W życiu każdego księdza zmiany są czymś naturalnym - szczególnie zmiany miejsca posługi. 25 czerwca kilkudziesięciu kapłanów z naszej diecezji przyjęło dekrety kierujące ich do nowych parafii, instytucji lub na urlopy zdrowotne.
Zmiany - choć naturalne i konieczne - po ludzku często są czymś trudnym i dla księży, i dla parafian. - To nie jest tylko socjologia, przestawianie pionków i poruszanie diecezją. To jest ewangelizacja, którą prowadzimy - tłumaczy bp Stefan Regmunt. - I każdy z księży coś do tej ewangelizacji wnosi. Dlatego ta wymiana jest potrzebna. I trzeba przyjmować to w duchu wiary.
- Te zmiany są ważne i istotne, one też ukazują dynamikę Kościoła - podkreśla bp Tadeusz Lityński. - To dobry czas na refleksję nad misją kapłana. Pierwszym podstawowym zadaniem jest nieustanne nawracanie się. I to nawracanie się nie może się dokonywać według ludzkich kryteriów, koncepcji czy ideologii. Podstawowym kryterium jest tu Ewangelia, a prawem Ewangelii jest prawo miłości. Drugim zadaniem jest bycie obecnym w życiu tych, do których nas Kościół posyła. Nie chodzi tu tylko o obecność ze Słowem Bożym, z sakramentami czy z katechezą w szkole, ale bycie obecnym w wielu innych wymiarach życia naszych parafian. Nie tylko jako przyjaciele, ale właśnie jako księża.
Ksiądz, który spowodował pod wpływem alkoholu kolizję drogową, został ukarany suspensą. Doszło do niej 27 grudnia zeszłego roku w Zwonowicach k. Rybnika. Według "Tygodnika Rybnickiego", który pierwszy napisał o tej sprawie, ksiądz, który był sprawcą kolizji, miał 2,08 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
„Zbliżając się do punktu najbliższego Księżycowi i najdalszego od Ziemi, wciąż odkrywając tajemnice kosmosu, chcę wam przypomnieć o jednej z najważniejszych tajemnic tutaj na Ziemi - miłości”. Tak powiedział astronauta Victor Glover tuż przed tym, jak wraz z trzema innymi astronautami misji Artemis II NASA okrążył Księżyc 6 kwietnia, wchodząc po ciemnej stronie Księżyca w 40-minutowy okres ciszy radiowej, poinformował katolicki portal OSV News.
Ze statku kosmicznego Glover przypominał: „Chrystus powiedział, odpowiadając na największe przykazanie, że należy kochać Boga całym sobą. Powiedział też, jako wielki nauczyciel, że drugie przykazanie jest mu równe. A mianowicie kochać bliźniego swego jak siebie samego”.
Nie wszystko, co ważne, dzieje się z hukiem. Czasem historia przesuwa się o milimetry – tak cicho, że łatwo uznać, że nic się już nie da zrobić. Że walec przejechał. Że jest po wszystkim. A potem okazuje się, że nie.
Bo są zwycięstwa, które nie mają dziesiątek triumfalnych nagłówków. Są krótkim komunikatem, jedną decyzją, jednym „nie”, wypowiedzianym w odpowiednim momencie. I to właśnie one – krok po kroku – zmieniają bieg spraw. Historia prokuratora Michała Ostrowskiego jest dokładnie o tym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.