Reklama

Kościół Greckokatolicki

Święto Jordanu

18 stycznia br. na lubelskim Sławinku w greckokatolickiej cerkwi pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny odbyła się uroczystość obchodów święta Objawienia Pańskiego. Centralnym momentem wieczoru było poświęcenie wody, którego dokonał proboszcz parafii, ks. Stefan Batruch.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kościele Wschodnim od 2 stycznia zaczyna się liturgiczne przygotowanie do święta Chrztu Pańskiego. Od tego dnia teksty nabożeństw przypominają, że Chrystus zbliża się nad Jordan. W wigilię tego święta obowiązuje wiernych ścisły post, a wieczorem - po ceremonii poświęcenia wody - wszyscy zasiadają do wspólnej wieczerzy, "kutii". W tradycji wschodniej w dzień święta wspomina się chrzest Jezusa w Jordanie, gody w Kanie Galilejskiej i pokłon mędrców Nowonarodzonemu. Spośród tych trzech Teofanii, czyli objawień się Boga światu, we wschodniej tradycji centralne miejsce otrzymała Teofania podczas chrztu Jezusa. Najlepiej istotę tego wydarzenia określają słowa - "Panie, gdyś przyjmował chrzest w Jordanie, objawiła się chwała Świętej Trójcy, albowiem głos Ojca zaświadczył o Tobie, nazywając Cię umiłowanym Synem, a Duch w postaci gołębicy potwierdził prawdziwość słów. Chryste, Boże, któryś objawił się i oświecił świat, chwała Tobie".
Sobotni wieczór zgromadził na tradycyjnych Nieszporach tłum wiernych, którzy szczelnie wypełnili wnętrze zabytkowej cerkwi. Zazwyczaj po liturgii wyrusza ze świątyni procesja nad rzekę, by tam dokonać ceremonii poświęcenia wody. W tym roku - ze względu na roztopy - nie udało się dotrzeć nad brzeg Czechówki, więc uroczystość odbyła się obok świątyni. Tutaj, u stóp półtorametrowej wielkości krzyża wykutego w bryle lodu, zgromadzili się uczestnicy obchodów święta. Na wstępie lektor czyta proroctwo Izajasza: "Kto pragnie, niech przyjdzie na wody, zaczerpnijcie z radością ze źródeł zbawienia", a następnie fragment listu św. Pawła do Koryntian: "Ojcowie nasi wszyscy pod obłokiem byli i wszyscy przez morze przeszli, pili ze skały, skałą zaś był Chrystus". Potem odczytywana jest Ewangelia św. Marka o chrzcie Jezusa. Wierni wraz z kapłanami modlą się o uświęcenie wód mocą, działaniem i zstąpieniem Ducha Świętego: "Sam teraz, Panie, uświęć tę wodę Duchem Twoim Świętym i daj wszystkim, którzy jej dotykają, piją, pocierają się nią - uświęcenie, zdrowie, oczyszczenie i błogosławieństwo". Celebrans zanurza trzykrotnie w wodzie świecznik z trzema świecami, trzykrotnie błogosławi zanurzoną w wodzie ręką, oraz trzykrotnie tchnie oddechem w wodę na kształt krzyża, po czym trzykrotnie zanurza w wodzie krzyż, czemu towarzyszy śpiew troparionu święta Chrztu Pańskiego.
Po ceremonii wierni nabierają sobie wody, piją, obmywają nią twarz i wracają, śpiewając: "Z nami Bóg, zrozumcie narody i ukorzcie się, bo z nami jest Bóg". Wśród wiernych woda poświęcona w święto Chrztu Pańskiego otaczana jest wielką czcią. Po obchodach święta kapłani odwiedzają swoich parafian w ich domach, a kropiąc wodą każdego domownika udzielają błogosławieństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany patron leśników

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2009

wikipedia.org

św. Jan Gwalbert

św. Jan Gwalbert

Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.

Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach. Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić. Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
CZYTAJ DALEJ

11 lipca Msza św. o beatyfikację Stanisławy Leszczyńskiej

2026-07-10 09:12

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

sługa Boża Stanisława Leszczyńska

Joanna Popławska

Przy grobie Stanisławy Leszczyńskiej. Modlitwa o beatyfikację

Przy grobie Stanisławy Leszczyńskiej. Modlitwa o beatyfikację

Każdego 11. dnia miesiąca o godz. 8.00 w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na łódzkich Bałutach sprawowana jest Msza św. w intencji jej rychłej beatyfikacji. Do wspólnej modlitwy zaproszeni są wszyscy, którym bliskie jest świadectwo „położnej z Auschwitz”.

Podczas czerwcowej Eucharystii proboszcz parafii ks. Krzysztof Helik przypomniał, że proces beatyfikacyjny nie jest jedynie drogą do wyniesienia kogoś na ołtarze, ale przede wszystkim zaproszeniem do naśladowania jego życia.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: co najmniej 25 kościołów w Caracas zostało zniszczonych przez trzęsienie ziemi

2026-07-10 21:19

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/RONALD PENA R

Co najmniej 25 kościołów zlokalizowanych w Caracas, stolicy Wenezueli, zostało zniszczonych na skutek podwójnego trzęsienia ziemi, które 24 czerwca nawiedziło ten kraj. Najbardziej doświadczone w następstwie kataklizmu są aglomeracja stołeczna oraz położony na północy Wenezueli stan La Guaira.

Jak poinformował wikariusz generalny archidiecezji Caracas ks. Neptalí Balza, w zniszczonych w tym mieście świątyniach straty są tak poważne, że wprowadzono zakaz użytkowania tych obiektów do celów sakralnych. W najbliższym czasie specjalna komisja zbada też stan innych świątyń, których konstrukcja mogła zostać naruszona na skutek podwójnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. Strukturę budowli mogły też uszkodzić wstrząsy wtórne, które wystąpiły w Wenezueli ponad 1,1 tys. razy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję