Reklama

Niedziela Kielecka

Szczerze pokutująca Magdalena w parafii Rokitno

Nie wiadomo, dlaczego św. Maria Magdalena, wyobrażona w bocznym ołtarzu, jest patronką parafii Rokitno. Rokitno może się poszczycić pięknym wizerunkiem świętej w ołtarzu bocznym. Do każdej rodziny parafii rozprowadzono książeczkę pt. „Nabożeństwo i pieśni ku czci św. Marii Magdaleny”. Nie jest to jedyny kościół w diecezji pod jej wezwaniem. Poza Rokitnem są to: Chełmce, Chomentów, Dzierążnia, Kroczyce, Koszyce, Dobrowoda

Niedziela kielecka 32/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

turystyka

sanktuarium

TD

Kościół pw. św. Marii Magdaleny w Rokitnie

Kościół pw. św. Marii Magdaleny w Rokitnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dokumentów parafialnych wynika, że obraz nieznanego autora powstał w drugiej połowie XVIII wieku i przedstawia św. Marię Magdalenę pokutującą w grocie. Święta ukazana jest w trzech czwartych postaci, od bioder w górę, w pozie siedzącej, z twarzą z profilu, zwróconą w lewo, z głową pochyloną, przytrzymywaną lewą ręką opartą na łokciu. Na otwartej księdze o białych kartach leży brązowa czaszka. Księga znajduje się na głazie we wnętrzu groty, obok niej – brązowy bicz, z tyłu są umieszczone biało-szara puszka oraz wysoki krzyż. Twarz Marii Magdaleny ma charakterystyczną kremową karnację, a długie włosy spływają na plecy i ramiona. Jest ona ubrana w niebieski płaszcz narzucony na białą szatę. W lewym narożniku obrazu widoczny jest zamglony pejzaż z górami. Obraz jest umieszczony w ołtarzu neobarokowym, ustawionym na dwustopniowym, murowanym postumencie, z dekoracją rzeźbiarską.

Spory wokół Magdaleny

Reklama

Maria Magdalena jest 12 razy wspominana w Nowym Testamencie, przez wszystkich czterech Ewangelistów. U św. Łukasza pojawia się już na początku działalności Jezusa, jeszcze w Galilei, jako jedna z towarzyszek jego podróży (obok Joanny i Zuzanny). W relacjach św. Marka, św. Mateusza i św. Jana odnajdujemy ją dopiero w Judei, w momencie ukrzyżowania Jezusa (Mk 15,40; Mt 27,56; J 19,25). Ewangeliści (wszyscy) piszą o niej jako tej, która pierwsza przybyła do grobu Jezusa (Mk 16,1; Mt 28,1; Łk 24,10; J 20,1-3). W Ewangelii według św. Jana jedynie ona została wymieniona z imienia spośród osób, które wczesnym rankiem udały się do grobu i – zobaczywszy pusty grób – zawiadomiły Szymona Piotra. Tam spotkała Jezusa, myląc Go z ogrodnikiem. Ewangeliści Jan oraz Marek to właśnie jej przypisali rolę pierwszej osoby, której ukazał się zmartwychwstały Chrystus.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez długie stulecia w Kościele zachodnim Maria Magdalena była symbolem pokutnicy i grzesznicy, choć były i opinie przeciwne – św. Hipolit, teolog z początków III wieku, jako pierwszy nazwał ją Apostołką Apostołów.

W późniejszej tradycji Kościoła zachodniego, za sprawą papieża Grzegorza I Wielkiego, Maria Magdalena była utożsamiana z Marią z Betanii, siostrą św. Marty i Łazarza, która namaściła Jezusa drogim olejkiem i „włosami swoimi otarła Jego nogi” (J 11,2). O tym fakcie wspominają wszyscy czterej Ewangeliści. Wiąże się ją z grzesznicą wspomnianą przez św. Łukasza. Połączenie kobiety, z której wypędzono siedem demonów, i grzesznicy obmywającej stopy Jezusa skłoniło niektórych teologów do twierdzenia, iż jest to jedna postać – Maria Magdalena.

Z kolei św. Bernard, żyjący w XI wieku, Marię Magdalenę identyfikował z oblubienicą z Pieśni nad Pieśniami oraz z kobietą słuchającą nauk Jezusa. W swoich kazaniach wielokrotnie wskazywał na powiązanie Marii z Betanii z Marią Magdaleną. Kościół rzymskokatolicki przez wiele wieków w dniu Marii Magdaleny 22 lipca odczytywał Pieśń nad Pieśniami.

Dopiero w 1969 r. papież Paweł VI oficjalnie oczyścił imię Marii Magdaleny i jej niechlubną tradycję. W 1978 r. z rzymskiego brewiarza wyeliminowano inwokacje o Marii jako pokutnicy i wielkiej grzesznicy.

Początki jej szkaradne?

Reklama

Żywoty świętych w różnych wydaniach poświęcają Marii Magdalenie sporo miejsca.

I tak w „Żywotach świętych Pańskich na wszystkie dni roku”, wydanych w 1901 r. w Warszawie w Drukarni Towarzystwa Aukcyjnego S. Orgelbranda i Synów, czytamy: „Św. Maria Magdalena, ulubiona uczennica Pana Jezusa, przyszła na świat w Betanii, w małem miasteczku blisko Jerozolimy położonem. Ojciec jej Syr, a matka Eucharya byli bardzo majętni i wysoko położeni w narodzie żydowskim. Mieli troje dzieci: syna Łazarza i dwie córki Martę i Maryę Magdalenę”. Z kolei w kolejnym wydaniu „Żywotów świętych Pańskich” (1927 r.) napisano: „Pociechę grzesznym, wzór pokutującym, naukę błądzącym wszystkim synom i córkom domu Chrystusowego daje dziś szczęśliwa niewiasta, a święta grzesznica, Magdalena. Początki jej szkaradne, ale koniec piękny; z mieszkania szatańskiego stał się w niej przybytek czysty i palec Trójcy Świętej. Wzgardzona w jednem mieście stała się podziwieniem i nauką wszystkiego świata (…) i odniosła łaskę, że z niej siedmiu czartów wygnał”.

W lipcowy odpust

Reklama

22 lipca, odpust, to zawsze wielkie święto w parafii Rokitno, choć w czasach PRL-u było większe, gdyż był to dzień wolny od pracy (dla niewtajemniczonych – święto Manifestu Ludowego i dodatkowe towary spożywcze w na ogół pustych sklepach). Licząca dzisiaj 1380 osób parafia w Rokitnie obchodziła w tym roku odpust 22 lipca, w środę. – Zazwyczaj goszczą u nas wtedy księża związani z parafią, w większości emeryci, m.in. ks. Józef Wójcik, ks. Lucjan Sito, ks. Wacław Ligór – mówi ks. kan. Józef Szymański, od 21 lat proboszcz w Rokitnie.

Do ok. 300 rodzin parafii w latach 2001-2002 trafiła niewielka książeczka „Nabożeństwo i pieśni ku czci św. Marii Magdaleny” z modlitwami, w tym m.in.: nabożeństwo do św. Marii Magdaleny, Godzinki o św. Marii Magdalenie, Jutrznia, Nieszpory, wezwanie litanijne oraz pieśni, jak np. ta: „Święta patronko, Mario Magdaleno/Spojrzyj łaskawie na czcicieli grono/z Tobą wielbimy w Trójcy Jedynego/Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Albo: „Idąc za Boskim płomieniem miłości/szczerze wróciłaś na drogę prawości/Hymn dziękczynienia z serc naszych płynący/z Tobą śpiewamy wszechmocnemu Stwórcy (…).”

Te pieśni i modlitwy są szczególnie wykorzystywane w odpust parafialny.

Rokitno w dziejach

Działalność osadniczą na tych terenach, w okolicach dzisiejszych Szczekocin, rozpoczął Bolesław Wstydliwy, kontynuował Kazimierz Wielki. O istnieniu kościoła w Rokitnie są wzmianki z 1257 r. – Bolesław Wstydliwy dał klasztorowi klarysek w Zawichoście wieś kościelną Rokitno. Gdy Tatarzy zniszczyli Zawichost, wieś Rokitno stała się własnością klasztoru w Krakowie. Ks. Wiśniewski w swoim „Historycznym opisie” zaznacza, że w poł. XV wieku był w Rokitnie kościół drewniany.

Reklama

Z zapisu wizyty kanonicznej z 1748 r. wynika, iż po spaleniu dawnego kościoła proboszcz ks. Stanisław Kromer postawił kościół drewniany w 1624 r., z czterema ołtarzami. W głównym znajdował się łaskami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia, ofiarowany przez ksienię E. Stanisławską. Świątynia spłonęła w 1877 r., z resztek ocalonych materiałów wybudowano plebanię. W tym samym roku wzniesiono nowy kościół staraniem proboszcza ks. Władysława Inemana. 14 września 1890 r. konsekrował go bp Tomasz Kuliński.

Trzeba wspomnieć, że na początku XX wieku w obrębie parafii powstawały zalążki ciekawych instytucji lokalnych, np. związek katolicki, kółko rolnicze, teatr ludowy (już w 1910 wystawiono pierwsze jasełka), straż ogniowa, której prezesem został ks. Wojciech Karwat. Za ks. Aleksandra Bubla do Rokitna trafiały wszelkie nowinki techniczne i produkcyjne dla ówczesnych gospodarstw. Dzisiaj kościół jest starannie odnowiony i zadbany, wszystkie trzy ołtarze prezentują się bardzo okazale.

W dobrym towarzystwie

Centrum kościoła w Rokitnie to ołtarz główny neobarokowy z końca XIX wieku. W ramie pod zasuwą jest krucyfiks we wnęce na czerwonym tle, na zasuwie – obraz koronacji Najświętszej Maryi Panny. Ks. Jan Wiśniewski nazywa ów krucyfiks łaskami słynącym, wymienia 34 wota.

Dwa ołtarze boczne to wyobrażenie Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz interesujący nas ołtarz św. Marii Magdaleny Pokutnicy, patronki. W kaplicy bocznej znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, przeniesiony w 1876 r. z głównego ołtarza starego kościoła. Ołtarze główny i boczne wykonano w 1905 r.

2015-08-06 10:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Albi – surowość i piękno

Niedziela legnicka 35/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

turystyka

ks. Piotr Nowosielski

Prezbiterium z konsekrowanym w 1980 r. ołtarzem i freskiem „Sąd Ostateczny”

Prezbiterium z konsekrowanym w 1980 r. ołtarzem i freskiem „Sąd Ostateczny”

Przemierzając Francję, w drodze powrotnej np. z Lourdes do Polski, warto zjechać za Tuluzą w kierunku północno-wschodnim, aby odwiedzić położone w Langwedocji miasto Albi

Im bliżej centrum miasta, tym łatwiej dostrzec, że jest to „czerwone miasto” – la ville rouge – jak mówią Francuzi. Jednak nazwa nie odnosi się do jakiegokolwiek ustroju politycznego, lecz związana jest z kolorem budulca, którego użyto do budowy domów. Średniowieczne miasto jest zbudowane z cegły, ponieważ był to w okresie jego powstawania materiał tani, popularny i przede wszystkim ogólnie dostępny. Cegły wypalano na miejscu, z gliny wybieranej z przepływającej rzeki Tarn. Średniowieczna architektura jest na pierwszy rzut oka surowa, ale i swoiście piękna, czego można doświadczyć, przemierzając ulice miasta.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję