Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni!

Rozważania do Ewangelii J 8, 1-11.

2025-03-10 13:41

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela, 6 kwietnia. Piąta niedziela Wielkiego Postu

• Iz 43, 16-21 • Ps 126 • Flp 3, 8-14 • J 8, 1-11

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Wszystek lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją na środku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?». Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, nachyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?». A ona odrzekła: «Nikt, Panie!». Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz».

Reklama

Po czasie spędzonym na Górze Oliwnej – ulubionym miejscu modlitwy, Jezus udaje się o poranku do świątyni jerozolimskiej, w której naucza lud. Zjawiają się w niej uczeni w Piśmie i faryzeusze, z zamiarem zastawienia na Niego pułapki. Do tego celu wykorzystują kobietę pochwyconą na cudzołóstwie. Postawienie jej na środek jest bardzo symboliczne: zło stawiane jest w centrum i nagłaśniane. Jest to robione nie po to, aby znaleźć na zło jakieś rozwiązanie, ale po to, aby grzesznika osądzić, potępić i wyeliminować, a przy tym poczuć się kimś lepszym. Potępiona ma być kobieta, ale też Chrystus, od którego podstępnie oczekują werdyktu. Jeśli uzna, że winna jest śmierci, przyzna im rację. Jeśli ją uniewinni – sprzeciwi się nauczaniu Mojżesza i na tej podstawie sam może być oskarżony o bluźnierstwo i ukamienowany. Jak reaguje Jezus? Nie wchodzi w dyskusję z oskarżycielami. Schyliwszy się, pisze palcem po ziemi. Gdy nastawiają na Niego, aby wydał na temat kobiety opinię, podnosi się. Przypomina to postawę sędziego podczas ogłaszania wyroku. Odpowiadając na ich pytanie, nie neguje nakazu Mojżesza. Przyszedł przecież na ten świat nie po to, aby znieść Prawo, ale aby je wypełnić (por. Mt 5, 17). Swoją postawą pokazuje, jak w pełni żyć Bożym Prawem. Nie mówi, że cudzołożna kobieta jest niewinna, lecz jeśli ktoś z oskarżających ją jest bez winy, „niech pierwszy rzuci na nią kamień”. Perspektywa diametralnie się zmienia. Ci, którzy do tej pory oskarżali, uświadamiają sobie, że i oni nie są w swym życiu niewinni. Zaczynają odchodzić, począwszy od starszych. Oskarżyciele znikają. Pozostaje tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. W centrum pozostaje człowiek doświadczający miłosiernej miłości. Jezus zwraca się do kobiety tymi samymi słowami, jak do swojej matki: „Niewiasto”. Pyta ją: „«Gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?». A ona odrzekła: «Nikt, Panie!». Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz»”. W scenie tej ukazuje się prawda, o której nieco wcześniej pisał ten sam autor: „Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony (J 3, 17). Grzech najbardziej dotyka i rani duchowo samego grzesznika. To on najbardziej z jego powodu cierpi. Grzech, w mniejszej lub większej mierze, ogranicza wolność, poniża, upadla, unieszczęśliwia, wprowadza niepokój, niszczy duchowo, sprawia, że człowiek nie czuje się dobrze we własnej skórze… Mówiąc do kobiety: „Idź, a od tej chwili już nie grzesz”, Jezus prosi, aby już więcej nie wyrządzała samej sobie krzywdy, aby była wolna i szczęśliwa. Zbawiciel kreśli przy tym przed nią nowe perspektywy – od tej chwili jest wolna i może decydować o swym lepszym życiu. Taką właśnie interwencję Boga miłosiernego zapowiedział już prorok Izajasz, mówiąc o nowym wyjściu z niewoli (1 czytanie): „Tak mówi Pan, który otworzył drogę przez morze i ścieżkę przez potężne wody… Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie w myśli dawnych rzeczy. Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie? Otworzę też drogę na pustyni, ścieżyny na pustkowiu… na pustyni dostarczę wody i rzek na pustkowiu…” (zob. Iz 43, 16-20). Jak ważne jest, aby oddając Panu zło popełnione w przeszłości, żyć chwilą obecną i dobrze wykorzystać czas, który jest przed nami. W dzisiejszym drugim czytaniu mówi o tym św. Paweł: „Zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie” (Flp 3,13). Warto, mając przed oczami scenę z dzisiejszej Ewangelii, przemyśleć słowa, które Jezus skierował do swoich uczniów: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą” (Mt 7, 1-2).

J.G.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezusowi na mnie i na Tobie zależy

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

W czasie Wielkiego Postu warto zatroszczyć się o szczególny czas z Panem Bogiem. Rozważania, które proponujemy na ten okres pomogą Ci znaleźć chwilę na refleksję w codziennym zabieganiu. To doskonała inspiracja i pomoc w przeżywaniu szczególnego czasu przechodzenia razem z Chrystusem ze śmierci do życia.

„Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, ale wewnątrz jesteście pełni obłudy i nieprawości” (Mt 23, 28). Bardzo trudne są te słowa kierowane do nauczycieli Pisma i faryzeuszów, którzy już z racji tego, kim są, powinni świecić przykładem, a nie gorszyć. Kiedy się głębiej zastanowić, czy nie można spojrzeć na te słowa Jezusa jak na znak Jego miłości i tego, że Mu na nich, na tobie i na mnie zależy? Warto się przyjrzeć, jakie jest moje wnętrze, jakie są prawdziwe intencje, myśli, komentarze na to, co widzę i słyszę, czy zachowuję się tak samo w samotności, jak pośród ludzi, czy wszystkich traktuję z równym szacunkiem i Bożą miłością. Każdy znajdzie tu pole do przejrzenia. I wtedy Jezusowe „biada” może mnie zmotywować do nawrócenia, przemiany wnętrza, do stanięcia w prawdzie i nowego początku. Przecież chcę być Bożym człowiekiem, przyjacielem Tego, który ukochał mnie bez granic. I chcę być z Nim na wieki.
CZYTAJ DALEJ

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie kościoła

2025-04-02 10:08

[ TEMATY ]

Niemcy

profanacja

edomor/fotolia.com

Nieznani ludzie oddają mocz za ołtarzem, załatwiają swoje „potrzeby” w kościele lub na jego terenie np. w chrzcielnicach. W Moguncji (Niemcy) wiele kościołów zmaga się z problemem wandalizmu.

Kapłan Thomas Winter, jest przerażony: „Naprawdę denerwuje mnie sposób, w jaki traktowane są kościoły w Moguncji!” 51-latek opiekuje się pięcioma parafiami w Moguncji: św. Ignacego, św. Piotra, św. Stefana, św. Kwintyna i parafią katedralną św. Marcina. Twierdzi, że wolałby całkowicie zamknąć kościoły na dwa tygodnie i otworzyć je wyłącznie na czas nabożeństw.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję