Reklama

Niedziela Rzeszowska

Święto... z kalmusowym zielem

Niedziela rzeszowska 23/2014, str. 7

[ TEMATY ]

Duch Święty

Arkadiusz Bednarczyk

Pięćdziesiąt dni po święcie Paschy na zgromadzonych w Wieczerniku uczniów Pana i Maryję, zgodnie z obietnicą, Chrystus zesłał Ducha Pocieszyciela. Było to swoiste ukoronowanie działalności Pana Jezusa na ziemi. Ta uroczystość kończy okres Zmartwychwstania Pańskiego. Zesłanie Ducha Świętego uważa się równocześnie za narodziny Kościoła; w pierwszych wiekach chrześcijaństwa o randze tego święta świadczył fakt, iż właśnie wtedy w wigilię tego święta chrztu katechumenom. W wiekach średnich istniał ciekawy zwyczaj rozsypywania spod stropu kościelnego rozmaitych kwiatów symbolizujących dary Ducha Świętego, a także wypuszczania gołąbków – symboli Ducha Świętego. W tradycji ludowej święto to zwano Zielonymi Świętami, bowiem na wsiach przystrajano domostwa i ich obejścia zielonymi gałęziami, np. brzozowymi bądź wierzbowymi czy „kalmusowym” zielem, co miało gwarantować urodzaj i chronić przed złymi duchami. Dodatkowo silny zapach tataraku chronił zagrody przed muchami i innymi owadami.

Reklama

Kilka świątyń znajdujących się w obecnych granicach diecezji rzeszowskiej posiadało wezwanie Ducha Świętego. Poza murami miejskimi na przedmieściu Sokołowa znajdował się stary kościółek Ducha Świętego, w którym – wedle podań – miały zatrzymywać się grupki medykantów udających się na Ruś w celach misyjnych. W 1688 r. miano wybudować drewnianą świątynię, którą w 1794 r. przeniesiono do parafii w Trzebosi. W latach 1869-93 wybudowano nowy kościółek, a hrabia Jan Władysław Zamoyski wyposażył go w wysokiej klasy kolekcję obrazów namalowanych przez naśladowców mistrzów włoskiego i holenderskiego baroku. W ołtarzu głównym tego kościółka znajduje się obraz przedstawiający scenę Zesłania na Apostołów i Maryję ognistych języków. Również w Bieczu świątobliwa królowa Jadwiga Andegaweńska powodowana troską o chorych, starców i ubogich ufundowała w 1395 r. szpitalik oraz kościół szpitalny pw. Świętego Ducha, z prepozyturą, który w 1400 r. papież obdarował specjalnymi odpustami. Przetrwał on do drugiej połowy XVIII wieku po czym popadł w ruinę i został rozebrany.

Rafał Jarosławski z Przeworska w 1469 r. ufundował w Rzeszowie kościółek szpitalny pw. Świętego Ducha w pobliżu mostu na Wisłoku przy drodze na Tyczyn i zapisał kwotę 500 złotych na uposażenie prepozyta szpitalnego. Tak jak wspomniałem, był to kościół szpitalny zatem obok świątyni wystawiono przytułek dla ubogich. Pierwszym jego proboszczem został niejaki ks. Wacław z Piotraszówki (dzisiejszej Boguchwały). W 1566 r. kościółek uległ pożarowi jednak w 1605 r. odbudował go Mikołaj Spytek Ligęza ówczesny właściciel Rzeszowa. W czasie najazdu wojsk księcia siedmiogrodzkiego Franciszka Rakoczego znów uległ zniszczeniu a było to w 1657 r. W 1661 r. został odbudowany pod zmienionym wezwaniem Świętej Trójcy. Dzisiaj na jego miejscu, przy ul. Targowej, stoi kościółek z XVIII wieku noszący nadal wezwanie Świętej Trójcy.

2014-06-05 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Moc z wysoka - ukazały się konferencje o Duchu Świętym o. Joachima Badeniego

- To nie jest księżowskie gadanie, a dar - tak mówił w czasie konferencji, poświęconych Duchowi Świętemu charyzmatyczny duszpasterz o. Joachim Badeni OP. "Moc z wysoka" - to tytuł książki zawierającej jego konferencje, poświęcone Trzeciej Osobie Boskiej. Notatki z konferencji, odnalezione po latach we własnym prywatnym archiwum, opracował Sylwester Szefer, a wydała je oficyna Esprit.

- To nie jest księżowskie gadanie, to jest coś, co we mnie się dzieje, to dar, który tkwi w człowieku - mówił do swoich słuchaczy o. Badeni. Cały jego wysiłek, co pokazują głoszone przez niego konferencje, skierowany jest na doprowadzenie słuchaczy do osobistego zetknięcia z Nadprzyrodzonym, a jest to możliwe dzięki działaniu Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: medal „Per Artem Ad Deum” dla Ernesta Brylla

2021-09-27 16:46

[ TEMATY ]

nagroda

Kielce

SacroExpo

Papieska Rada Kultury

Targi Kielce S.A./ Facebook

Ernest Bryll, pisarz, dziennikarz i krytyk filmowy, otrzymał w poniedziałek „Per Artem Ad Deum” – medal przyznawany co roku przez Papieską Radę ds. Kultury i wręczany podczas Targów SacroExpo w Kielcach.

W poniedziałek rozpoczęła się 22. edycja wydarzenia łączącego sferę biznesu i szeroko rozumianej kultury sakralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję