Reklama

Jestem od poczęcia

Z Diecezji

Modlitwa na Polanie Lanckorony

2018-06-13 10:08

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 24/2018, str. VII

A. Omyliński
Modlitwa na Polanie Lanckorony

Nieprzerwanie od 2011 r. gromadzimy się w tym szczególnym miejscu i po raz 8. sprawujemy tutaj Eucharystię. Przybywając tutaj, chcemy być jak Maryja naznaczeni mocą Ducha Świętego w każdej chwili naszego życia – powiedział proboszcz ks. Tadeusz Krzyżak z parafii Najdroższej Krwi Pana Jezusa Chrystusa w Bystrej Krakowskiej na Polanie Lanckorony (751 m n.p.m) przy kapliczce MB Nieustającej Pomocy. Tam wierni zebrali się, aby modlić się na Mszy św. i upraszać łaski przez wstawiennictwo Maryi.

– W tym roku mija 160 lat od objawień w Lourdes. Już podczas majówek czytaliśmy sobie różne teksty o Lourdes, rozdawaliśmy książeczki opisujące to wydarzenie, żebyśmy sobie utrwalili w pamięci, kiedy miały miejsce te objawienia i jak niezwykłe znaki wynikły z tego dla Kościoła – zaznaczył proboszcz ks. Tadeusz Krzyżak. Wraz z nim Mszę św. celebrował wikariusz ks. Sebastian Otworowski. Wierni dotarli na Polanę piechotą i rowerami, a kto nie dał rady, był wwożony terenowymi samochodami przez strażaków.

Reklama

W tym roku mija także 70. rocznica śmierci ks. Rudolfa Marszałka (1911-1948) – rektora kościoła w Bystrej Krakowskiej i kapelana żołnierzy AK. Z tej okazji pod koniec uroczystości Aneta Krefta-Maciejowska z parafialnego oddziału Akcji Katolickiej w Bystrej Krakowskiej przybliżyła jego osobę. – Śp. ks. Rudolf Marszałek był kapłanem, misjonarzem, żołnierzem, więźniem, ale też harcerzem i człowiekiem uzdolnionym artystycznie. Dla mnie jest przykładem, że w ciągu krótkiego życia można dużo dać z siebie Bogu i ludziom. Jest także symbolem niezłomności, wierności Polsce i Polakom. Jest przykładem człowieka uwikłanego w tragizm II wojny światowej i prześladowań stalinowskich. Jest też przykładem, że żadna szatańska siła nie jest w stanie zniszczyć człowieka. Można kogoś zamordować, oczernić, skazać na niepamięć, ale prędzej czy później dobro zwycięża – mówiła Aneta Krefta-Maciejowska, stwierdzając, że jest on symbolem straconego pokolenia. – Miliony Polaków urodzonych w okresie międzywojennym straciło życie wskutek okupacji niemieckiej i rosyjskiej. Setki Polaków było rannych, skazanych na długoletnie więzienia, wywózki, wywłaszczenia. Miliony Polaków musiało ulec wyzyskowi ekonomicznemu i wszelkiego rodzaju ograniczeniom. Dlatego dzisiaj tak ważne jest zachowanie pamięci o tych ludziach i wyszukiwanie w małych środowiskach lokalnych bohaterów, którzy swoim życiorysem pokazują tragiczne losy Polski i bohaterską służbę Polsce i Polakom – dodała.

Uroczystość muzycznie ubogacił chór Cantica pod kierunkiem Janiny Rosiek. W wydarzeniu obok parafian i turystów uczestniczyli członkowie wspólnot parafialnych z Bystrej Krakowskiej, OSP i KGW, kombatanci, a także przedstawiciele gminy Wilkowice oraz innych instytucji. Na zebranych czekał poczęstunek przy ognisku. Trasa do Polany prowadzi wzdłuż Szlaku Papieskiego w Bystrej, który powstał staraniem Fundacji Szlaki Papieskie. Obecnie Fundacja próbuje wytyczyć następne szlaki w Beskidzie Żywieckim i Śląskim, i zwraca się o pomoc w ich wytyczeniu.

Tagi:
modlitwa

Nocna modlitwa

2018-08-08 10:23

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 32/2018, str. IV

Pielgrzymujący co miesiąc nocą, z Miedniewic do Niepokalanowa, uczestniczą we wspólnej modlitwie z grupą osób czuwających w bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie

Magdalena Kowalewska
Pielgrzymi, także ci duchowi, zawierzają się Maryi Wszechpośredniczce Łask

Choć z Miedniewic, z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej, wyruszają od czterech lat, początki tego pątniczego szlaku sięgają 1993 r. Wtedy rozpoczęły się pielgrzymki pokutne z Błonia do Niepokalanowa, a nocne modlitewne wędrowanie z Miedniewic jest ich kontynuacją. – Po 252. pielgrzymce dla tych, którzy nie są w stanie wyruszyć na pątniczy szlak pieszo, powstała grupa całonocnie czuwająca w Niepokalanowie – opowiada Jan Topolski, który przez 20 lat prowadził pielgrzymki z Błonia do Niepokalanowa. – W nocy z 11 na 12 sierpnia, licząc wszystkie pielgrzymki i dotychczasowe adoracje, na czuwaniu spotkamy się po raz 300-setny – dodaje Jan Topolski. Uczestnicy nocnego czuwania modlą się o zwycięstwo Niepokalanej w ojczyźnie, Europie i na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Piotrowski prosi o pomoc w organizacji obozu dla 500. syryjskich dzieci

2018-08-16 12:43

dziar / Kielce (KAI)

W odpowiedzi na prośbę maronickiego biskupa Lattaki i Tartous w Syrii, bp Jan Piotrowski zachęca diecezjan do pomocy w organizacji obozu misyjnego dla pięciuset dzieci zamieszkałych tereny ogarnięte wojną w Syrii. Diecezja Lattaki zamierza zabrać dzieci z rejonu walk do spokojnych zakątków kraju, aby pod opieką duszpasterzy i psychologów mogły odpocząć od ciągłego lęku o przetrwanie kolejnego dnia.

TER
Bp Jan Piotrowski

W komunikacie, który będzie odczytywany w najbliższą niedzielę, biskup kielecki przypomina, że wymarzone wakacje nie są udziałem wszystkich dzieci.

„Wakacje przypominają wszystkim o potrzebie oderwania się od codziennych zajęć, aby chociaż na krótki czas zadbać o odpoczynek i zebranie sił do dalszej pracy. Szczególnie z radości wakacyjnego czasu korzystają dzieci. Trzeba jednak pamiętać, że jest na świecie wiele dzieci, które nie tylko nie mają szczęśliwej rodziny i wymarzonych zabawek, ale nawet nie mają dość jedzenia i spokojnego dachu nad głową” – pisze biskup.

Z danych przekazanych przez maronickiego biskupa Lattaki i Tartous w Syrii wynika, że jeden dzień pobytu syryjskiego dziecka na takim turnusie będzie kosztował około 5 Euro, co dla 500 dzieci z tego rejonu czyni wydatek 17500 Euro za 7- dniowe turnusy. Organizacja tego rodzaju turnusu przekracza możliwości zrujnowanej wojną diecezji, gdzie „brakuje na chleb, światło i inne podstawowe środki do życia”.

„Dlatego zwracam się do mieszkańców Kielc i najbliższej okolicy, abyście zechcieli wspomóc to dzieło na miarę swoich możliwości. Wysiłek ten łączymy z innymi działaniami miasta Kielce zapoczątkowanymi naszym wspólnym Apelem podpisanym z Prezydentem Kielc pod koniec maja br. Razem z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie pragniemy pospieszyć z pomocą udręczonym braciom żyjącym w Syrii, która tak dramatycznie została doświadczona w ostatnich latach” – apeluje bp Jan Piotrowski.

Celem trwającej w Kielcach kampanii jest zbiórka funduszy głównie na pomoc edukacyjną dla syryjskich dzieci i młodzieży. W Syrii, w ciągu ponad 7 lat wojny zginęło niemal 400 tys. ludzi, w tym ponad 20 tys. dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Chiny: zburzono już trzeci kościół katolicki

2018-08-16 20:59

kg (KAI/AsiaNews) / Jinan

W miejscowości Qianwang w dystrykcie Licheng – jednym z sześciu tworzących Jinan, stolicę prowincji Szantung we wschodnich Chinach – zburzono kościół katolicki. Był on oficjalnie zarejestrowany, a więc nie należał do struktur „podziemnych”, nieuznawanych przez władze. Jest to trzecia świątynia, zniszczona w Jinanie w ostatnich tygodniach i – podobnie jak w poprzednich tego rodzaju przypadkach – uzasadniano to tym, że kościoły podobno przeszkadzały planom architektonicznym. Miesiąc temu było to w Lichengu, a 17 lipca w Liangwangu.

Ireneusz Kajdana/travelki.eu

Świątynię w Qianwangu zburzono 13 sierpnia. W południe około stu „rozrabiaków” wdarło się nagle do budynku i zaczęło go niszczyć – ołtarz, posągi świętych, ławki i inne znajdujące się w środku przedmioty. Na zamieszczonym w internecie filmie wideo można zobaczyć połamane meble i kawałki ścian, a także odciętą od reszty rzeźby głowę Matki Bożej.

Nazajutrz po zdarzeniu około 70 parafian, łącznie z dwoma księżmi i siostrą zakonną, manifestowało przed siedzibą władz miejskich. W strugach ulewnego deszczu rozwinęli transparenty i plakaty z napisami: „Zwróćcie mi mój kościół, zwróćcie mi moje serce!” oraz „Potępiamy zniszczenie i prosimy władze o rozsądne wyjaśnienie”.

Według miejscowych źródeł, proboszcz zburzonego kościoła ks. Wang Junbao mógł rozmawiać z władzami Lichengu, które obiecały mu, że znajdą miejsce na zbudowanie nowego obiektu, chociaż „zajmie to dużo czasu”.

Kościół w Qianwangu wzniesiono w 1750 r. W 1958, za rządów Mao Zedonga, budynek przejęło państwo, przeznaczając go na inne cele. W 1987, stosownie do nowego ustawodawstwa chińskiego, przeforsowanego przez Deng Xiaopinga, diecezja Jinan odzyskała obiekt, który na nowo zarejestrowano jako budynek sakralny Kościoła „oficjalnego”, wpisując go w nowy urbanistyczny układ tego obszaru, zatwierdzony w 1998 roku.

Jednak w 2014 r. rząd lokalny zaplanował zbudowanie właśnie w tym miejscu parku i nowych domów, a aby to osiągnąć, postanowiono zburzyć kościół. Diecezja zgodziła się na to, władze natomiast zobowiązały się znaleźć nowe miejsce na budowę obiektu, ale dotychczas nie wywiązały się z tej obietnicy, a trzy dni temu, bez żadnych uprzedzeń ani wskazania nowego terenu, zburzyły dotychczasowy kościół.

Zdaniem miejscowych źródeł, najnowsze wydarzenia są częścią tej samej polityki władz dystryktu Licheng od lat zwodzących diecezję, która w obliczu konieczności opuszczenia świątyni prosi najpierw o wskazanie miejsca na budowę nowej. I niezmiennie słyszą w odpowiedzi: „Wynoście się stąd natychmiast”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem