Niedługo minie półtora roku od rozpoczęcia II Ogólnopolskiego Kongresu Nowej Ewangelizacji pod hasłem „Obudzić olbrzyma”. Celem tamtego kongresu było ukazanie potrzeby i możliwości ewangelizacji parafii, do czego potrzebne jest przede wszystkim „nawrócenie pastoralne”, które „wymaga przejścia od duszpasterskich zabiegów o charakterze wyłącznie konserwującym do posługi zdecydowanie misyjnej” – jak mówił o tym bp Grzegorz Ryś.
Hasłem tegorocznego kongresu jest „Skarb w roli”. To ewangeliczne pojęcie niesie ze sobą mnóstwo skojarzeń – z Siewcą, sianym słowem Bożym, czasem żniw, z odkrywcą skarbu zakopanego w roli. Organizatorzy są przekonani, że tegoroczne doświadczenie ewangelizacyjne stanie się także bardzo nośnym przesłaniem dla mieszkańców wsi, dotykającym wartości, które dla wielu z nich stanowią skarb.
Kongres odbędzie się na terenie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jest to jedna z najbiedniejszych diecezji, i to nie tylko w wymiarze materialnym, ale może jeszcze bardziej w wymiarze duchowym. To ważne ewangelizacyjne spotkanie odbędzie się w sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Skrzatuszu, co też jest znakiem nadziei, bo przecież sanktuaria są szczególnymi miejscami uobecniania się Bożej miłości.
Paweł trafia do Aten jako człowiek w drodze. Czeka na współpracowników. Nie ma stałego zaplecza. Ateny pozostają symbolem kultury, dysputy oraz filozofii, chociaż ich polityczna potęga należy już do przeszłości. Łukasz pokazuje Pawła pośród świątyń, posągów oraz rozmów na agorze. Agora łączy handel, życie publiczne oraz wymianę idei.
Od 2025 r. na okupowanym Zachodnim Brzegu zginęło 70 palestyńskich dzieci - poinformowało we wtorek UNESCO. Dodano, że 93 proc. z nich zostało zabitych przez „siły izraelskie”. 850 dzieci zostało rannych. Większość ofiar zginęła lub ucierpiała w ostrzałach z ostrej amunicji.
- Od stycznia 2025 r. średnio co tydzień ginie co najmniej jedno palestyńskie dziecko na okupowanym Zachodnim Brzegu lub we Wschodniej Jerozolimie - powiedział na konferencji prasowej w Genewie rzecznik UNICEF James Elder.
We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”
Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko może mieć troje rodziców: matkę i dwóch ojców, żyjących w zalegalizowanym za granicą „małżeństwie” homoseksualnym. Orzeczenie to wywołało ogólnonarodową debatę nie tylko o granicach prawa rodzinnego, ale również o istocie rodziny, dobru dziecka i zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”.
Czteroletni dziś chłopiec urodził się i mieszka na stałe w Niemczech. Od początku wychowywany jest przez dwóch mężczyzn - Włocha i Niemca, którzy pozostają w uznawanym w tym kraju prawnie związku homoseksualnym. Jego matką jest zaprzyjaźniona z nimi kobieta, która ma już inne dzieci. Dziecko zostało poczęte bez uciekania się do sztucznego zapłodnienia i zostało uznane zarówno przez matkę, jak i ojca biologicznego, któremu zostało powierzone. Drugi z mężczyzn uzyskał w Niemczech prawo do adopcji dziecka zgodnie z tamtejszym przepisami dopuszczającymi adopcję przez pary homoseksualne. Chłopiec nosił już jego włoskie nazwisko, ponieważ przyjął je jego partner wraz z zawarciem „małżeństwa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.