Kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy wydawanie dodatku „Niedzieli” pt. „Różaniec za Ojczyznę”. Okazuje się, że został on przyjęty bardzo życzliwie. Wielu czytelników odezwało się natychmiast telefonicznie, listownie, mailowo, żeby wyrazić swoją radość i nadzieję z nim związaną. Dzisiaj chciałbym bardzo zachęcić wszystkich do korzystania z tych stron oraz do dalszej modlitwy za Ojczyznę. To bardzo ważne, żeby pamiętać o naszej umiłowanej Polsce, o jej historii i ludziach. Polska to wielkie imię, zasługujące na miłość i szacunek. Pamiętam rozmowy ze św. Janem Pawłem II o Ojczyźnie: słuchał w skupieniu, dopytywał i widać było, jak sprawy rodzinnego kraju są dla niego ważne.
Wszystko, co Ojciec Święty czynił, łączyło się z miłością Boga i człowieka jak sam zauważył jeszcze w czasach swej młodości: „Miłość mi wszystko wyjaśniła,/ Miłość wszystko rozwiązała / dlatego uwielbiam tę Miłość,/ gdziekolwiek by przebywała...”. Gdy czytamy teksty Ojca Świętego związane z różnymi okolicznościami, zauważamy, że to miłość Boża jest nade wszystko obecna w jego sercu. Ta miłość decydowała także o jego odniesieniu do Ojczyzny i rodaków, nie mówiąc już o życiu świętego Papieża Polaka. Ale i w życiu każdego człowieka miłość Boża winna być sprawą najważniejszą.
Bardzo pragniemy, żeby Polska była Polską, żeby umiała odnaleźć swoje miejsce w świecie, żeby dawała najlepszy przykład podążania za Chrystusem. I pamiętajmy: nie będzie świetności Polski, jeżeli nie znajdzie się w niej miejsce dla Chrystusa. Oparcie na Chrystusie daje szansę realizacji wizji św. Jana Pawła II dotyczącej roli naszego kraju w dziejach świata.
Raz jeszcze zachęcam serdecznie: czytajcie „Niedzielę”, zainteresujcie młode pokolenie „Niedzielą Młodych”, a najmłodszym polecajcie „Moje Pismo Tęcza”, bo tym sposobem otwieramy się na Chrystusa i widzimy naprawdę wielki sens działań apostolskich.
Na sobotę 8 października zaplanowano ogólnoświatowy Różaniec Mężczyzn – jest to inicjatywa zrodzona kilka lat temu w Polsce i Irlandii. Organizatorzy zamierzają tak przeprowadzić całe wydarzenie, wykorzystując do tego różnice czasowe między kontynentami i krajami, aby trwało ono cała dobę. Dotychczas udział w modlitwie potwierdzili mężczyźni z 12 państw Ameryki Łacińskiej i Północnej, z 3 azjatyckich, z 9 europejskich (m.in. z Polski) oraz z Australii i Zambii w Afryce. Liczba ta może jeszcze wzrosnąć.
Jeden z organizatorów całego przedsięwzięcia w Peru – Carlos Maite w rozmowie z latynoską agencją katolicką ACI Prensa wyjaśnił, że datę 8 października wybrano z dwóch ważnych powodów. Po pierwsze dlatego, że październik jest w Kościele katolickim miesiącem różańca, który jest „potężną bronią, dzięki której mężczyźni całego świata toczą walkę ze złem, aby zwyciężyło dobro, pod płaszczem swej Dowódczyni, Maryi zawsze Dziewicy” – powiedział Maite.
Tytuł tego artykułu właściwie nie jest prawdziwy. Jest w nim zawarte pobożne życzenie. Chrześcijanie, niestety, coraz częściej obchodzą to „święto”, które ani nie jest świętem, ani też nie da się pogodzić z wiarą w Chrystusa.
Są takie elementy amerykańskiej popkultury, które raz za razem wdzierają się do niegdyś konserwatywnej kulturowo Polski. Wcześniej św. Mikołaj został zastąpiony przez zlaicyzowaną maskotkę Coca-Coli, następnie walentynki wyparły wspomnienie św. Walentego, a teraz Halloween próbuje młodemu pokoleniu wywrócić w głowie sens uroczystości Wszystkich Świętych oraz Dnia Zadusznego.
„Niedziela” w czołówce tygodników opinii w internecie
W internecie, z którego uciekamy szybciej, niż zdążymy doczytać tytuł, ktoś zostaje na trzynaście minut. Nie dla sensacji, lecz dla pytań, które co roku wracają w pierwszych dniach listopada. Najnowsze badania pokazują, że niedziela.pl nie wygrywa głośnością. Wygrywa czymś znacznie rzadszym - zaufaniem.
Co roku, gdy nadchodzi Uroczystość Wszystkich Świętych, wracają te same pytania. Dlaczego 1 listopada nie jest „świętem zmarłych”? Jak uzyskać odpust zupełny za tych, którzy odeszli? Czy wypominki to jeszcze modlitwa, czy już tylko kartka z listą imion? Na takich pytaniach nie zbuduje się internetowej burzy. Nie rozgrzeją komentarzy, nie wywindują nikogo na listę trendów. Algorytm przy nich ziewa. A jednak właśnie z nimi setki tysięcy czytelników przychodzą na portal niedziela.pl. Nie po to, żeby się oburzyć. Po to, żeby zrozumieć. I to, jak się okazuje, da się dziś policzyć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.