Reklama

Bp Greger do kierowców: bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego!

2018-07-22 15:47

rk / Rychwałd (KAI)

PB

„Zasady poruszania się po drogach stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – podkreślił bp Piotr Greger w maryjnym sanktuarium w Rychwałdzie koło Żywca, do którego po raz 20. pielgrzymowali 22 lipca egzaminatorzy, instruktorzy i kierowcy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego (WORD) w Bielsku-Białej. Podczas Mszy św. polowej modlili się m.in. pielgrzymi z pobliskiej Łękawicy, którzy od wielu lat przemierzają pieszo kilkukilometrową trasę do rychwałdzkiej bazyliki.

Biskup odwołując się do niedzielnego czytania z Ewangelii zachęcił, by zastanowić się, jak należy traktować odpoczynek – czy jest on przywilejem człowieka, czy raczej obowiązkiem człowieka?

„Z obowiązkiem odpoczynku mamy dziś poważny kłopot, czasem sobie z nim nie radzimy, stwarza on więcej problemów niż podejmowana praca; ona jest bowiem z góry zaplanowana, ściśle określona co do czasu i zadań, które należy wykonać; zaś czas przeznaczony na odpoczynek trzeba mądrze zagospodarować, człowiek sam go modeluje” – zauważył kaznodzieja i poprosił, by odpowiedzieć sobie szczerze, na ile czas wypoczynku jest dla nas błogosławieństwem, a na ile życiowym przekleństwem.

„Kiedy ostatnio doświadczyliśmy czasu wspólnego wyjazdu, odwiedzin znajomych, przeprowadzenia koniecznych rozmów, kiedy wspólnie usiedliśmy przy jednym stole i bez pośpiechu spożyliśmy posiłek?” – kontynuował.

Reklama

Duchowny zaapelował też do kierowców, by pamiętali, że nie są „królami szos” ani jedynymi ludźmi na drodze. „Bądźmy odpowiedzialnymi uczestnikami ruchu drogowego i nie siadajmy za kierownicą po spożyciu alkoholu! To jest grzech będący rezultatem całkowitej bezmyślności; grzech, wobec którego nie możemy przechodzić obojętnie i udawać, że nic złego się nie dzieje!” – wezwał i zaznaczył, że „zasady poruszania się po drogach mają charakter moralnej powinności. „Stoją na straży ludzkiego życia, które jest wartością największą” – dodał.

Związkowcy „Solidarności” z WORD kolejny raz przekazali także franciszkańskim misjonarzom specjalny motocykl. W poprzednich latach dzięki tej inicjatywie misjonarze otrzymali już kilka motocykli. Tym razem pojazd trafi do Ugandy.

W niedzielnych uroczystościach udział wzięli przedstawiciele rządu, z wieloletnim rychwałdzkim pielgrzymem Stanisławem Szwedem – sekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, parlamentarzyści, senatorzy, przedstawiciele władz województwa śląskiego, reprezentanci policji i straży pożarnej, samorządowcy i urzędnicy. Modlili się także pielgrzymi z różnych zakątków Żywiecczyzny oraz rychwałdzcy parafianie z Bractwa Szkaplerza Świętego. Zaśpiewał zespół „Góralskie Nutki” z Pewli Wielkiej, zagrała orkiestra dęta z Rychwałdku.

Po liturgii bp Greger, przyzywając wstawiennictwa św. Krzysztofa, patrona kierowców i wszystkich podróżujących, poświęcił liczne pojazdy ustawione wokół bazyliki. Rozdano kierowcom także specjalne plastikowe karty z modlitwą św. Bernarda oraz miejscem na wpisanie grupy krwi.

Podczas uroczystości kierowcy wraz z rodzinami zostali zawierzeni Bożej Opatrzności przez wstawiennictwo Matki Bożej Rychwałdzkiej.

Ośrodek kultu maryjnego w Rychwałdzie powstał w 1644 r. Jego źródłem był cudowny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręku, namalowany na lipowej desce w XV wieku. Wizerunek cieszył się czcią wiernych od samego początku. Powszechnie uważano Matkę Bożą Rychwałdzką za Patronkę i Opiekunkę Żywiecczyzny. 18 lipca 1965 r. odbyła się uroczysta koronacja Cudownego Obrazu. Dokonali jej Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła.

Tagi:
Bielsko‑Biała kierowcy bp Piotr Greger

Dwie wieże. Oczekiwanie na Ducha Świętego

2018-05-30 11:29


Edycja bielsko-żywiecka 22/2018, str. I

MR
Bp Piotr pośród oczekujących na Zesłanie Ducha Świę tego

Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym” – pod tym hasłem Wspólnota Miłość i Łaska Chrystusa przeżyła Wigilię Zesłania Ducha Świętego w kościele Opatrzności Bożej w Bielsku-Białej. Wraz z nią modlił się bp Piotr Greger, który 19 maja przewodniczył późnowieczornej Mszy św.

Jak zaznaczył w kazaniu Hierarcha, uroczystość Zesłania Parakleta ma dwojaki sens: uwielbienie Trzeciej Osoby Boskiej i świętowanie narodzin Kościoła w jego widzialnej postaci. Według niego kluczem do wyjaśnienia tego misterium jest biblijna opowieść o wieży Babel. Przestrzegł przy tym, że nie należy ją rozumieć dosłownie. – Wieża to symbol zaślepienia człowieka, któremu marzy się dokonanie czegoś, co rozsławi jego imię i objawi jego wielkość – mówił bp P. Greger. I dodał, że jej cień pada także i na nas, współczesnych. – Jest rzeczą niemożliwą, by pracodawca okradający swojego pracownika mógł się z nim porozumieć. Jest także rzeczą niemożliwą, by mąż, który poświęcił się tylko pracy zawodowej, a zapomniał o rodzinnym domu, mógł zrozumieć żonę, dzieci, najbliższych. Jest to niemożliwe, chociaż na co dzień żyją pod jednym dachem. Pomieszane języki. Budowa wieży Babel zawsze się tak kończy i to jest jedna z większych ludzkich tragedii – zauważył. I dodał, że wydarzenie Pięćdziesiątnicy jest Bożą odpowiedzią na to ludzkie zaślepienie. A konkretnie – język miłości, który przynosi Duch Święty. Język uniwersalny, ponadczasowy i zrozumiały dla wszystkich. I tym językiem, jak podkreślił Kaznodzieja, komunikował się Maksymilian Kolbe, Matka Teresa z Kalkuty, czy Hanna Chrzanowska. – Duch Święty, dotykając w Wieczerniku ludzkich serc, rozpoczął proces budowy nowej wieży sięgającej nieba. To już nie Babel, ale Chrystusowy Kościół, w którym Boży Duch jest stale obecny, aby strzegł w nim prawdy – skonkludował. Wraz z bp. Piotrem Gregerem Mszę św. celebrował ks. Sebastian Rucki.

Oprócz Mszy św. wieczór wigilijny wypełniła konferencja, modlitwa uwielbienia, wstawiennicza i do Ducha Świętego. Uczestnicy modlitewnego spotkania namaszczeni zostali olejkiem radości z sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej.

Wspólnota Miłość i Łaska Chrystusa powstała w 2011 r. Od 2012 r. związana jest z parafią Opatrzności Bożej w Białej. To tutaj w każdy wtorek miesiąca o godz. 19 gromadzą się jej członkowie. Ich opiekunem jest ks. S. Rucki. Spotkać ich także można w parafii św. Bartłomieja w Czańcu (II i IV środa miesiąca, godz. 19) i w parafii św. Marcina w Pisarzowicach (II i IV piątek miesiąca godz. 19 – w kaplicy).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zagubieni w Niemczech

2018-08-14 11:02

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 43

Wikipedia

U naszych zachodnich sąsiadów wszczęto poszukiwania. Zaginęło im bowiem 126 tys. cudzoziemców, w tym kilkanaście tys. tzw. uchodźców. Tak zwanych, gdyż odpowiednie władze niemieckie po ich zweryfikowaniu doszły do wniosku, że do takiej kategorii zaliczyć ich nie można. Co więcej, niemieckie służby alarmują, że wśród nich znaleźli się islamiści ekstremiści. Gdy się dowiedzieli, że będą deportowani, co drugi zniknął. Media niemieckie używają określenia: „zapadli się pod ziemię”. Niestety, to nie koniec, gdyż Federalny Urząd Kryminalny (BKA) poszukuje dodatkowo ponad 170-tysięczną grupę przestępców „rodzimych”, m.in. więźniów zakładów karnych i inne poszukiwane listami gończymi osoby. Łącznie prawie 300 tys. groźnych gagatków. Gdzie się podział przysłowiowy niemiecki porządek (Ordnung)? – chciałoby się zapytać. Ale tym razem, niestety, nie jest to wyłącznie wewnętrzny problem niemiecki. Układ z Schengen, który znosi kontrole na granicach w większości krajów Unii Europejskiej i paru spoza niej, sprawił, że po naszym kontynencie swobodnie przemieszczają się nie tylko turyści. Także pozostający na bakier z prawem. Układ o swobodnym przemieszczaniu się osób wymusza jednak pewne rygory. Nie można jednak wpuszczać na swoje terytorium np. niesprawdzonych rzesz osób z innych kontynentów. Kto łamie reguły, powinien zostać z tego układu wykluczony. Gdy jednak idzie o Niemcy, mamy do czynienia ze szczególnym przepoczwarzeniem umysłów oraz unijnego prawa. Niemcy załatwiają sobie miliardowe dotacje z ustalanego właśnie budżetu UE na... uchodźców. Tak, tak, złamali unijne reguły i jeszcze mają otrzymać za to zapłatę. Karane mają być kraje takie jak Węgry i Polska, które praktykom berlińskim się sprzeciwiają. Planowane jest obcięcie środków spójności, z których korzystają kraje Europy Środkowo-Wschodniej. A gdzie zostaną przekierowane? Wiadomo. Problem jednak jest daleko bardziej poważny. Przyjęci beztrosko przez Niemcy islamscy ekstremiści, gdy zaczną być bardziej energicznie poszukiwani przez niemiecką policję, przeniosą się do innych krajów Unii. Okres urlopowy im sprzyja. Miliony turystów przemierzają właśnie wzdłuż i wszerz Europę. Trudniej więc o skuteczną kontrolę. A gdy wakacje się skończą, ogromny problem mogą mieć władze i obywatele wielu państw członkowskich Unii. Za nieodpowiedzialne działanie płacić będą musieli inni. Sądzę, że natychmiast po zakończeniu kanikuły powinna zająć się tym Komisja Europejska. O tak, szczególnie komisarze Timmermans i Juncker. Wszak ewidentnie narusza się reguły rządów unijnego prawa, czyli powtarzaną przez nich jak mantrę zasadę „rule of law”. Nasz europejski parlament, oczywiście, nie powinien pozostać z tyłu i koniecznie wszcząć debatę oraz przegłosować rezolucję pod tytułem... ot np. „Zagubieni w Europie”.

Mirosław Piotrowski
Poseł do Parlamentu Europejskiego, www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Święto Wojska Polskiego

2018-08-16 19:19

Jadwiga Kamińska

Mszą św. w intencji Ojczyzny pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia, metropolity łódzkiego, w bazylice archikatedralnej rozpoczęły się uroczystości Święta Wojska Polskiego.

Marek Kamiński

Święto to jest obchodzone 15 sierpnia na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej w 1920 r. – zwanej też Cudem nad Wisłą – w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

Po Mszy św. wszystkich zgromadzonych na placu przed świątynią powitał wojewoda łódzki Zbigniew Rau, organizator spotkania.

Zobacz zdjęcia: Święto Wojska Polskiego

- Każdego roku Święto Wojska Polskiego skłania do pogłębienia refleksji dotyczącej miejsca naszych sił zbrojnych w narodowej historii. W naszej teraźniejszości i przyszłości. W naszym społeczeństwie i państwie. W jubileuszowym roku 100-lecia naszej niepodległości refleksja taka jest czymś koniecznym, dla zrozumienia nie tylko Wojska Polskiego, ale także nas samych, wszystkich obywateli Rzeczpospolitej - apelował wojewoda.

Po wystąpieniu odczytano Apel Pamięci Oręża Polskiego. Kompania Honorowa Wojska Polskiego reprezentowana przez 1. Batalion Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej oddała salwę honorową.

Kombatanci, samorządowcy, duchowni, posłowie, wojskowi oraz harcerze złożyli wieńce i wiązanki kwiatów na Grobie Nieznanego Żołnierza.

Uroczystość zakończyła się defiladą kompanii honorowych Wojska Polskiego, Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej oraz Orkiestry Dętej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem