Reklama

Odsłonili tablicę Świętych Kawalerów Orderu Uśmiechu

2018-07-04 11:10

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 27/2018, str. VII

Facebook/Order Uśmiechu
Odsłonięcie tablicy w Leśnej

Przy kościele św. Michała Archanioła w Leśnej w niedzielę 17 czerwca odsłonięto tablicę „Świętych Kawalerów Orderu Uśmiechu” upamiętniającą 50-lecie Orderu Uśmiechu 1968-2018. Tablicę odsłonił kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu minister Marek Michalak, przewodnicząca Międzynarodowego Stowarzyszenia Korczakowskiego Batia Gilad z Izraela, autorka projektu orderu Ewa Chrobak oraz dzieci ubrane w stroje regionalne.

Poświęcił ją proboszcz parafii w Leśnej, a zarazem członek kapituły, ks. Piotr Sadkiewicz. Na tablicy znalazły się wizerunki dwóch wielkich świętych kawalerów – św. Jana Pawła II i św. Matki Teresy z Kalkuty, którzy patronują kapitule. Na uroczystości były obecne także poczty sztandarowe, osoby w strojach regionalnych, uczniowie i nauczyciele pobliskich szkół oraz wierni. Śpiewał zespół Lipowianie.

Jak wyjaśnia Marek Michalak na oficjalnej stronie internetowej Orderu Uśmiechu, odznaczenie jest „pierwszą realizacją testamentu wielkiego Janusza Korczaka, który apelował o podmiotowe traktowanie dzieci. 50 lat temu postanowiono dać dzieciom głos i pozwolić oceniać dorosłych. Trwa to nieprzerwanie do dnia dzisiejszego”. Order przedstawia uśmiechnięte słoneczko. Projekt wymyśliła Ewa Chrobak z Głuchołaz, która była obecna na uroczystości w Leśnej. Gdy go projektowała, miała wówczas 9 lat.

Reklama

Odznaczenie przyznawane jest przez dzieci dorosłym, których uznają za swych najlepszych przyjaciół. Nagrodzonych określa się mianem Kawalerów Orderu Uśmiechu. Po raz pierwszy przyznano order w 1968 r. Kawalerem z legitymacją numer 1 został chirurg ortopeda z Poznania prof. dr Wiktor Dega, szczególnie dbający o zdrowie najmłodszych. Wśród odznaczonych orderem znalazł się także proboszcz parafii w Leśnej ks. Piotr Sadkiewicz.

Marek Michalak podczas uroczystości przypomniał historię orderu. Zaczęło się od tego, że pisarka Wanda Chotomska, która wymyślała historyjki z Jackiem i Agatką emitowane w telewizyjnej „Dobranocce”, spotkała się z chorymi dziećmi w szpitalu rehabilitacyjnym w Konstancinie pod Warszawą. Rozmawiała z nimi o przygodach Jacka i Agatki i wtedy jeden z chłopców powiedział, że chętnie dałby Jackowi medal. Tę sytuację Wanda Chotomska przytoczyła w wywiadzie udzielonym „Kurierowi Polskiemu” w 1967 r. z okazji 5. rocznicy ukazywania się w TV Jacka i Agatki. Dziennikarka, Zofia Zdanowska, powiedziała o tej historii kierownikowi działu łączności z czytelnikami redaktorowi Włodzimierzowi Karwanowi, który wpadł na pomysł, aby stworzyć dziecięce odznaczenie. Tak powstał Order Uśmiechu, a do udziału w konkursie na jego zaprojektowanie zachęcali Jacek i Agatka z „Dobranocki”. W ciągu 50 lat zostało nim nagrodzonych już ponad 1000 dorosłych.

Tagi:
tablica pamiątkowa

Ślady stóp

2018-10-31 08:30

Marianna Mucha
Edycja toruńska 44/2018, str. V

W toruńskiej parafii Księży Michalitów pw. św. Michała Archanioła odsłonięto tablicę upamiętniającą śp. bp. Jana Chrapka, michalitę, biskupa pomocniczego diecezji toruńskiej w latach 1994-99

Marianna Mucha
Bp Andrzej Suski i ks. Krzysztof Winiarski z siostrami bp. Jana Chrapka przy tablicy pamiątkowej

Idź przez życie tak, aby ślady twoich stóp przetrwały cię” – te znane słowa bp. Jana Chrapka zostały umieszczone na szczycie tablicy wmurowanej w ścianę świątyni na Rybakach. Przypomniał je także odprawiający Eucharystię biskup senior Andrzej Suski, przyjaciel bp. Jana, z którym jako ordynariusz blisko współpracował w trakcie jego 5-letniej posługi w Toruniu. Bp Andrzej we wstępie do Mszy św. zauważył, że bp Jan szedł przez życie w taki sposób, że jego ślady przetrwały w sercach wielu, którzy mieli okazję się z nim spotkać.

Ślad służby

Te słowa znalazły swoje rozwinięcie w homilii. Ksiądz Biskup, nawiązując do słów Jezusa, podkreślił, że człowiek jest wielki wtedy, gdy służy innym. Słowa te pasują także do bp. Jana Chrapka. Bp Andrzej wskazał, że w ciągu swojego życia bp Chrapek niestrudzenie służył ludziom, nie bojąc się trudnych sytuacji, z którymi nieraz do niego przychodzono. Wielokrotnie prosił bp. Andrzeja o interwencję, gdy ktoś potrzebował pomocy. Miał w sobie ducha społecznika. Jako ordynariusz diecezji radomskiej zaczął od działalności charytatywnej, którą uważał za ważną przestrzeń pracy Kościoła. Organizował pomoc zwłaszcza ludziom, którzy po okresie transformacji znaleźli się w ciężkiej sytuacji życiowej.

Ślad modlitwy

Wzruszającą historią związaną z bp. Chrapkiem podzielił się obecny proboszcz parafii michalickiej ks. Krzysztof Winiarski. Wydarzenie to miało miejsce w latach 70. XX wieku. Mieszkająca na toruńskim Podgórzu pani Magdalena trafiła do szpitala na operację woreczka żółciowego. Jej mąż miał ogromne pragnienie, by w tym czasie w intencji żony została odprawiona Msza św.

Wraz z czteroma synami pieszo przeszli przez most na Wiśle do kaplicy Ojców Michalitów (kościół na Rybakach wtedy jeszcze nie był wybudowany). Gdy zadzwonili na furtę klasztorną, otworzył im właśnie ks. Jan Chrapek. Odprawił Mszę św., a przy ołtarzu jako ministranci służyli czterej synowie pani Magdaleny. Operacja się udała. Najstarszy z czworga synów pani Magdaleny, którzy wtedy służyli do Mszy św., aktualnie pracuje w Watykanie, jest to abp Jan Romeo Pawłowski, z mianowania papieża Franciszka od 2015 r. delegat ds. nuncjatur w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Rodzina abp. Pawłowskiego do dziś jest bardzo wdzięczna bp. Janowi, nosząc w sercu ślad jego modlitwy.

Ślad życia

Aktu odsłonięcia tablicy poświęconej bp. Chrapkowi dokonały 21 października przybyłe na uroczystość dwie jego rodzone siostry – s. Agnieszka i s. Barbara. Obie należą do zgromadzenia sióstr michalitek. Wyraziły wzruszenie i wdzięczność za upamiętnienie działań brata oraz radość z tego, że ślady stóp bp. Jana trwają – choćby w postaci już ok. 40 rozwijających się dzieł charytatywnych i edukacyjnych, które noszą jego imię.

Bp Jan Chrapek zginął tragicznie w wypadku samochodowym 17 lat temu, w 2001 r., w wieku zaledwie 53 lat. Mógłby służyć Kościołowi jeszcze przez wiele lat. Jednak dzięki drodze, jaką obrał w swoim życiu, mimo iż nie było ono długie, ślady jego stóp go przetrwały.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na Placu św. Piotra artyści z czterech krajów zbudują szopkę z piasku

2018-11-15 13:49

ts (KAI) / Rzym

Szopka, którą w okresie Bożego Narodzenia będzie można podziwiać na Placu św. Piotra, zostanie w tym roku zbudowana z 1300 metrów sześciennych piasku. Sceny związane z narodzeniem Jezusa w Betlejem przedstawi czwórka artystów z USA, Rosji, Holandii i Czech, poinformowano 14 listopada w Watykanie.

ACKI/pixabay.com

Surowiec do wykonania szopki zostanie przywieziony ciężarówkami z nadmorskiego Jesolo koło Wenecji, w którym co roku odbywa się pokaz rzeźb z piasku. Począwszy od najbliższej soboty 17 listopada przez dwa tygodnie artyści będą lepili postaci szopki. Przed deszczem i wiatrem ich i ich dzieło będzie chroniło specjalne zadaszenie.

Tegoroczna choinka, która już niebawem stanie na Placu św. Piotra, jest darem włoskiej diecezji Concordia-Pordenone. 21-metrowej wysokości świerk o średnicy pnia 50 centymetrów zostanie ustawiony 22 listopada. Natomiast małą ceremonię poświęcenia choinki i szopki przewidziano na 7 grudnia.

Tradycyjnie papież przychodzi do szopki w wieczór sylwestrowy po modlitwie na zakończenie roku kalendarzowego. Zarówno choinka, jak i szopka pozostaną na Placu św. Piotra do 13 stycznia. W tym dniu kończy się oficjalnie okres Bożego Narodzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Mobilny Orszak Patriotyczny dla Niepodległej

2018-11-16 09:55

Jowita Kostrzewska

W przeddzień głównych obchodów Święta Niepodległości 10 listopada tuż po godz. 9.00, przed Pomnikiem w hołdzie poległym i pomordowanym mieszkańcom wsi Cisie w latach 1939-1945, w miejscowości Cisie należącej do gminy Blachownia, oraz parafii Najświętszego Zbawiciela w Blachowni zgromadzili się uczestnicy Mobilnego Orszaku Patriotycznego dla Niepodległej.

Jowita Kostrzewska
Mobilny Orszak Patriotyczny dla Niepodległej

- Spotkaliśmy się tutaj dzisiaj, żeby uczcić wielkie święto - 100 lat odzyskania niepodległości przez Polskę. Po 123 latach Polska wreszcie odzyskała wymodloną i wywalczoną krwią wolność - mówiła na rozpoczęcie wydarzenia Sylwia Szymańska - burmistrz Blachowni.

Pod Pomnikiem oddano hołd poległym składając wieńce i zapalając znicze. Następnie przy dźwiękach patriotycznych pieśni w kierunku kościoła Najświętszego Zbawiciela w Blachowni wyruszył Orszak Patriotyczny. Wśród uczestników byli m.in.: Sylwia Szymańska - burmistrz Blachowni, ks. Krzysztof Krulik - proboszcz parafii Najświętszego Zbawiciela, radni gminy, strażacy z OSP w Cisiu, członkowie Koła Łowieckiego „Uroczysko” oraz inni mieszkańcy gminy. Jechały bryczki konne, samochody strażackie, samochody osobowe, a na ich czele, na dostojnym koniu Marszałek Józef Piłsudski - a wszystko po to, by przywołać pamięć o przeszłości i oddać cześć Niepodległej.

Zobacz zdjęcia: Mobilny Orszak Patriotyczny dla Niepodległej

Niestety, doszło też do przykrego zdarzenia. W drodze jedna z bryczek wywróciła się i dwie osoby zostały poszkodowane. Na szczęście oprócz drobnych obrażeń nikomu nic się nie stało. Przez to zdarzenie nasunęła się głęboka refleksja, że czas który dziś świętujemy, który jest pełen radości dla nas, został okupiony krwią i wielkim cierpieniem wielu Polaków i nie wolno nam o tym zapomnieć.

Zakończenie Mobilnego Orszaku Patriotycznego miało miejsce przy kościele Najświętszego Zbawiciela, gdzie jego uczestnicy i inni parafianie wzięli udział w Mszy Świętej polowej za Ojczyznę.

- Stajemy przed Chrystusowym ołtarzem, by dziękować za wolność, za naszą Niepodległą, za sto lat - mówił na rozpoczęcie Eucharystii ks. Krzysztof Krulik. - Wiemy, że Bóg troszczy się zawsze o naszą Ojczyznę, troszczy się o nasze rodziny, o nasze małe ojczyzny jakimi są nasze domy - kontynuował ks. Krulik i dodał, że „chcemy dziękować Panu Bogu także za różne doświadczenia w dziejach Polski, także za dzisiejsze doświadczenie, prosząc o wszelkie łaski, o dar wolności w naszych sercach i naszej Ojczyźnie” – podkreślił.

Zamiast kazania wysłuchano patriotycznej pieśni pt: „Białe Róże” oraz wierszy pt: „Ojczyzna moja” i „O Wrześni” w wykonaniu Oliwii, Ewy i Nikoli - uczennic Szkoły Podstawowej w Cisiu.

- „... Za ten pacierz w polskiej mowie,

co go dali nam Ojcowie,

co go nas uczyły matki,

Prusak męczy polskie dziatki”

- brzmiał fragment recytowanego wiersza Marii Konopnickiej poświęconego pamięci dzieciom z Wrześni.

Na zakończenie Eucharystii ks. Krzysztof Krulik podziękował Panu Bogu za to „że jesteśmy i że już jako to pokolenie jesteśmy w wolnej Ojczyźnie, w wolnej Polsce”. - Szanujmy tę wolność, szanujmy też wolność naszych serc. Zawsze bądźmy dla siebie tak jak dzisiaj, jak zawsze braćmi i siostrami - podkreślił ks. Krulik. Następnie wspólnie odśpiewano pieśń „Boże coś Polskę”.

Mobilny Orszak Patriotyczny w wyjątkowy sposób wpisał się w obchody Święta Niepodległości w Gminie Blachownia. Odbył się dzięki inicjatywie i zaangażowaniu Ks. Krzysztofa Krulika, Rady Parafialnej, Joanny Hepner - sołtysowi Cisia, a także Kołu Łowieckiemu „Uroczysko”.

W dalszej części obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości w Gminie Blachownia kontynuowane były w Szkole Podstawowej w Cisiu, gdzie m.in. odbyła się uroczysta akademia „Drogi ku niepodległości”. Natomiast główne obchody w dniu 11 listopada rozpoczęły się przed USC w Blachowni, gdzie miało miejsce uroczyste nadanie (przywrócenie) nazwy placowi - Plac Niepodległości, umieszczenie tablicy z nazwą placu i zasadzenie „Dębu Niepodległości”.

Następnie w kościele pw. św. Michała Archanioła została odprawiona uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny, której przewodniczył ks. Tomasz Wrona, proboszcz parafii.

Po Eucharystii złożono wieńce i kwiaty pod Pomnikiem Terroru Hitlerowskiego, oraz wysłuchano koncertu pieśni patriotycznych w wykonaniu Chóru Szkoły Podstawowej nr 1 w Blachowni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem