Giovanni Rotondo, prowadzę pielgrzymki do tego świętego stygmatyka i widzę, jak ludzie opuszczają to sanktuarium – są poruszeni, odmienieni. Mówią, że to miejsce zostawia niezatarty ślad w ich sercach; niektórzy czują zapach kwiatów, wielu doświadcza Bożego działania – i to są fakty.

CZYTAJ DALEJ

Patronka Warszawy i strażniczka Polski jednoczy wszystkich

Papież Franciszek otrzymał w prezencie od Andrzeja Dudy obraz Matki Bożej Łaskawej, patronki Warszawy. W 1652 r. Polacy modlili się do Matki Bożej Łaskawej o ustanie epidemii. Po ustaniu zarazy ogłoszono Matkę Bożą Łaskawą patronką Warszawy.

- Matka Boża Łaskawa jednoczy wszystkich w modlitwie - podkreśla ks. Krzysztof Ziółkowski, kustosz powstającego sanktuarium św. Jana Pawła II w Radzyminie, przy którym stanie pomnik będący wotum za pomoc Matki Bożej w obronie Warszawy w 1920 roku.

Duchowny opowiada, w jaki sposób do radzymińskiej parafii trafił obraz Matki Bożej Łaskawej. - Nieznana nam pani przekazała nam obraz Matki Bożej Łaskawej, który pierwotnie miał być feretronem. Obraz oprawiony był w bogato zdobione złote ramy. Okazał się jednak zbyt ciężki, żeby nosić go w procesjach. Miesiąc później biskup Romuald Kamiński wyszedł z inicjatywą, aby przy powstającym Sanktuarium postawić figurę Matki Bożej Łaskawej, a obraz umieścić w głównym ołtarzu - mówi ks. Ziółkowski.

Szczegółowe informacje na temat wsparcia budowy pomnika Matki Bożej Łaskawej można znaleźć tutaj.

Od początku pandemii w diecezji warszawsko-praskiej każdego wieczora prowadzona jest modlitwa różańcowa przed obrazem Matki Bożej Łaskawej, który towarzyszy męskim wspólnotom na Starym Mieście podczas publicznego różańca w pierwsze soboty miesiąca. Biskupi warszawsko-prascy, którzy zainicjowali tę modlitwę, słowami Jana Pawła II zawierzyli przed obliczem Łaskawej Pani Warszawę i Polskę.

Przed Jej wizerunkiem modlili się wierni stolicy w XVII w. podczas panującej wtedy zarazy, a Rada Miasta ogłosiła Matkę Bożą Łaskawą patronką stolicy. Maryja zasłynęła z interwencji podczas „Cudu nad Wisłą” i dwukrotnego pojawienia się w 1920 r. na polach Bitwy Warszawskiej, między Radzyminem a Ossowem.

24 marca 1651 r. obraz został koronowany (była to pierwsza koronacja w Polsce maryjnego obrazu), a Matka Boża Łaskawa stała się nie tylko patronką stolicy, ale i Strażniczką Polski.

Dziś w Radzyminie dzięki licznym darczyńcom powstaje sanktuarium św. Jana Pawła II jako wotum wdzięczności za Cud nad Wisłą. Parafia chce zdążyć z ukończeniem prac związanych z budową świątyni przed 100. rocznicą „Cudu nad Wisłą”. Budowę sanktuarium można wspierać poprzez przekazywanie datków.

W XVII wieku na Mazowszu nie było niemal domu bez malowanego czy drukowanego obrazka wybawicielki od zarazy i wszelkiego utrapienia. „Trudno byłoby, nie tylko w czasie zarazy, znaleźć kogoś, kto by nie miał medalika Madonny od zarazy. Nosili je wszyscy, nie tylko katolicy, lecz także innowiercy! Panowało powszechne przekonanie, że Najłaskawsza temu, kto prosi, opieki nie odmawia, nie patrząc na wyznanie petenta!” – pisze Ewa J. P. Storożyńska w książce „Matka Boża Łaskawa a Cud nad Wisłą”.

Autorka wznowionego wydania publikacji przypomina, że „do Madonny o Łaskawym Obliczu coraz liczniej przyjeżdżali wierni z innych miast, by się pokłonić i wzywać Jej protekcji”. Współautor książki, ks. Józef Bartnik wskazuje: „Do Maryi, naszej Mamy możemy mieć pełne zaufanie i pewność, że powierzonymi osobami, sprawami się zaopiekuje, trudnościom zaradzi, problemy rozwiąże”. Duchowny zachęca do zawierzenia Matce Bożej swoich problemów, bolączek, oczekiwań czy niespełnionych marzeń. „Maryja nie tylko Was wysłucha, ale miejcie pewność, że wszystkie powierzone Jej problemy sama rozwiąże” - zaznacza kapłan, który otrzymał liczne świadectwa osób wskazujących na szczególne wstawiennictwo Matki Bożej w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję