Sobota, 26 kwietnia. Sobota w oktawie Wielkanocy
• Dz 4, 13-21 • Ps 118 • Mk 16, 9-15
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Oni jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli na wieś. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu».
Reklama
Dzisiejszy fragment Ewangelii zaskakuje faktem ukazania się Zmartwychwstałego Pana Marii Magdalenie. Wszyscy wiemy, jaka była jej przeszłość i ile złych duchów wyrzucił z niej Jezus. Dlaczego właśnie jej ukazuje się najpierw? Kto bardzo żałuje, ten bardziej kocha, bo doświadcza miłości, czyli Boga samego. Być może tu należy szukać odpowiedzi na to pytanie. Maria Magdalena doświadczyła od Jezusa niesamowitej łaski, której nikt inny nie był w stanie jej dać. Wiara w zwycięstwo Jezusa nad grzechem, śmiercią i szatanem jest w niej bardzo mocna. Uczniowie pomimo tego, że byli blisko Mistrza, nie są w stanie uwierzyć. Czasami Bóg daje nam różne doświadczenia, by wzmocnić naszą wiarę, nadzieję i miłość. Czy dziękuję Bogu za dar miłosierdzia? Czy wierzę w Jego zwycięstwo?
K.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".
