Reklama

Być jak Karolina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponoć mówili o niej „prawdziwy Anioł”. Była pracowita, skromna i bardzo rozmodlona. Jej pobożność i żywa wiara, prócz podziwu jednych, przynosiły niezrozumienie innych. Może niewiele osób znałoby dziś jej imię, gdyby nie tragiczne wydarzenia rozegrane jesienią 1914 r. Uprowadzona przez rosyjskiego żołnierza, w obronie czystości oddała życie. Miała wtedy 16 lat. Karolina Kózkówna została wyniesiona na ołtarze w 1987 r. przez Jana Pawła II.
18 listopada przypada jej liturgiczne wspomnienie. To ważne święto nie tylko dla kościoła tarnowskiego, małej ojczyzny Błogosławionej, ale też dla Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, którego jest (wraz ze św. Stanisławem Kostką) patronką. Warto przypomnieć, że przez niemal rok, od 17 listopada 2007 do 14 czerwca 2008 r. w parafiach archidiecezji wrocławskiej, w których działają oddziały KSM, trwała peregrynacja jej relikwii. Na dwadzieścia istniejących oddziałów przyjęło je osiemnaście.
Celem peregrynacji, jak mówi prezes zarządu Dorota Stępień, było przede wszystkim odnowienie ducha Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w diecezji i umocnienie wspólnoty między poszczególnymi oddziałami parafialnymi. Relikwie bł. Karoliny w kształcie kwiatu lilii - symbolu czystości przebywały w parafiach tydzień. W tym czasie celebrowano uroczystą Mszę św., na zakończenie której wszyscy obecni mogli ucałować relikwie, trwała adoracja, wspólny różaniec, czuwania modlitewne i pogadanki na temat czystości. Można było usłyszeć świadectwa „młodych do młodych”, którzy mówili o tym, dlaczego warto wytrwać w czystości przedmałżeńskiej i w jaki sposób do tego dążyć. Żeby przybliżyć postać Karoliny, niektóre parafie zapraszały do współpracy szkoły. Wraz z peregrynacją rozpoczął się projekt „STOP dla pornografii” skierowany przede wszystkim do rodziców, mający na celu zwrócenie ich uwagi na zagrożenia płynące z niewłaściwego korzystania z Internetu.
Czy dziś, po dwóch latach od rozpoczęcia wędrówki bł. Karoliny po dolnośląskich wspólnotach parafialnych widać już jakieś owoce? Chyba tak. To, co łatwo zaobserwować, to powstanie pięciu nowych oddziałów Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Coraz więcej młodych ludzi wie, czym jest KSM i zna jego patronkę. Wielu młodych peregrynacja przynagliła też do złożenia przyrzeczenia dochowania czystości przedmałżeńskiej. Miejmy nadzieję, że to, co dokonywało się w tym czasie w sercach wszystkich, którzy spotkali się z Błogosławioną, przyniesie jeszcze obfitsze owoce. I że „prawdziwych Aniołów” będzie więcej…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Na to uważaj w Wielkim Poście!

2026-02-20 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.

Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
CZYTAJ DALEJ

"Musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum". Biskup posypywał głowy popiołem na ulicach miasta

2026-02-22 20:08

[ TEMATY ]

Irlandia

Środa Popielcowa

Zdjęcie z archiwum biskupa Alphonsusa Cullinana

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek

Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.

Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję