To dobrze, że nowy biskup pomocniczy Michał Janocha pochodzi z Warszawy. Dzięki temu zapewne lepiej zna to miasto, jego specyfikę, przede wszystkim zaś Kościół warszawski. Bliskie są mu sprawy tego Kościoła i łatwiej przyjdzie mu rozwiązywać problemy, jakie stawia współczesność. Po ludzku – dobrze, że został mianowany tak szybko po odejściu do innych diecezji dwóch warszawskich biskupów pomocniczych: Tadeusza Pikusa oraz Józefa Górzyńskiego. Pracy i różnych wyzwań jest bowiem wciąż bardzo dużo na tak ogromnym terenie, jakim jest archidiecezja warszawska.
Serdeczny, życzliwy dla ludzi – tak mówią o nim ci, którzy go znają. Pasjonat ikony i sztuki chrześcijańskiego Wschodu. Potrafił całymi tygodniami „włóczyć się” ze studentami po stolicach świata i zwiedzać zabytki. W surowych, twardych warunkach, nocując pod namiotami, jeżdżąc autokarem. Tak było np. podczas długich wypraw do Rosji, Rumunii czy Grecji. Na wyprawach chętnie oprowadzał też kolegów księży, np. po Gruzji podczas pielgrzymki profesorów seminarium. Oczytany, znający języki obce, nie stroni od mediów. Resztę – dopowie kiedyś historia, która pozwoli wpisać go w poczet biskupów posługujących w Warszawie i rozliczy z tego, co uczyni dla lokalnego Kościoła.
Pytania o wiarę, które rodzą się w naszych sercach często pozostawiamy samym sobie. A może nareszcie czas stawić im czoła i wspólnie na nie odpowiedzieć? Prezentujemy drugi artykuł z cyklu "Pytania o wiarę", w którym przestawimy odpowiedzi biskupa Andrzeja Przybylskiego na niekiedy niełatwe pytania stawiane przez młodych ludzi.
Krzysztof: Moim zdaniem najważniejszy jest Pan Bóg, a nie ludzie, nawet biskupi. Jeśli któryś z nich jest niedoskonały, to przecież można go wymienić i zastąpić jakimś innym, młodszym kapłanem, który będzie sprawny i uczciwy. Nie widzę związku przyczynowego między moją wiarą a życiem biskupów. Czy mam rację?
Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.
Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
Co właściwie oznacza grzech zaniedbania i dlaczego tak łatwo przechodzimy nad nim do porządku dziennego? Często skupiamy się na tym, co zrobiliśmy złego, zapominając o dobru, którego zaniechaliśmy. Wyjaśniamy, jak właściwie przygotować się do spowiedzi, co zrobić z zapomnianym grzechem i dlaczego brak działania może mieć poważne konsekwencje moralne.
Grzechy zaniedbania - o czym zapominamy w konfesjonale? Trudno jednoznacznie zrozumieć, o co w tym pytaniu chodzi. Czy chodzi o niewłaściwe przygotowanie do spowiedzi, co prowadzi do zapominania grzechów, które należało wyznać, czy o pomijanie pewnej kategorii grzechów, które np. wymieniamy w ramach tzw. spowiedzi powszechnej („zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”), a nie uwzględniamy w rachunku sumienia, bo nie uważamy ich za poważne występki moralne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.