Zaczynałam od porządkowania opuszczonych grobów, czego nauczyła mnie moja Mamusia, która odeszła już do Pana, potem przyszła modlitwa za dusze dzieci, które się nie narodziły niekoniecznie z powodu aborcji, są i samoistne poronienia. Zamawiałam za nie nawet Msze św. Mam ogromne doświadczenie, jak wykorzystać swoje życie w piękny sposób.
Myślę, że ludziom trzeba mówić więcej o prawdziwym pięknie i szczęściu, którym jest sam Pan Jezus, by więcej czasu poświęcali na spotkanie z Panem Bogiem, na adorację Najświętszego Sakramentu.
Po takim spotkaniu otrzymuje się takie szczęście i radość, że potem chce się je nieść innym.
Pan Jezus naprawdę wszystkim pokieruje i tylko On wie, jaka droga poprowadzi nas do zbawienia, bo przecież w tym życiu tylko o to chodzi.
Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i sił.
Z poważaniem
Jolanta
To wszystko, o czym pisze Pani Jolanta, nazywa się ewangelizacją. Bo nie każdy jest księdzem, zakonnicą, misjonarzem, ale każdy chrześcijanin, każdy katolik ma być apostołem.
Nasze codzienne apostolstwo polega na dawaniu świadectwa. Mamy starać się żyć w sposób święty. A tymczasem wymagamy tylko od innych, a nie od siebie. Och, jakie źdźbła zauważamy w ludzkich oczach! Rozejrzyjmy się dokoła. Sami sędziowie!
Wiem, łatwo mi o tym mówić, bo jestem już osobą starszą i mój udział w codziennym życiu jest raczej symboliczny. Nawet okazji do grzechu w tym wieku człowiek nie ma już tak wiele. Ale zawsze można zrobić coś dobrego, jeśli nie bezpośrednio, to obejmując modlitwą tych, którzy tego potrzebują...
Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w procesji został wniesiony do sanktuarium w Jakubowie
"Maryjo, prowadź nas do Jezusa!" - pod takim hasłem rozpoczęła się w diecezji peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Dziś cudowny wizerunek przybył do sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie.
Nawiedzenie wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w naszej diecezji rozpoczęło się 27 sierpnia w Jakubowie. O peregrynacji opowiada kustosz miejsca ks. kan. Stanisław Czerwiński:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.