Reklama

Głos z Torunia

Radosne świadectwo wiary

W dniach 13-14 lipca odbyła się 21. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę pod hasłem: „Mocni wiarą”. Centralnym punktem była Msza św. pod przewodnictwem abp. Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego, delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Telewizji Trwam, który podziękował za modlitwę w intencji przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie oraz Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji za tę decyzję. Homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski. Pątników pozdrowił papież Franciszek.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja rozpoczęła się 13 lipca wieczorną Mszą św. pod przewodnictwem biskupa diecezji świdnickiej Ignacego Deca oraz Apelem Jasnogórskim. Następnego dnia pątnicy chwalili Maryję, śpiewając Godzinki, a potem uczestniczyli w koncelebrowanej Mszy św., której przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź. Na zakończenie, chwaląc miłosierdzie Pana, modlili się Koronką do Bożego Miłosierdzia. Tego dnia z wyrazami wdzięczności i przywiązania do Kościoła Rodzina Radia Maryja wraz z biskupami i kapłanami wystosowała telegram do papieża Franciszka odczytany przez prof. dr. hab. inż. Janusza Kaweckiego, a zebranych w jasnogórskim wieczerniku pobłogosławił Ojciec Święty.

Moc wiary

Reklama

We wspólnej modlitwie zjednoczyli się: księża biskupi, księża infułaci, m.in. ks. inf. Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, kapłani diecezjalni i zakonni, np. ojcowie paulini i redemptoryści z o. Januszem Sokiem CSsR, prowincjałem Warszawskiej Prowincji Redemptorystów, o. Piotrem Chyłą CSsR, wikariuszem Warszawskiej Prowincji Redemptorystów i o. dr. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, dyrektorem Radia Maryja, siostry zakonne, przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych, miejskich, gminnych, posłowie z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem „Prawa i Sprawiedliwości”, liczni pielgrzymi zarówno z kraju, jak i spoza granic naszej Ojczyzny. Z zebranymi na Jasnej Górze - dzięki transmisji radiowej i telewizyjnej - łączyli się duchowo ci, którzy z różnych przyczyn, np. choroby, odległości czy ubóstwa, nie mogli przybyć na spotkanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Otrzymacie wszystko, o co z wiarą prosić będziecie w modlitwie” (Mt 21, 22) - te słowa streszczają radość Rodziny Radia Maryja, która na Jasnej Górze dziękowała Bogu przez ręce Maryi za zapowiedź przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie oraz kanonizację bł. Jana Pawła II, planowaną jeszcze w tym roku. Wołanie do Boga przemienia człowieka i przypomina, że wiara to nasze dzisiaj, a nadzieja - jutro. Moc wiary, której źródłem są ufność Bogu i czas Jemu oddany, jest tajemniczą drogą prowadzącą ku życiu. W tej podróży najważniejsze są poznanie i uwielbienie Stwórcy oraz miłość Boga i drugiego człowieka. W tym duchu pątnicy trwali w jedności przed tronem Bogurodzicy.

Wiara - nasze ocalenie

Reklama

Wiara w Jezusa winna kształtować wszystkie dziedziny życia - zarówno praktyki religijne prywatne i pracę domową, jak i publiczne świadectwo wiary i działalność zawodową. Te ważne sfery określają słowa św. Benedykta: „Ora et labora” („Módl się i pracuj”) - przypomniał biskup diecezji świdnickiej Ignacy Dec. Jezus chce być obecny w całym życiu, aby nam pomagać godnie żyć i głosić światu, że On jest dla nas najważniejszy. Dlatego naśladujemy Go, modlimy się codziennie, uczestniczymy w niedzielnych Mszach św., przystępujemy do sakramentu pojednania i pokuty. O przynależności do Jezusa świadczymy słowem i czynem, w życiu prywatnym i publicznym, w chwilach łatwych i trudnych, w chorobie i zdrowiu, w dniach radości i smutku - zawsze i wszędzie, tam, gdzie mieszkamy, pracujemy, odpoczywamy, tam, gdzie jesteśmy. - W wierze jest nasze ocalenie i nasza pomyślność, a zawierzenie Bogu owocuje pokojem i Jego błogosławieństwem - mówił Biskup Ignacy, przestrzegając, że odejście od Boga obraca się przeciwko człowiekowi.

Światło wiary

Pielgrzymka była potwierdzeniem, że Kościół zbudowany na św. Piotrze widzi w środkach społecznego przekazu dar Boży. - Zgodnie z opatrznościowym zamiarem Boga doprowadzają one do braterskiej więzi między ludźmi - powiedział abp Wacław Depo. Jedność z Bogiem prowadzi do jedności między ludźmi. Stąd w domu Matki zgromadziła się wspólnota osób zjednoczonych z Bogiem i pomiędzy sobą, która wie, że odrzucenie Boga i Jego praw zawsze prowadzi do śmierci człowieka, wie, dokąd idzie, wie, jaka jest jej godność i dlatego pragnie podążać za światłem wiary. - Nie ustawajmy w modlitwie, Bogu dziękując i Ducha nie gasząc, abyśmy wszyscy, mocą wiary i żarliwą nadzieją, świadczyli o Chrystusie wobec tych, którzy potrzebują naszej duchowej i materialnej pomocy, abyśmy za wstawiennictwem Maryi mieli odwagę przeciwstawić się największej pokusie naszych czasów, czyli budowania świata bez Boga, który stałby się światem bez przyszłości. Maryjo, Gwiazdo Nowej Ewangelizacji, bądź z nami w każdy czas! - wołał Arcybiskup Wacław.

Kochać Boga bardziej

Trzeba bardziej kochać Boga niż ludzi. To podstawowe prawo przypomniał abp Sławoj Leszek Głódz. Ksiądz Arcybiskup wyjaśnił fenomen Radia Maryja i Telewizji Trwam. Tkwi on w tym, że radiosłuchacze i telewidzowie utożsamiają się z tym radiem i tą telewizją, i mówią: „To jest nasze radio i nasza telewizja”. - I niech tak dalej trwa - życzył wszystkim zebranym.

Wspólnota serc

Reklama

- Nie potrafimy i nie chcemy żyć samotnie - modlił się o. Janusz Sok CSsR. Dlatego w jasnogórskim domu zgromadziła się Rodzina Radia Maryja, by umocnić się, zaczerpnąć ciepła i nadziei od Matki, która zna nasze serca i jest zasłuchana w nasze tajemnice. - Maryjo, ogrzej nasze serca. Daj nam siłę. Tak bardzo potrzeba nam wiary; wiary w to, że w tym rozpędzonym świecie można żyć inaczej, że można kochać, mieć więcej czasu dla Boga i dla siebie - prosił o. Janusz.

Solidarność i ufność

O. dr Tadeusz Rydzyk CSsR podkreślił, że przed Rodziną Radia Maryja jest jeszcze wiele zadań. A ta radosna pielgrzymka ma dodać siły i odwagi, pokazać, jak wielu jest tych, którzy kochają Boga, Ojczyznę i Kościół.

Ksiądz Dyrektor dziękował za modlitwę i wszelkie dobro. Z wdzięcznością apelował: - Bóg zapłać wszystkim za solidarność! Razem można uczynić wiele, ale tylko razem, nie dajmy się podzielić. I za to Bóg zapłać, że dalej nam ufacie.

2013-07-24 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marsz w obronie wolności mediów w Cieszynie

Niedziela bielsko-żywiecka 43/2012, str. 6

[ TEMATY ]

TV Trwam

marsz

Radio Maryja

Monika Jaworska

Cieszyński marsz w obronie wolności mediów i TV Trwam

Cieszyński marsz w obronie wolności mediów i TV Trwam
Czy musimy wychodzić z naszych kościołów na ulice, by przypominać niektórym, co jest najważniejsze? Że ten naród jest narodem wiernym Bogu? Że słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna są w naszych sercach mocno zapisane? - pytał ks. Kiwak podczas Mszy św., która została odprawiona 7 października br. w ramach kolejnego marszu „Obudź się Polsko” w obronie wolności mediów i telewizji Trwam, który przeszedł w niedzielę 7 października br. ulicami Cieszyna. - Komunizm walczył z kościołem murowanym, a neoliberalizm walczy z Kościołem żywym, i ta walka jest o wiele niebezpieczniejsza, bo ona dotyka naszych serc i sumień. Iluż to katolików nie myśli już Ewangelią - to jest efekt tej walki. Wychodzimy dziś na Rynek cieszyński, żeby zamanifestować, że my się nie zgadzamy z obecną polityką i chcemy takie media, jak TV Trwam, które mówią prawdę - powiedział proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie, ks. Henryk Satława. Pierwszy etap marszu, nad którym patronat objęła również „Niedziela”, rozpoczął się w sanktuarium Matki Bożej Cieszyńskiej o 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego. Na trombicie zagrał muzyk Józef Broda, po czym w intencji ojczyzny odprawiono Mszę św. z udziałem Chóru „Lutnia”, którą celebrowało 8 kapłanów. Eucharystii przewodniczył ks. dziekan Stefan Sputek. Homilię wygłosił proboszcz parafii w Jabłonkowie w Czechach, ks. Janusz Kiwak. Wspominał w niej czasy, kiedy musiał działać w podziemiu, i zestawił je z obecnymi czasami. - Nigdy bym nie pomyślał, że po 30 latach, kiedy otrząsnęliśmy się z jarzma komunizmu, na nowo będziemy musieli walczyć o wolność i prosić o wolne środki przekazu - zauważył, po czym wskazał, że pomoc i wolne media trzeba upraszać głównie u Chrystusa poprzez wstawiennictwo Maryi. Po Mszy św. uczestnicy zgromadzili się na Rynku, z którego następnie przeszli ulicami Matejki, Michejdy, Zamkową i Głęboką z powrotem na Rynek. - Przyjechałem tutaj, żeby dać świadectwo, że w Polsce wiara katolicka powinna cieszyć się wolnością, a nie być dyskryminowana - powiedział Adam. - Jesteśmy za wolnością słowa i mediów katolickich, w tym TV Trwam - dodały Ela i Maria. Pomimo obficie padającego deszczu w marszu uczestniczyli kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele władz samorządowych i parlamentarnych, poczty sztandarowe, związki zawodowe, przedstawiciele różnych kół, stowarzyszeń i klubów z transparentami oraz inni licznie zebrani protestujący nie tylko ze Śląska Cieszyńskiego, ale i z Gliwic, Żor, Jastrzębia, Czech i innych. W trakcie marszu przygrywała Orkiestra Dęta „Cieszynianka”, a modlitwę różańcową prowadził ks. Mirosław Kareta z parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie. W ostatnim etapie marszu zgromadzeni na Rynku odśpiewali hymn państwowy i wysłuchali m.in. przemówień posłów Stanisława Pięty i Stanisława Szweda, przedstawicielki Radia Maryja - Jadwigi Matuszewskiej oraz występu Józefa Brody i Kazimierza Węgrzyna. Odśpiewanie hymnu „Boże, coś Polskę” zakończyło cieszyński marsz.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

35. pluton Słowaków ze sztandarem

35. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję