Reklama

Bielsko w łączności z Panamą

2019-02-06 11:52

Mariusz Rzymek
Edycja bielsko-żywiecka 6/2019, str. IV

MR
ŚDM w Bielsku

Jezus jest Słowem od Boga”, dobrze, że w czasie naszego czuwania, modlitwy i łączności z młodzieżą zgromadzoną w Panamie, takie słowo jest dla nas skierowane – mówił bp Roman Pindel, 26 stycznia, podczas Mszy św. w kościele NMP Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie. Liturgia, którą Ordynariusz sprawował, była kulminacyjnym punktem integracyjnego mostu „BB PANAma” łączącego duchowo mieszkańców Podbeskidzia z uczestnikami Światowych Dni Młodzieży.

W okolicznościowym kazaniu Hierarcha podkreślił, że Pismu Świętemu należy się odpowiednia cześć i szacunek. Nie może służyć jako podkładka ani też jako ozdoba zamknięta na regale z dziełami wielkich filozofów. Tymczasem jego zużycie, naniesione podkreślenia, dopiski na marginesach, zdaniem Ordynariusza, są materialnym znakiem tego, że słowo Boże jest oczekiwane, poznawane i przyjmowane.

Wskazując na ważność lektury Biblii, bp R. Pindel przywołał wspomnienia pisarza Romana Brandstaettera, konwertyty z judaizmu. „Miejsce, na którym leżała Biblia, było dla mnie miejscem wyróżnionym. Odczuwałem niezwykle wyraźnie nadzwyczajność tego miejsca. Było ono środkiem całego mieszkania” – cytował Hierarcha. W swej homilii odniósł się także do czytań liturgicznych, z których wyłaniał się obraz Izraela zasłuchanego w Księgę Prawa odnalezioną w murach świątyni jerozolimskiej po powrocie z niewoli babilońskiej. – Uszy całego ludu są zwrócone ku Księdze Prawa. To hebraizm. Lud nie tylko słucha i rozumie, ale także reaguje od razu przez aklamację – podkreślał. Jednocześnie bp R. Pindel przypomniał, że jako chrześcijanie nie jesteśmy jedynie ludem księgi, gdyż w myśl dokumentu synodalnego „Verbum Domini”, słowo Boże jest dla nas tożsame z Jezusem Chrystusem.

Reklama

W trakcie liturgii Ordynariusz został obdarowany przez młodych okolicznościową koszulką i identyfikatorem z napisem „Ogarniam”. Sam zrewanżował się obrazkami MB Kazimierzowskiej z Rajczy, którego reprodukcja, wraz delegacją z Podbeskidzia, znalazła się w Panamie.

– To jest kopia obrazu jasnogórskiego, jakiego nie znacie. Jest na nim inna korona. Skradziono ją w XIX wieku – tłumaczył bp R. Pindel.

Spotkanie z nim zwieńczyło grupowe zdjęcie. Oprócz liturgii w programie bielskiej „Panamy” znalazła się modlitwa uwielbienia, Różaniec, konferencja, adoracja Najświętszego Sakramentu, Apel Jasnogórski. O oprawę muzyczną wydarzenia zatroszczył się zespół SECIM.

– Spotykają się dziś ci, którzy do Panamy nie mogli pojechać. Przychodzą się tu pomodlić i uwielbić Pana Boga. Mnóstwo dobrych ludzi, których warto poznać – reklamował to wydarzenie Marcin Wykręt z Międzyrzecza Górnego. Na młodych ludzi w świątyni w Cygańskim Lesie czekały nie tylko elementy modlitewne. W przykościelnych salkach można było spróbować specjałów inspirowanych kuchnią latynoską. W menu pojawiło się m.in.: chilli con carne, tortilla, ciasteczka dekorowane flagą Panamy oraz zupa ugotowana zgodnie z przepisami tamtejszej kuchni. – Nie jestem smakoszką zup, ale tą, którą kosztowałam, uważam za zjadliwą. Była warzywna i dość ostra – mówiła Maja, harcerka z ZHR. Obok kalorycznych przyjemności młodzież mogła zaktywizować się ruchowo podczas gry w piłkarzyki i ping-ponga oraz pod dyktando salwatorianów nauczyć się przeróżnych układów tanecznych. Widziała też filmiki reklamujące ŚDM w Panamie.

– Bardzo ciężko przełożyć atmosferę ŚDM na lokalny grunt. Dobrym i ciekawym pomysłem była rozmównica, która każdemu dawała szansę na obgadanie z salwatorianami tematów związanych z życiem i wiarą – podkreślał Jakub Małkowski z parafii MB Pocieszenia w Straconce. – My wszyscy tworzyliśmy to piękne wydarzenie. Bez was nic by nie wyszło. Dziękujemy za ten RABAN na Chwałę Pana Boga! – podsumowali bielską Panamę salwatoriańscy duszpasterze. Wspomnieniowe filmy i zdjęcia z bielskiej odsłony ŚDM można oglądać na prowadzonej przez nich stronie internetowej na Facebooku.

Tagi:
ŚDM w Panamie

Panama przemieniła moje serce

2019-03-06 10:19

Piotr Kochmański
Edycja przemyska 10/2019, str. VI

Archiwum autora
Autor z uczestniczkami ŚDM w Panamie

Mam na imię Piotrek, pochodzę z Markowej. Na początku chciałbym zdradzić, że choćbym nie wiem jak się starał, nie będę w stanie oddać w pełni tego, co przeżyłem podczas ŚDM w Panamie. Ludzie byli tam tacy otwarci, pełni miłości, dobroci, czułości i radości. W życiu nie doświadczyłem czegoś takiego. Trudno to opisać, to trzeba przeżyć. Mógłbym tam po prostu zamieszkać na stałe. Tak bardzo tęsknię za tymi ludźmi! Mam wielkie pragnienie, aby nauczyć się hiszpańskiego i kiedyś wyruszyć na misje jako wolontariusz do jakiegoś kraju hiszpańskojęzycznego. Gdzie mnie Bóg poprowadzi.  Podczas ŚDM Papież mówił prosto do mojego serca. To jest mój Papież, papież ludzi prostych, chorych i ubogich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Peregrynacja obrazu św. Józefa w Żarach

2019-03-19 22:45

Kamil Krasowski

18 i 19 marca obraz św. Józefa z sanktuarium w Kaliszu nawiedził parafię św. Józefa w Żarach. Pierwszego dnia odbyły się tam Msza św. odpustowa ku czci św. Józefa Oblubieńca, a po niej spotkanie ewangelizacyjno - modlitewne dla mężczyzn w kościele.

facebook/Parafia św. Józefa w Żarach
Blok ewangelizacyjno-modlitewny "Milczeć, walczyć, kochać" w kościele św. Józefa w Żarach
Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Żarach. Blok ewangelizacyjno-modlitewny
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem