Reklama

Duchowość

Homilia

Jak owce bez pasterza

Niedziela Ogólnopolska 29/2015, str. 32-33

[ TEMATY ]

homilia

Archiwum AWSD w Szczecinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejszy świat jest jak owce bez pasterza. Potrzebuje zbawienia, a ono rodzi się z przepowiadania Dobrej Nowiny. Mamy ją głosić słowem i życiem jak naród wybrany. Jego członkowie mieli świadomość, że zostali wybrani, że Bóg zawarł z nimi przymierze, że On jest ich Bogiem, a oni są Jego ludem. On ich prowadzi, broni, obdarza dobrami, a oni w odpowiedzi zachowują Prawo, Boże przykazania. Okazało się, że nie są w stanie tego Prawa zachować. Mówi o tym pierwsze czytanie i zapowiada Mesjasza.

Reklama

Jest prawdą, że my, wszyscy ochrzczeni, jesteśmy narodem wybranym. Mnie i ciebie wybrał Bóg. Przecież mogłem się urodzić w Chinach, w Indiach, w kraju islamskim – nie znałbym wtedy Jezusa. Skoro Bóg dał mi życie w rodzinie, w której dano mi chrzest, to nie przypadek – jestem wybrany, jesteśmy narodem wybranym. W sakramencie chrztu Bóg zawarł z nami przymierze. Mamy misję i zadanie narodu wybranego, którym jest Kościół. Celem naszego życia jest to, żeby wszystkie ludy i narody zobaczyły w naszym życiu, w historii Kościoła „mocną rękę Pana”, działanie naszego Zbawiciela, aby Kościół, będący sakramentem zbawienia dla świata, nie tylko głosił zbawcze orędzie Chrystusa, ale także Go uobecniał. Ciałem Jezusa w tym świecie jest Kościół i w nim mocą Chrystusa przez Ducha Świętego dokonuje się zbawienie tego pokolenia, w którym żyjemy. To Kościół Chrystusowy, my, jego członki, głosimy, cierpimy, umieramy dla zbawienia tego pokolenia. „Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele” (2 Kor 4, 10). Nie swoją mocą, ale mocą Ducha Świętego. Tylko Jezus „wypełnił Prawo i Proroków”, On jeden wypełnił starotestamentalne przymierze i zawarł nowe na mocy swojej krwi, wylanej za nas. Zmartwychwstając i zasiadając w chwale Boga, daje nam dar Ducha Świętego, aby Jego mocą w nas dopełniła się ta tajemnica zbawienia. To Jezus przez Ducha Świętego zbawia to pokolenie, posługując się nim i żyjąc w ciele, jakim jest Lud Nowego Przymierza, Kościół, Jego ciało, którego On jest głową, a my członkami w Jego ciele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To uobecnianie się naszego Pana w świecie znajduje swój szczyt w przepowiadaniu Ewangelii i w sakramentach. Wypełnia się w nas, ludzie Bożym, w Kościele. Znakiem widocznym jest konsekwencja przyjętej wiary, postawa widoczna dla świata: życie bez lęku przed śmiercią, nie tylko przed śmiercią „cmentarną”, ale kiedy tracę życie, czas, zdrowie, kochając, ponieważ kochać to żyć dla drugiego. „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13). Drugim znakiem jest postawa, o której mówi druga lektura: jedność i miłość. „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2015-07-14 13:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wierzę w Jezusa, który uzdrawia także dzisiaj?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Zdjęcia: Adobe Stock, commons.wikimedia.org

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 38-44.

Środa, 6 września
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz prałat Andrzej Rams odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi

2026-07-06 21:23

[ TEMATY ]

złoty Krzyż Zasługi

prezydent.pl

Decyzją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ks. Andrzej Rams odznaczony został Złotym Krzyżem Zasługi. Wyróżnienie to przyznano jako wyraz uznania dla jego długoletniej pracy kapłańskiej, zaangażowania w życie Kościoła oraz działalności na rzecz społeczności lokalnej i Ojczyzny.

Uroczystego aktu dekoracji dokonali przedstawiciele władz państwowych i samorządowych - Marszałek Województwa Podkarpackiego Władysław Ortyl oraz Poseł na Sejm RP Fryderyk Kapinos, reprezentując Prezydenta RP.
CZYTAJ DALEJ

Porzucone symbole wiary

2026-07-07 21:57

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Żyjemy w okresie ponurego kontrastu. Co krok słyszymy o tolerancji, szacunku dla drugiego człowieka i jego przekonań. W praktyce jednak te zasady jakby przestawały obowiązywać wobec jednej grupy – katolików.

W świecie polityki, kultury i tzw. ulicy mówienie źle o Kościele katolickim, księżach, wiernych czy naszej wierze coraz częściej uchodzi za coś, co jest po prostu „w dobrym tonie”. Gdy atakuje się katolików, nagle nie mówi się o „szczuciu” czy „mowie nienawiści”, lecz o „wolności słowa”. A od słowa do czynu bywa już bardzo blisko. Widzimy to każdego dnia – w Polsce i na świecie. Dziś nikt nie każe umierać za wiarę ani chwytać za miecz, by bronić świątyni. Ale czy przez to sami nie zaczęliśmy zbyt łatwo odpuszczać?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję