Premier był w Afryce. Dokładnie - w dalszej Afryce, za równikiem. Plan wizyty był tajny, a Donald Tusk ogólnie powiedział, że nasz kraj jest tam zbyt słabo obecny. Historyczna wizyta polskiego premiera odciśnie niezatarty znak na Czarnym Kontynencie. Żeby tylko czasem nie zniknął z mapy jak kiedyś Atlantyda.
Walka przez pompowanie
W PO walka na całego. Narzędziem jest pompowanie kół, to znaczy zapisywanie wszystkich jak leci. Czytelnikom radzimy i proponujemy sprawdzić, czy aby czasem nie zostali zapisani do Partii Miłości.
Według ostatniej zapowiedzi Donalda Tuska, w połowie jesieni odbędzie się ta zapowiadana na minioną wiosnę rekonstrukcja rządu. Z kolei wicepremier Piechociński mówi o zimowym terminie wiosennej rekonstrukcji gabinetu. Wychodzi na to, że rząd tak słabo rządzi, bo nieustannie się rekonstruuje.
Nagroda
Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie nadal prezydentem Warszawy. Za mało ludzi poszło głosować w referendum. Wiara pozostałych we władze stołecznej Warszawy została nagrodzona niemal parenaście godzin po zamknięciu urn wyborczych. Stanowiły ją gigantyczne korki, bo zapomniano poinformować o rozpoczynających się pracach drogowych.
66-letnia nauczycielka historii Sarah Morse twierdzi, że została zwolniona ze szkoły średniej w Arbroath w hrabstwie Angus w Szkocji, po tym, jak podczas lekcji powiedziała uczniom, że jako katoliczka sprzeciwia się aborcji.
Morse utrzymuje, że do wypowiedzi doszło 19 listopada ubiegłego roku, gdy uczniowie w wieku 14–15 lat pytali ją o kwestie związane z życiem w Stanach Zjednoczonych, m.in. o aborcję, prawa osób transpłciowych oraz Donalda Trumpa. Nauczycielka twierdzi, że odpowiadała na pytania uczniów i nie próbowała przekonywać ich do swoich poglądów. Kilka godzin później została odsunięta od pracy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ miała poruszać w klasie temat religii i aborcji. Morse złożyła pozew przeciwko Radzie Hrabstwa Angus, zarzucając jej dyskryminację ze względu na przekonania religijne.
Sąd Rejonowy w Zamościu nieprawomocnie skazał 16 lipca Oliwię Olejniczak – 21-letnią studentkę i matkę rocznego synka, spodziewającą się drugiego dziecka – na karę grzywny w wysokości 3000 zł, uznając ją za winną „nawoływania do nienawiści” na tle narodowościowym, rasowym i wyznaniowym (art. 256 § 1 Kodeksu karnego) - informuje Ordo Iuris.
Podstawą skazania było emocjonalne wystąpienie młodej matki podczas legalnej manifestacji przeciwko niekontrolowanej imigracji, która odbyła się 19 lipca 2025 r. na Rynku Wielkim w Zamościu. Panią Oliwię, objętą programem bezpłatnej pomocy prawnej Ordo Iuris, reprezentuje adw. Magdalena Majkowska. Instytut zapowiada apelację i będzie domagał się uniewinnienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.