Reklama

Droga do żłóbka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żłóbek, i dziecku i starszemu kojarzy się z narodzeniem Jezusa. Z nim związane są wielowiekowe tradycje, których nie wolno nam zaprzepaścić. Sama myśl o nim napawa niewypowiedzianą radością. Wiąże się z wyzwalaniem w nas chęci czynienia dobra. Mimo różnorodnych trudności obecnych czasów niejako jednoczy rodzinę. Może nieraz, choć na chwilę umożliwia narodzenie się w niej Dzieciątka. Choć na chwilę w sercach rodziców, dzieci może spocząć sam Jezus. "Żłóbek" sprawia, że serce człowieka nieraz bardzo twarde potrafi zmięknąć, otworzyć się.
Każdego roku przeżywamy święta Bożego Narodzenia. Choć obchodzimy je w zimie, to mimo wszystko są "najcieplejszymi" ze świąt. Za każdym razem są inne, niepowtarzalne. Z każdym Bożym Narodzeniem i w nas rodzi się coś nowego, coś co ma związek z naszym wiekiem, wykształceniem, stanem posiadania.
W rodzinnym albumie pod hasłem Nasze Boże Narodzenie mamy piękne fotografie właśnie z Wigilii, spotkań przy choince z kolędą. Łza się w oku kręci, gdy mijają kolejne lata. Jak bardzo my zmieniliśmy się na przestrzeni lat, jak zmieniły się dzieci, jak co roku przybywa nam nowych twarzy przy stole i co najważniejsze, radosnych twarzy. Wniosek jest prosty. To najpiękniejsze ze świąt w roku.
"Boże Narodzenie zawiera w sobie wszystkie elementy nieodzowne spragnionej, ludzkiej psychice i dzięki nim staje się wydarzeniem wyjątkowym - i jak dalej mówi L. Santucci - jest więcej niż tylko piękną opowieścią, wzruszeniem, braterskim uściskiem czy uśmiechem - jest pokarmem".
Ten piękny okres w kalendarzu liturgicznym sprawia, że właśnie wtedy człowiek uświadamia sobie, że żyje, uświadamia sobie istotę swojego istnienia. Wtedy potrafi być szczery wobec siebie i innych, potrafi dostrzec i wsłuchać się w swoje życie, które w innym czasie jest przytłumione tym, co dzieje się w dzisiejszym świecie pełnym niepokojów, zła, głuchym na ludzką krzywdę, niedolę. Boże Narodzenie niejako budzi z letargu tych wszystkich, którzy w ciągu roku zapadają w pozorną śpiączkę. Powoduje, że Wigilijna Noc - i Niebo, i Ziemia, a przede wszystkim żłóbek przywołuje wszystkich do siebie. Zdaje się, że modli się cały świat. Ta Noc przynosi nadzieję wszystkim. Przynosi radość autentyczną, płynącą z Betlejemskiej Stajenki. W tę Noc doświadczamy jasności gwiazdy nad Betlejem, ciepła zwierząt otaczających żłóbek, dobra rąk tych wszystkich, którzy z darami pochylili się nad Dzieciątkiem, czułości Maryi i Józefa.
W każdym z nas drzemie serce dziecka, musimy je tylko w sobie obudzić. Gdy się nam to uda - radość z Bożego Narodzenia będzie radością prawdziwą, bo tylko dziecko potrafi cieszyć się naprawdę. Patrząc oczami dziecka i czując jego dziecięcym sercem, możemy upodobnić się, my dorośli, do Maryi i Józefa, a dzieci do Bożej Dzieciny w żłóbku. Tylko w takim stanie ducha Boże Narodzenie może dla nas trwać wiecznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Ignacy z Loyoli (1491-1556)

[ TEMATY ]

św. Ignacy Loyola

Adobe Stock

Św. Ignacy Loyola

Św. Ignacy Loyola
Duszo Chrystusowa, uświęć mnie. Ciało Chrystusowe, zbaw mnie. Krwi Chrystusowa, napój mnie. Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie. Męko Chrystusowa, wzmocnij mnie. (Fragment modlitwy św. Ignacego Loyoli)
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Kochać Kościół mimo jego ran

2026-07-31 23:50

Marzena Cyfert

Msza św. w parafii św. Ignacego Loyoli

Msza św. w parafii św. Ignacego Loyoli

Św. Ignacy Loyola uczy, że miłość do Kościoła nie polega na zachwycie nad jego doskonałością, lecz na wierności mimo kryzysów i zranień – podkreślał o. Paweł Pasierbek, jezuita podczas odpustu parafialnego we wrocławskiej parafii św. Ignacego Loyoli.

Proboszcz parafii św. Klemensa Dworzaka we Wrocławiu przewodniczył Mszy św. odpustowej i wygłosił homilię. Na początku nawiązał do sceny, w której Jan Chrzciciel jest u szczytu swojej misji, a faryzeusze i uczeni w Piśmie wysyłają do niego delegację z pytaniem, czy jest zapowiedzianym Mesjaszem. Jan zaprzecza i mówi, że nie jest godzien rozwiązać rzemyka u sandałów Jezusa. Szczerze mówi o tym, kim jest i jakie jest jego zadanie. O Jezusie zaś mówi: „Oto Baranek Boży”. Wtedy uczniowie Jana idą za Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję