Reklama

Niedziela Wrocławska

Papież myśli o nas i modli się za nas

8 dni trwała wizyta polskich biskupów w Watykanie ad limina Apostolorum. Spotkania z Ojcem Świętym oraz jego współpracownikami w Kurii Rzymskiej przypomniały o najważniejszych wyzwaniach stojących przed Kościołem w Polsce. „Spotkanie z ojcem, które krzepi”, „Jesteśmy oczarowani serdecznością Ojca Świętego”, „Było to niezwykłe spotkanie” – to niektóre z reakcji biskupów po rozmowie z papieżem Franciszkiem. Archidiecezję wrocławską reprezentował abp Józef Kupny i bp Andrzej Siemieniewski.

Niedziela wrocławska 7/2014, str. 6-7

[ TEMATY ]

ad limina

Serwis prasowy Stolicy Apostolskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym akordem wizyty ad limina była Msza św. w kaplicy Papieskiego Instytutu Polskiego przy via Pietro Cavallini, gdzie w czasie swojego pobytu w Rzymie mieszkali księża biskupi – relacjonuje z Watykanu ks. Adam Kwaśniewski. – Porannej Eucharystii 1 lutego, w której uczestniczyło ponad 20 biskupów z Polski, przewodniczył abp Józef Kupny. W słowie wprowadzającym podkreślił, że wizyta w Rzymie to nie tylko czas proszenia o Boże dary, ale przede wszystkim czas wdzięczności Bogu za dar Kościoła.

Czas wdzięczności Bogu za dar Kościoła

Reklama

Każdego dnia biskupi brali udział w spotkaniach w poszczególnych Kongregacjach Rzymskich. Jak podkreśla bp Andrzej Siemieniewski, spotkania te nie miały charakteru wyłącznie sprawozdawczego, ale raczej były okazją do rozmowy i wymiany myśli obecnych na nich biskupów na temat poruszanych zagadnień. Podczas wizyty w Papieskiej Radzie ds. Świeckich abp Józef Kupny zaprezentował sytuację ruchów i stowarzyszeń katolickich w Polsce, a szczególnie ich zaangażowanie w ewangelizację. – Działają prężnie i mocno angażują się w nową ewangelizację. Świeccy wychodzą na ulice i przeprowadzają różne akcje. Co jest charakterystyczne, nie są one inspirowane przez kapłanów, ale duchowni ich wspierają i im towarzyszą. To oni w głównej mierze biorą na siebie ciężar nowej ewangelizacji. Stanowią wielką podporę i nadzieję dla Kościoła w Polsce. Ruchy i stowarzyszenia są wielkim skarbem Kościoła w Polsce, w tym tak zasłużone jak na przykład liczący ponad milion członków Żywy Różaniec – zaznaczył Metropolita wrocławski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Andrzej Siemieniewski brał udział m.in. w spotkaniu w Kongregacji ds. Biskupów. – W czasie spotkania prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet przypomniał, że czas, który przeżywamy, jest okresem oczekiwania na kanonizację bł. Jana Pawła II, ale także czasem przypominania Jego dziedzictwa. W szczególności zaś tego, że wiara katolicka jest bardzo ważnym elementem naszej polskiej tożsamości – relacjonuje bp Siemieniewski.

Zaczerpnięcie ducha katolickości

Ale wizyta ad limina to nie tylko spotkania w kongregacjach. Biskupi polscy modlili się podczas wspólnych Eucharystii, m.in. przy grobie Jana Pawła II i w Bazylice św. Jana na Lateranie. – Obecność tak wielu biskupów i księży w Bazylice św. Jana była niemałą sensacją dla zwiedzających to miejsce turystów, zwłaszcza że o uroczystą oprawę Eucharystii zatroszczyli się księża – studenci Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie, a oprawą muzyczną zajęła się schola złożona z polskich sióstr zakonnych, które obecnie mieszkają i pracują w Rzymie – opowiada ks. Adam Kwaśniewski.

Mszy św. w kaplicy św. Sebastiana, do której po beatyfikacji przeniesiono trumnę z ciałem Jana Pawła II, przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Po Eucharystii wszyscy biskupi udali się do konfesji św. Piotra, w której przechowywane są relikwie Apostoła, aby tam złożyć wyznanie wiary.

Reklama

Wizyta ad limina Apostolorum nie jest jedynie procedurą, którą na biskupów narzuca Prawo Kanoniczne, ale jest także okazją do doświadczenia żywotności i wielowymiarowości Kościoła. – Obok różnego rodzaju spotkań i sprawozdań to jest właśnie drugi wymiar wizyty ad limina: zaczerpnięcie ducha ogólnokościelnego, ducha katolickości – mówi bp Andrzej Siemieniewski.

Spotkanie z ojcem, które krzepi

Wielkim przeżyciem było dla biskupów spotkanie z papieżem Franciszkiem. Abp Józef Kupny podkreślał bardzo dobrą i życzliwą atmosferę rozmów z Ojcem Świętym, jego troskę o Kościół w Polsce i doskonałą orientację w jego sprawach.

7 lutego – bezpośrednio po spotkaniu papieża z grupą biskupów, w której znajdowali się abp Józef Kupny i bp Andrzej Siemieniewski – Ojciec Święty spotkał się ze wszystkimi przedstawicielami polskiego Episkopatu. Papież wyraził uznanie dla dzieła Kościoła w Polsce, a zarazem zachęcał do nawrócenia duszpasterskiego. Wiele miejsca w przemówieniu papieskim zajęła sytuacja rodziny. Ojciec Święty zaapelował, by wspólnoty kościelne były miejscem słuchania, pocieszenia i wsparcia dla małżonków na ich drodze małżeństwa i w ich misji wychowawczej. – Niech rodziny zawsze znajdą w duszpasterzach wsparcie autentycznych ojców i przewodników duchowych, którzy będą je chronili przed zagrożeniami negatywnych ideologii i pomagali im stawać się silnymi Bogiem i Jego miłością – zaznaczył papież.

– Papież prosił, aby pozdrowić wszystkich naszych wiernych. On myśli o nas i modli się za nas – relacjonował po wizycie abp Józef Kupny.

2014-02-12 16:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Jan Wątroba: Najważniejsza dla Kościoła jest troska o pokolenie, które nam znika

Z bp. Janem Wątrobą podczas wizyty "ad limina" w Rzymie rozmawia nasz korespondent ks. Tomasz Podlewski.

Ks. Tomasz Podlewski: Jakie wrażenia po wizycie?
CZYTAJ DALEJ

Abp Filipazzi: pasterze Kościoła nie mogą dać się zastraszyć negatywnymi reakcjami na głoszenie prawdy

Pasterze Kościoła „nie powinni dać się zastraszyć negatywnymi reakcjami na prawdy mniej akceptowane przez dominującą opinię publiczną, a tym bardziej nie mogą zmieniać prawdy przykazań Bożych, aby cieszyć się łatwym życiem, a może nawet popularnością”. Mówił o tym nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela podczas diecezjalnej uroczystości dziękczynnej po otrzymaniu paliusza przez abp. Adriana Galbasa oraz za pontyfikat papieża Leona XIV. Tego dnia przypadał też odpust parafialny, związany ze wspomnieniem męczeństwa św. Jana Chrzciciela - patrona warszawskiej archikatedry.

1. Każdego roku liturgia dwukrotnie proponuje nam modlitwę i refleksję nad postacią św. Jana Chrzciciela, świętując 24 czerwca jego narodziny, a dzisiaj jego męczeństwo.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję