Sąd uniewinnił Beatę Sawicką. Może wrócić do polityki. Mamy nawet dla niej hasło kampanii wyborczej. Może startować pod sztandarem wprowadzenia nowej, świeckiej moralności w polityce.
Jeszcze o Sawickiej
Jeszcze trochę o Sawickiej, bo nie możemy wyjść z podziwu nad zdolnościami sądu. Do tej pory myśleliśmy, że mniej więcej wiemy, co jest dobre, a co złe. Była posłanka PO, która chciała kręcić lody, i to bynajmniej nie włoskie, dostała nawet prawo domagania się odszkodowania od polskiego państwa za szkody, jakich doznała. A doznała ich, bo przypomnijmy - przyjęła łapówkę. A nam ich nikt nie chce dawać. Może by skazać tych, co nie chcą nas skorumpować?
Leszek Miller przemawiał na pierwszomajowym pochodzie. Przemawiał - to dużo powiedziane. Powtarzał za stojącym z tyłu suflerem zdanie po zdaniu. Tak jak dzieci na akademii, gdy zapomną wierszyka i podpowiada im pani nauczycielka. Leszkowi Millerowi wystawiamy słuszną pałę.
Przewlekła choroba
Jeden z tabloidów doniósł, że Aleksander Kwaśniewski jest znowu niedysponowany. Kiedy te Filipiny dadzą mu wreszcie spokój?
Zostawiamy za sobą krakowskie kościoły i ruszamy na zachód, ku beskidzkim wzgórzom, gdzie na górze Żar bije serce polskiej pobożności pasyjnej. Kalwaria Zebrzydowska to miejsce wyjątkowe – powierzone opiece Ojców Bernardynów, od ponad czterystu lat jest domem dla każdego, kto szuka pocieszenia u stóp Matki i w cieniu Chrystusowego Krzyża. To tutaj krajobraz został ukształtowany na wzór świętych miejsc Jerozolimy, by każdy pątnik mógł fizycznie dotknąć tajemnic zbawienia.
Wchodząc do kalwaryjskiej bazyliki, nasze kroki kierujemy ku bocznej kaplicy, gdzie w złocistym ołtarzu cześć odbiera cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej. Ten wizerunek typu Eleusa – Matki Bożej Czułej – ukazuje Maryję, która z nieskończoną delikatnością przytula do policzka małego Jezusa. Historia tego obrazu jest historią cudów a wszystko zaczęło się w 1641 roku, kiedy to w domu pobożnego szlachcica Maryja zapłakała krwawymi łzami. Od tego czasu Pani Kalwaryjska nie przestaje ocierać łez swoich dzieci, stając się powierniczką najtrudniejszych spraw narodu i każdego człowieka z osobna.
Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko ma troje rodziców: matkę i dwóch ojców. Taki jest prawomocny wyrok sądu apelacyjnego w Bari, który zgodził się na transkrypcję aktu urodzenia 4-letniego chłopca. Urodził się on w Niemczech. Decyzję sądu skrytykowała włoska minister do spraw rodziny.
Na mocy orzeczenia sądu chłopiec jest prawnie dzieckiem trojga rodziców: swojej matki oraz mieszkającej w Niemczech pary mężczyzn, którzy zawarli tam związek małżeński i wychowują syna od urodzenia- podały włoskie media.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.