Reklama

Niedziela Podlaska

Światło wiary

Niedziela podlaska 32/2013, str. 1

[ TEMATY ]

duchowość

wiara

Ewangelia

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod koniec czerwca otrzymaliśmy długo oczekiwaną „encyklikę dwóch papieży” - „Lumen fidei”. Głęboka myśl teologiczna Benedykta XVI spotyka się tu z Franciszkową fenomenalną umiejętnością aktualizacji, czyli odniesienia problemu wiary do konkretnych sytuacji świata, w jakim żyjemy. Zarówno mocna i trwała relacja z Bogiem, jak też stan poszukiwania czy „zwyczajnych” wątpliwości wskazują jasno, że wiara nie jest czymś raz na zawsze danym, wymaga bowiem ciągłej współpracy z Tym, który jest godzien zaufania.

Izraelska Pascha stała się wydarzeniem fundamentalnym, do którego odnoszą się wszystkie pokolenia kultywujące tradycję mojżeszową. Króciutki fragment z Księgi Mądrości koncentruje się na Bożej obietnicy wyzwolenia, danej po to „ojcom, by nabrali otuchy”. Tę myśl uzupełnia przekonanie, że Najwyższy w tym samym dziele dokonuje ocalenia swego ludu i ukarania wrogów (Morze Czerwone było drogą ucieczki dla ludu wybranego, a dla Egipcjan stało się grobem). Niezawodność prorockich zapowiedzi dotyczy także czasów ostatecznych: by doznać pełni zbawienia, które stanie się faktem z chwilą śmierci człowieka, trzeba stałej gotowości na spotkanie z Bogiem. Jezus ukazuje to w obrazie sług, gotowych na powrót swego pana. Przepasane biodra i zapalone pochodnie wskazują na ich zrozumienie powagi sytuacji. Odpłatą za wierne oczekiwanie jest zaskakująca zamiana ról: pan staje się sługą, a słudzy panami! Chrystus adaptuje ten obraz do powołania Apostołów i ich następców, twierdząc, że właśnie oni mają stać się sługami ludu Bożego w czasie ziemskiej wędrówki. Od jakości tej służby zależy także ich wieczna nagroda. Cytowany fragment Listu do Hebrajczyków to część katalogu wielkich świadków wiary Starego Przymierza: Abraham i Sara, Izaak i Jakub. Wszyscy oni - za złożoną w Bogu ufność - mogli cieszyć się niezwykłymi darami, jeśli nawet wypełnienie niektórych obietnic przewidziane zostało na daleką przyszłość. W tym kontekście wędrówka do ziemi obiecanej oznacza poszukiwanie „prawdziwej ojczyzny”, czyli nieba. Wiara uczy, jak przez doczesność, którą trzeba będzie zostawić, można dojść do „wiecznych przybytków”.

Spróbujmy dzisiaj dokonać rozrachunku ze swoją wiarą. Czy naprawdę szukam drogi do nieba, czy też skupiam się wyłącznie na sprawach materialnych? Komu wierzę? Czy według mnie Bóg jest godny zaufania? Czy powierzam Mu radosne i trudne sprawy i pytam Go o radę? Czy staram się być „dobrym sługą” przez gorliwe wypełnianie obowiązków płynących z mego powołania?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-08-07 14:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Córa Syjonu

W Janowej relacji wjazdu Jezusa do Jerozolimy czytamy: „Nie bój się, Córo Syjonu, oto Król twój przybywa, siedząc na oślęciu”(12, 15). Zdanie to jest nieco zmienionym cytatem z proroka Zachariasza, który zachęca naród wybrany: „Raduj się wielce, Córo Syjonu” (9, 9). Ten zwrot można rozumieć w kategoriach: geograficznej, historycznej i teologicznej. Termin „Syjon” (hebr. ???? – wysoki), który występuje w Biblii ponad 150 razy, po raz pierwszy pojawia się w 2 Księdze Samuela, gdzie jest mowa o tym, że Dawid zdobył twierdzę Syjon (twierdzę Jebuzytów), a zarazem miasto Jerozolimę. Od tego momentu Jerozolima staje się stolicą państwa Dawidowego. To na Syjonie Dawid umieścił Arkę Przymierza. Gdy zbudowano pałac królewski, a potem świątynię (Salomon), nazwę „Syjon” odnoszono najpierw do Wzgórza Świątynnego, następnie do samej Jerozolimy, a nawet do całej ziemi Izraela. Tradycja żydowska jednak określenie „Syjon”, a szczególnie „góra Syjon” odnosi do Izraela jako ludu Bożego, ludu wybranego, ludu nieodłącznie związanego z Bogiem przez Przymierze, czego widzialnym znakiem miała być przechowywana w Świątyni Jerozolimskiej Arka Przymierza, ale i sama świątynia, zbudowana przecież z nakazu Bożego. Dla narodu wybranego Syjon-Jerozolima jest wyraźnym znakiem nie tylko obecności Boga wśród swego ludu, ale przede wszystkim Jego miłości i troski, jakie okazuje On swemu ludowi (na mocy Przymierza Izrael stał się szczególną własnością Boga). To nikt inny tylko sami kapłani i król izraelski (pałac królewski i świątynia) mieli dbać o właściwą relację między Bogiem a Izraelem, mieli troszczyć się o trwanie w Przymierzu. Dlatego – według proroków – Jerozolima zostanie zburzona i odebrana Izraelowi, bo naród odrzucił i nieustannie łamał Boże Przymierze. Ale to ma się zmienić. Prorok Izajasz, opisując przyszłą chwałę odnowionej Jerozolimy, mówi o niej jako o „Mieście Pana, Syjonie Świętego Izraela” – o ludzie Bożym, który wreszcie uzna, że Bóg jest Zbawcą i Odkupicielem. Do tej wizji będzie nawiązywał Nowy Testament, według którego prawdziwy Syjon to królestwo Boże. Jezus, wjeżdżając do Jerozolimy na osiołku (teraz spełnia się słowo proroka Zachariasza), zdaje się mówić do całego Izraela: oto wypełnia się czas, nadchodzi czas radości z bliskiego już odnowienia ludu Bożego. Jak zaznacza w swojej relacji Jan Ewangelista, uczniowie Jezusa jeszcze nie rozumieli tego znaku, dopiero gdy ich Mistrz został uwielbiony, przypomnieli sobie, że zapowiedź Zachariasza dotyczyła właśnie Jego (por. 12, 12-16). A zatem zwrot „Córa Syjonu” zwraca naszą uwagę na naród wybrany, ale też na Dawida i jego potomka – Mesjasza (stąd wzmianka o królu), a wezwanie do radości jest wskazaniem na nową ekonomię zbawczą – od momentu wjazdu do Jerozolimy rozpoczyna się czas Nowego Przymierza – bo w Jerozolimie dokona się akt zbawienia ludzkości, czas wyjątkowego obdarowania łaską.
CZYTAJ DALEJ

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w trawie

2026-08-11 20:35

[ TEMATY ]

profanacja

Hostia

Adobe Stock

Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.

W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
CZYTAJ DALEJ

Wniebowzięcie w Jerozolimie: nadzieja silniejsza od zła

2026-08-15 17:31

[ TEMATY ]

wniebowzięcie

nadzieja

w Jerozolimie

silniejsza

od zła

Vatican News

Jerozolima

Jerozolima

W Ziemi Świętej, naznaczonej wojną i podziałami, uroczystość Wniebowzięcia niesie szczególnie mocne przesłanie. Maryja staje się znakiem nadziei, że przemoc i zło nie mają ostatniego słowa, a Bożym pragnieniem dla ludzkości pozostają pokój i pojednanie – wskazuje o. Francesco Patton OFM, kustosz Ziemi Świętej w latach 2016–2025.

W komentarzu dla włoskiej agencji SIR o. Patton zwraca uwagę, że przeżywana w Jerozolimie uroczystość ukazuje Maryję jako znak nadziei, pokoju i pojednania dla Ziemi Świętej oraz całego świata zranionego konfliktami i podziałami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję